Bjutko, jeśli starsza pani porusza się o kulach a córka-pani Ewa z nią nie mieszka, to kto wyprowadza Kubusia na smyczy?...Kubuś mieszka tylko ze starszą panią?....Oby szybko do niej przywykł.
kaska0304, czy Bąbel lata w obroży(jakiejkolwiek), czy bez? Lepiej, aby miał, nawet parcianą, bo z obrożą nikt go nie odłowi do Radys. Nigdy nie wiadomo, kiedy, komu, luzem biegający Bąbel zacznie przeszkadzać...i zgłosi go do odłowienia.
Kubusiu....:lol: nie uciekaj więcej:mad:!!! Z tego co widzę, Kuba jest zwinniejszy od mamy pani Ewy i nie wiadomo, czy sytuacja się nie powtórzy?....:cool3:
Ale numer!!! Banda czworga:eviltong::loveu:, tak jak u mnie. A te trzy mikruski to jak z jednego miotu;):evil_lol:...Urocza banda:lol:. TZ Cię kocha cioteczko dreag...:loveu:
Cztery lata u PsiakiGabi zrobiły swoje...Pewnie poszedł szukać drogi do domu...do PsiakiGabi. Może gdzieś kręci się koło nowego domu, może tam są jakieś zakamarki, gdzie mógł się schować....Intensywne ogłoszenia powinny przynieść pozytywny efekt...Muszą!!! On musi się znaleźć!! Czy pytaliście nowej opiekunki o adresatkę? Czy na pewno ją miał na obroży?...
Oczywiście,że Radysy.Mają kolorowy furgonik z napisem firmowym... Oni lubią takie sposoby, nie mające nic wspólnego z humanitarnym traktowaniem zwierząt....8 psów...niezła kasa z gminy Bielsk będzie...Masakra dla psów...
Hmm, dobre:lol:...Diabeł wcielony:evil_lol:?.....Mam podobną Szczotkę i okazała się być przekochanym Diabełkiem i "córeczką" mojego TZ-ta:loveu::eviltong:. Jak popatrzy na niego swoimi ślepkami i zamruga kilometrowymi rzęsami:lol:, wszystko uchodzi jej na sucho...:evil_lol:
malagos, jutro zajrzę na wątek mojego byłego podopiecznego Jackusia, też od scarletto, bo on i Agatka były po sąsiedzku, i tam chyba jest wymieniona ta dogomaniaczka. Jeśli nie, to na wątku Agatki będzie....Teraz już padam ze zmęczenia...
A zobaczcie,że małą sunię Agatkę( wątek scarletto) zabraną w czerwcu do Radys zza Juchnowca, na trzeci dzień od zabrania, odwieźli z powrotem na to samo podwórko, po telefonie pewnej dogomaniaczki z Gdańska...
Nietykalni, mający coś do ukrycia, bo skoro tak bronią dostępu do schroniska, to dobrze tam nie jest...A biedne, bezdomne zwierzaki cierpią tam za nasze podatki...