Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Super akcja!!! Dzięki felu za opiekę nad Maciejką/kiem/:razz::loveu:
  2. Ja zaglądam i czekam na rozwój pomocy Mailo...Faktycznie, coś tu jednak za cicho!!!
  3. Jutro będą, bo przelew już zrobiłam.
  4. Tak jak obiecałam, przelewam zaraz na podane mi konto 200zł na diagnostykę.W razie większych potrzeb, jeszcze mi na dnie kuferka coś zostało ze srebrnych i złotych biżutków, to przekaże na bazarek jak ktoś zrobi...
  5. Najpewniej i obita...to takie polskie...przegonić sukę w ciąży, a jak szukała pożywienia i schronienia to mogła też oberwać od miłosiernego "człowieka".
  6. A gdzie namiary na konto do wpłat? Ja ....już wypadam psychicznie jak na to patrzę...ale cudownie, że dla równowagi zła w człowieku widzę na dogo tyle dobra i chęci natychmiastowego działania w celu niesienia pomocy!!!
  7. Felu, jak Pola musiała być wycieńczona i zagłodzona???!!!!! Nie miała już siły chodzić...Sunia powinna teraz zaznać tylko miłości i opieki od człowieka, ciotki o to zadbają.! Miejmy nadzieję,że wyniki krwi nic złego nie wykażą,tfu,tfu...
  8. Oooo, jaka ciotka, splątać nózki psineczki by chciała, a spróbuj sobie splątać,hi,hi,hi.....
  9. Do człowieka go ciągnie!!!! To i na 3 łapkach sobie radzi...
  10. Idusiek!!! Pola wyszła na trawkę na siku????To nic,że na 3 łapkach i powoli, ale wyszła!!! Czyli jest źle, bardzo cierpi, ale nie jest tragicznie, że zero ruchu!!!!
  11. Piękny z niego psiak i taki wypatrujący człowieka.....
  12. Idusiek, w poniedziałek na koncie VIVY będą pieniądze za dotychczasowe leczenie,prześlę 200zł. O reszcie pomyślimy....
  13. Mopiku, może niedługo będziesz już happy dog z własnym domkiem...:thumbs:
  14. Nie cicho, nie cicho...A jak się miewa nasza parka? Skąd można uzyskać relacje o nich, ich zachowaniu, samopoczuciu?
  15. zaznaczam i trzymam kciuki za domek Felixa.Jakie on ma oczy....
  16. Piękny!!!! Ciotki, napiszcie do cioteczki Delph.Ona z koleżanką uratowała łapkę pieskowi, w której brakowało kosteczek, a pozostałe były "zżerane" przez jakąś bakterię, czy inne psakudztwo....W Warszawie większość wetów chciała obciąć łapkę, ale ciotki nie dały i walczyły, nawet bucik z USA sprowadziły.Dzisiaj, psiak bez bucika gania wesoło, kosteczki się odbudowały, ale co to była za determinacja z jaką walczono o łapkę psiaka!!!!
  17. Ooo, to super,że już w Hoteliku.Maciejka....fajnackie imię! Czekamy więc na zdjęcia i info o Maciejce.
  18. Goniu66, po przeczytaniu tego co napisała Fela, to ja byłabym oczywiście za!!!
  19. Ulaa, no nie....Chylę czoła przed Twoim sercem!!! Pomogę na pewno!!!
  20. Kikutek może ulegać otarciom, może wdawać się zakażenie w efekcie końcowym...Psiak jest przuroczy,pycholek ma słodki!!!Też jakoś pomogę.
  21. Felu, piszesz,że Masterek jest niedużym psem.To dlaczego ten hotelik taki drogi, jak za wielkiego psa? Jejku, 450 zł ...W innych, bardzo dobrych hotelikach za niedużego pieska biorą 300zł/lub koło tego/.Rozumiem,że nie ma miejsc w tych biorących rozsądne kwoty???.Co innego, jeśli osoba prywatna chce hotelować swojego psa, a co innego, jak dogomaniaczki wyciągają z własnych, "podziurawionych" do granic możliwości kieszeni i prawie pustych portfeli pieniądze na kolejnego ,rannego, bezdomnego psiaka.Ciężko będzie nazbierać deklaracji na 450 zł.Mamy 130zł, czyli brakuje 320zł!!! Jestem niepoprawną optymistką, ale śledząc dogo, nie będzie łatwo...A jak bedzie dłużej w hoteliku, niż miesiąc, dwa...
  22. To dobrze, że Kora będzie miała na niego oko!
×
×
  • Create New...