Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. sliczny portrecik:loveu: [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/6540/kopiatinaatr4.jpg[/IMG]
  2. allegro [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=549599541]Wyłowiony spod lodu 6miesięczny szczeniak....... (549599541) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  3. Dzis rano Paco odszedl za TM. Zasnąl spokojnie w nocy w czasie snu i juz nie wstal na poranne siku:-( Asia bardzo cierpi. Wczoraj jeszcze kudełki obcinała mu. A teraz w mieszkaniu stoją puste miseczki, jego legowisko. Kot szuka Pacusia. Paco i kot razem spali, jedli, bawili się. A Paco teraz lezy cichutko w kartoniku. Dzis będzie pochowany w lesie, tam gdzie sobie zawsze biegal. Paco byl juz wiekowym pieskiem. Slabo widzial i byl gluchy.W ostatnich 9 miesiącach swojego życia byl kochany i mieszkal we wspanialym miejscu w srodku lasu nad jeziorem:-( Za szybko odchodzą Ci, ktorych kochamy powiedziala Asia na koniec naszej rozmowy Spij spokojnie Paco [*]
  4. rano byla p. weterynarz u niego. codziennie jest. poza tym dzis po poludniu jedzie znow na kroplowke.
  5. Rybcia przyjdzie i pewnie napisze co i jak
  6. dzis wystawię, bo nie poszlam do schroniska. biedny Nikus:-(
  7. z allegro nie ma odzewu jak na razie. kto im pomoze? kto moze dac dom?
  8. wlasnie w tym celu dzis Rybc!a spisywala psy i znalazl Zoskę. Nie wiem czemu nie widzialysmy jej wczesniej. moze siedziala caly czas w budzie. Podobno nie wygląda dobrze.
  9. miala skaleczoną lapę. skoczyla pewnie na plot i sie zranila no i miala dziure. w glupim miejscu, bo miedzy palcami w lapie, wieć Magda - nasz wet musial ją szyc. Ale ona jest bardzo wystraszona i narwana, no i przy wyjmowaniu z auta uciekla pracownikom. Na cale szczescie ma kaganiec. bo bez kaganca jadla by zarcie np. od Skoczka, a tak prędzej czy pozniej zglodnieje i podejdzie do ludzi. juz wczoraj podchodzila.. Merdala ogonkiem;) zdjecia absolutnie nie oddają jej urody. to niesamowite miec przy sobie jej wielkie cielsko i tą wspanialą kreconą, grubą siersc.
  10. to moze byc na wszytko. na siersc psow kotow. nawet przeciez do kociarni nie musisz isc, wystarczy ze inni chodzą. Moj TZ lzawi- on ma alergie na koty i teraz lzawi, bo ja chodzę do schroniska. A robilam testy na alergie i wyszlo ze mam na platki owsiane.
  11. Tez tak mysle Ra-dunia. Ja tak wstępnie juz wczoraj w nocy napisalam tu i ówdzie i dalej pisze, bo on będzie potrzebowal porządnej opieki. Dzis jestem opuchnięta jak stara pijaczka do tego z pokrzywką na twarzy- więc odpuscilam sobie schronisko. tak mam czasem, ale potem mi przechodzi. Dzwonilam dzis rano do schroniska. Rybcia obmyla malego. Troszke zjadl juz dzis tez i p. kierowniczka mowila ze dzis jest b. ospaly i spiący. Nie wiem czy to dobrze czy zle, ale w ostatnich dniach caly czas mial otwarte oczka i nie spal. Tak jak na zdjęciach. dopiero wczoraj przy obmywaniu tyleczka zasnął. Co by nie bylo- niech odpoczywa.
