-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Charly
-
Starutki, owczarkowaty DZIADZIO - już szczęśliwy za TM ..
Charly replied to Rybc!a's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie widzę zadnych chamskich wypowiedzi. Z mojej strony nie widzę takze niesprawiedliwych wypowiedzi. Każdy może sobie pisac tutaj na wątku. Wujek Zenek też się może zalogować i napisać, że był wczoraj na spacerze z Dziadziem i obsikal mu nogi, buty oraz całą scianą w biurze. Bylam z psem, sprawdzilam psa. wiem jaki jest. Dla mnie to nie jest zabawa i robię to z nalezyta powagą i odpowiedzialnością. Nie mam wplywu na wypowiedzi innych osób. Podalam Maszaberli numer do p. kierowniczki już jakis czas temu. Jeśli wątek budzi wątpliwości zawsze można zadzwonic. Ale jak pisałam rozmawialam dzis telefonicznie z Maszaberlą i temat jest wyjasniony. -
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
dzięki Kana i Fioletka za dobre wieści:):lol: -
Starutki, owczarkowaty DZIADZIO - już szczęśliwy za TM ..
Charly replied to Rybc!a's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozmawialam z Maszaberlą przed chwilką. Dziadzio jedzie. Bardzo Ci dziękuję Maszaberla za Twoją troskę o Dziadzia i tą wielką szansę dla niego:buzi: :multi::multi: -
Starutki, owczarkowaty DZIADZIO - już szczęśliwy za TM ..
Charly replied to Rybc!a's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
juz chcialam odejsc, ale poszlam posledzic, co robi Vitka:sg168: I proszę tutaj obrazki w trawce, mleczykach, flower power....Dziadzia aj lof ju....podczas kiedy na innych wątkach takie oto oszczerstwa padają cyt. Vitka: "Gdy Dziadzia nie ma cały boks odpoczywa :evil_lol: :evil_lol: -
Starutki, owczarkowaty DZIADZIO - już szczęśliwy za TM ..
Charly replied to Rybc!a's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie odbieram jako atak, ale skoro on nie sika:evil_lol::evil_lol::evil_lol: bosz teraz na zlosc Dziadzia pojedzie i uwali kupe i juz nigdy nie będę mogla pojawic się na dogo. co do Rybci- wiek nie ma nic do rzeczy. Jest mądrą osóbką. naprawde wybaczcie, cięzki dzien dzis. papa:oops: -
Starutki, owczarkowaty DZIADZIO - już szczęśliwy za TM ..
Charly replied to Rybc!a's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja wiem, straszną ma tą siersc. ale my mamy zgrzebła. wyczesze go następnym razem. zresztą on będzie musial byc wykąpany tak i tak. -
Starutki, owczarkowaty DZIADZIO - już szczęśliwy za TM ..
Charly replied to Rybc!a's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie sika w biurze:evil_lol: i to tego pięknie podaje lapke:multi:. No moze troszkę to naciagane jest, bo ciągłam tą łapkę, ale on chcial podac, tylko nie mógł, bo łapka za krótka, a ciałko za tłuste:lol: Dzięki Vitka jak zawsze za cudne zdjęcia -
Starutki, owczarkowaty DZIADZIO - już szczęśliwy za TM ..
Charly replied to Rybc!a's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wiek nie ma nic do tego. Tylko czas spędzony z psem i wiedza na temat jego zachowania. Nie jest sztuką odczytac informację na ten temat. Idę na razie stąd, bo jestem dzis rozdrazniona w ogóle i niepoczytalna;) -
Starutki, owczarkowaty DZIADZIO - już szczęśliwy za TM ..
Charly replied to Rybc!a's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pozostawiam to rybci. -
Starutki, owczarkowaty DZIADZIO - już szczęśliwy za TM ..
Charly replied to Rybc!a's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
w schronisku wyprowadzam Dziadzia i zajmuję się nim. chodzę tam ostatnio non stop, zeby go sprawdzać. I tak mu to wyszlo na dobre:) ide porobic mu ogloszenia, jak będzie się dzialo coś nowego dajcie znac. -
Starutki, owczarkowaty DZIADZIO - już szczęśliwy za TM ..
Charly replied to Rybc!a's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oj Maszaberla oj. widze, ze stosujesz na mnie metodę cukru i kija. raz walisz, raz glaszczesz, raz wpędzasz w wątpliwośći, znów głaszczesz, walisz i tak w kółko- czy mnie tresujesz?:evil_lol::hmmmm: edit. marchewki..wlasnie dochodzą mnie sluchy że zwie się to: metodą kija i marchewki:lol: -
nie mogę się napatrzeć na to zdjęcie Vitka. Jest przepiękne. ten pies jest przepiękny. Mam telefony od ludzi, którzy nie mogą go przyjąć i dzwonią tylko po to, żeby powiedzieć, jak bardzo jest piękny. I że mamy go głaskac, zeby mu wszytko wynagrodzic:) [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/2020/dsc03996640x480.jpg[/IMG]
-
Oddany, porzucony, gnębiony przez inne psiaki Neruś na pierwszym spacerku. Przerazliwie smutny, żyjący we własnym świecie, bojący się podniesionej ręki Niuniuś. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images40.fotosik.pl/70/249ce7b25d0aca41med.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://images46.fotosik.pl/85/b979a6853f54da58.jpg[/IMG] Tydzien temu Nerusia pogryzł inny pies, więc Neruś otrzymał budę na własność. Jedzonko na własnośc, wodę na własność. Ma swoje miejsce i więcej spacerków. Taki jest teraz. [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/2020/dsc03996640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/605/dsc03985640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/1123/dsc03995640x480.jpg[/IMG] Jaki mógłby być w swoim domku..? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/nero-zapomniany-opuszczony-molosowaty-134806/[/URL]
-
Niewidomy Stinki odszedł za TM w swoim domku :(
Charly replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bardzo dobrze to ujęłas Mru.. Stinki miał wielkie szczęście, że Ty Halizo jestes inna. Ta adopcja to był cud. -
Starutki, owczarkowaty DZIADZIO - już szczęśliwy za TM ..
