Dzisiaj, z pieniędzy, które zostały po Jackusiu - 228,03zł kupiłam prowiant (suchą karmę 15 kg josery festival za 140zł i 6 puszek animondy za 54 zł oraz wędzone uszy i wapienne kostki) Destinkowi, pieskowi u WiosnyA, będącej jego dt, a który właśnie wrócił z nieudanej adopcji. Przywiozłam go do WiosnaA w sierpniu ze schroniska w Grudziądzu. WiosnaA, ma teraz na utrzymaniu 6 zwierząt i trudną sytuację finansową.Dzięki temu żarełku podarowanemu przez Jackusia:loveu:, WiosnaA spokojniej będzie czekała na nowy, tym razem prawdziwy dom stały dla Destinka. Chętni mogą zajrzeć na wątek Destinka założony przez WiosnęA. Bardzo, bardzo, bardzo dziękujemy wszystkim kochanym darczyńcom, dzięki którym uratowaliśmy Jackusia i jeszcze pomogliśmy paru psim biedom:loveu::loveu::loveu:.