  12. Rybcia dzis przy spisywaniu psow znalazla Zosię. Jednak Zosia jest w schronisku, ale nie wygląda dobrze.
  13. Jezu, chlopczyku amstaffowy. Tak się cieszylam jak moglam zmieniac tytul ze transportu szukamy. Tak sie cieszylam. --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- [*]
  14. Ja też ma uczulenie na zwierzaki. I to bardzo mocne. dlatego dzis np. nie jadę do schroniska. Caly tydzien bylo ok. dzis w nocy opuchlam. mi puchnie cala twarz i nie wiem czemu stawy. a moze to same ręce i mi sie tylko wydaje ze to stawy takie duże:roll:. Tak czy siak- nie idę dzis. Mam tak czasem. ostatni raz zeszlej soboty. Najodpowiedzialniej jest odpuscic sobie schronisko calkowicie. ale ja nie mogę. Jestem zwiazana emocjonalnei z tymi psiakami, wiem ze czekaja na spacer, Jasiu czeka...Nie dam rady tam nie isc. Ale Gops w pelni rozumiem Twoją decyzję. Nigdy nie wiadomo co z tego moze wyniknąc. Tym samym mamy jedną osobę więcej do ogloszen:cool3:;)
  15. w sobote będę miala czas wystawić mu allegro. na razie nikus nie byl na spacerku. nie mam na to czasu niestety.
  16. Mialam dzis nie jechac do Jasia, bo się rozchorowałam i uczulenia dostałam, ale...chyba jednak zaraz jadę;) Dzwonilam juz do schroniska. Jasiu bez zmia, tylko jest b. spiący. wczesniej mial oczka caly czas otwarte w sumie. Moze odpoczywa wreszcie
  17. [quote name='Asior']ja tak robiłam fretkom i wkładałam do woreczków foliowych porcję na raz i mroziłam ;) To jest naprawde bardzo kaloryczna zupka... Ja dla 2 fretek robiłam poprostu z połowy podanej, albo z 1/3 tych dawek....[/quote] hm....to faktycznie się za to zabiorę. nie pomyslalam o woreczkach foliowych. tylko nie mam miksera.hm. ale mam cos podobnego;) bardzo dziękuję:lol: edit: moge mu takie cos codziennie podawac? acha: a)skąd wezmę ten tluszcz? b) nie zaszkodzi mu tyle tluszczu? czy tego kurczaka trzeba zmiksowac koniecznie przed ugotowaniem? bo to nie wyjdzie. ja mam taki delikatny mikser do warzyw. ale kosci mi nie zmiksuje jesli tak, to zapytam dziewczyn. moze one/ich rodzice mają mikser. ale przeciez mogę kurczaka obrac z kosci i zmiksowac samo mięso z tluszczem itd. a potem dodac kosci do zupy czy nie?
  18. Dziękujemy w imieniu Jasinka:loveu: Nie martw się Goniu. jestesmy codziennie u Jasinka. Odkąd się pojawił jestem z nim od poludnia do wieczora. a jak mnie nie ma, są dziewczyny i pani kierowniczka. Jutro wolontariomaniaczki ( czyli Rybcia, Maadzia, Vitka, Pralinka, Valeur- kolejnosc przypadkowa):lol::loveu: będa u niego juz o 8: 30, ja okolo 12 i wyjadę od niego okolo godziny 18. Więc nie jest sam:)
  19. [quote name='Maadzia']No to kupię z kilka. Jeśli będzie sklep otwarty. mam nadzieję, w sensie, że będzie.. Yyh. MA BYĆ :) Dobra ide spać ;) Charly, bedziesz jutro w schronie?[/quote] no ba:lol:...