Charly replied to Rybc!a's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ponieważ Dziadzia jest przy budzie teraz, rozpocząl dzis diete. Jak powszechnie wiadomo jest tłuściutki, bo wyjada z wszystkich misek. Ale z tym koniec:diabloti:. Od dziś dostaje wyliczoną karmę wedlug docelowej wagi ok. +/-40kg. wychodzi 3/4 różowej miski. No ale poniewaz jadl zawsze kilka takich misek (przynajmniej:lol:), nie chciałysmy być takie drastyczne i dostaje całą:) -
Starutki, owczarkowaty DZIADZIO - już szczęśliwy za TM ..
Charly replied to Rybc!a's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dobrze. niech się rybcia wypowie:) I niech napisze ile razy i kiedy ostatni raz byla z Dziadziem na spacerku i kiedy sikał w jej obecnosci po czyms lub kimś i czy byla z nim w biurze:) tez czekam na konkretne wypowiedzi. telefon będzie jutro:) ps. dziadzio jest przy budzie teraz:) W swoim kojcu byl zawsze dominującym acz łagodnym królem, ale doszedł Adam - a Adam się nie bawi w zbędne słowka;) i lepiej dla Dziadzia iść stamtąd... Decyzja nalezy do Ciebie Maszaberla. Ja mogę potwierdzic, ze bylam z Dziadziem 3 razy w biurze. Ani razu nie posikał niczego. na dworze kiedys posikal Vitce po nodze. Ja pisałam ze duzo sika, bo faktycznie tak bylo. na spacerku co rusz przytawal i znaczył. Ale to było na dworze to raz. A dwa teraz tak juz nie jest. Róbta z tą informacją co chceta;) -
Starutki, owczarkowaty DZIADZIO - już szczęśliwy za TM ..
Charly replied to Rybc!a's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wedlug mnie tak. bardzo się ucieszylam, kiedy się zwyczajnie położył, oczekując co będzie dalej. -
Starutki, owczarkowaty DZIADZIO - już szczęśliwy za TM ..
Charly replied to Rybc!a's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chcialam przekazac oficjalnie, ze Dziadzio nieslusznie zostal oskarzony o sikaństwo:multi::lol:. Widocznie tak jest, że te stare pisury znacza wszytko na pierwszym, drugim spacerku. Ale ostatnio Dziadzia nie znaczy już dużo, nawet nie na zewnątrz. Dziś byl na 15 min. spacerku. trochę poznaczyl- jak to pies. Potem wzięłam go do biura. Zainteresowal się jedzeniem i kotem. łapą probowal dostać się kociego transporterka. Jedzenie zostalo usunięte, kota wyniosla Pralinka na korytarz...- chcielismy zobaczyc czy Dziadzio może z nudów zacznie sikac. Nie przeszkadzalam mu w niczym, nie zajmowalam go- przyglądałam się jak wącha wszystko po kolei i oczekiwalam na okrutną prawdę:lol: Ale Dziadzio obwąchał, obwąchał, po czym połozył się i tak leżał:multi: Swiadkowie to Vitka i Pralinka:lol: -
Nero co dzien to fajniejszy. Ale dupa wolowa:placz:, bo oddzwonilam do tego pana z tego bloku, tego co z psami pracowal, a po drugiej stronie...."dzień dobry, Bank Narodowy....":-?. Miałam imię i nazwisko więc podalam. nie znają takiego. nie rozumiem w czym rzecz. no nic, zostala jeszcze ta pani z domkiem. W przyszlym tyg. chciala dzwonic. a Nerus byl na spacerku. potem mial próbę chodzenia po schodach. Schodzilismy do piwnicy i wchodzilismy na góre. I znów w dól i górę:lol:. ładnie chodzi. Potem poszlismy do Lindy do biura. Nerus byl grzeczny. nic nie obsikal. nawet zrobil siad:multi:
-
[quote name='Lu_Gosiak']Neruś jest piekny!!!! W sam raz dla starszego pana;) a na którym pietrze gościu mieszka??[/quote] wlasnie nie popytalam:roll:. sprawdzę jutro piesa, moze sie dowiem czy mieszkal w mieszkaniu czy przy budzie. zobacze jak Nerus zachowuje się wewnątrz, apotem zadzwonie do tego pana. Podobal mi się. Nie pracuje. ma czas dla psa. Tego Nerusiowi zycze. Swojego pana, tylko dla niego. i to takiego.