  20. [quote name='Maadzia']Tykaj go, tykaj Charly :D A ja 10 raz zapytam: kupować mu te pampersy? Przynajmniej będą wchłaniały troszkę.. Oczywiście nie zapinać. A co do tego.. można mu (czytałam ^^) zrobić ciepłe okłady.., albo ugotować jakąś kaszkę (tak jak dzieci jedzą), może to by zjadł? No i na pewno trochę by mu pomogło, bo zdrowe ;)[/quote] no wiesz- mozesz mu kupic te pampersy. na noc mozna dac, gdyby nasikal, a pracownik nie zaglądnie odpowiednio szybko to wiesz nie bedzie mokry. kurcze ja bym go najchętniej wziela do domu i tyle. wkurza mnie to. no nic. jutro go potykam:) ja o to zarcie wszystko jutro wypytam magdę. ale - on dostaje tą Animondę tam. jak mu teraz zaczniemy mieszac. raz kaszke, raz to, raz to- nie wiem czy to tak dobrze będzie. niech juz siedzi na tej animondzie, a jak zacznie więcej jesc, to faktycznie mozna mu cos ugotowac, bo tak to wiesz- zje Ci kilka ziarenek kaszki...;)
  21. [quote name='Asior']Jak uda wam się zrobić lepsze zdjęcia, to ja zrobię mu allegro, bo te się nie bardzo nadają... Do tego na wzmocnienie warto by mu było ugotować kaczą zupę...: Wysokokaloryczna, lekkostrawna odżywka podawana przy chorobach, niedożywieniu, rekonwalescencji 1 cały kurczak (z małymi kośćmi, skórą, tłuszczem) 1 łyżka oliwy z oliwek 1 łyżka suplementu witaminoweg 1 filiżanka karmy suchej 2 łyżki otrąb 3-4 jajka 1 filiżanka tłuszczu po czyszczeniu mięsa (nie gotowane) Przygotowanie: Kurczaka, tłuszcz, karmę i jajka zmiksuj na jednolitą masę. Przełóż do garnka i gotuj 30 minut. Następnie dodaj pozostałe składniki i zmiksuj. niesamowicie wzmacnia zwierzaka ... dzięki. ja w ogole myslalam mu gotowac, ale na razie je tak malutko. w takich ilosciach niczego nie kupię, a u mnie nikt nie jest kuraka itp. on zje dwie trzy lyzki karmy na dzien jak dobrze pojdzie. Ale...jak już będzie jadł więcej to mu ugotuje. tylko tak trochę zal...bo zapach po calym schronie pojdzie;) no ale nic.
  22. Charly

    Metamorfozy

    [quote name='Vectra']rozumiem , że po tym [URL]http://img423.imageshack.us/img423/2756/tnfotka033hp8.jpg[/URL] Platon został matką ? :evil_lol:dwóch małych kulek i czegoś ogromnego błękitnego [URL]http://lh4.ggpht.com/_0Pb15bNQ8OU/SWUBUvaUXgI/AAAAAAAAHyY/Wr1v4C5cubw/s640/P1060234.JPG[/URL][/quote] buahahahhahahah:evil_lol::evil_lol:
  23. [quote name='Maadzia']Spoko ;) To ty podpytaj o maść, a najwyżej potem się kupi. Skoro ta maść żelowa jest, to nie ma sensu jeszcze czymś go smarować na razie. A co z pampersem pod tyłeczek? ps: Myślę, że masaż mu nie zaszkodzi, wręcz przeciwnie ;)[/quote] ze ja wczesniej o tym nie pomyslalam:roll::shake:. przeciez jak siedze 3 godziny na tylku i pisze na dogo, to tylek mnie boli, a on? lezy i lezy. dobra. od jutra będę go tykac:-D. Vitka wlasnie pyta mamę co z nim robić. A jutro pielęgniarz Charly przystępuje do dziela:diabloti:
  24. wiesz co poczekaj z kremem. bo ja dostalam masc taką zelową od Magdy. teraz ma ten rivanol, tą masc- zapomianlam jak się nazywa. zeby wiesz- mu tam nie smarowac za duzo. zapytam jeszcze o masc taką o jakiej Ty myslisz. ps. ta maść, którą ma jest na ziarnienie i wysuszanie rany. cos na S
  25. [quote name='Maadzia']Aj Charly :) Zawstydzasz mnie :oops: A no i powiedz mi, co z tymi pampersami.. mam kupić kilka sztuk? I jakby co, czy w biurze są nożyczki do wycięcia na ogonek dziury? ;)[/quote] są są nozyczki. ale wiecie co bo ja znowu mysle;), po co mu pampersy. nie znam się na tym, ale on lezy caly czas. dupcie ma przygnitą. ona musi byc na powietrzu. lepiej wedlug mnie takie podkladki jakies, nie pampersy. Serio- twierdzę, ze pampersami mu zaszkodzimy. dupeczka musi się goic zastanawiam się nad inna kwestia. czy jego nie trzeba jakos nie wiem...masowac. czy cos...skoro on tak lezy i lezy....jejku. zero pojęcia:roll: edit: czytam i czytam w sieci na ten temat. sporo znalazlam. jutro obgadam to z wetem czy mozna go trochę "posciskac" delikatnie. zresztą dotyk mu pewnie nie zaszkodzi.
×
×
  • Create New...