Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Zofija, jak wystawią rachunek w klinice, to daj znać na wątku! Będziemy czuwać...
  2. Zofija, stałej mogę zadeklarować Kajtusiowi 20 zł i coś ekstra dorzucę na zabiegi w klinice.Tylko już nie jęcz;),że boisz się o finanse, damy radę:loveu:. Mały, czarny....- oj skąd wiedziałaś, że to moja słabość.....?
  3. Jaki spokojny, wdzięczny pacjent....Całe szczęście, że pojechałas z nim do innej lecznicy, bo jak przeczytałam o mocznicy, to Bursztynek miał książkowe jej objawy....
  4. Psy nie mają schronienia od zimna, deszczu, śniegu, mrozu, są wychudzone i to jest okey?....Polska Norma...........
  5. A niech to Czarusiu....No cóż, to nie był ten domek....I tyle...
  6. Trzymaj się Pomponiku! Jutro już będzie lżej, choć po mękach u weta, ale cóż....Zahir śpiący do góry kołami, miodzio! Ucałuj go ode mnie!
  7. Jestem na wezwanie megii1.Mogę zadeklarować 20 zł stałej, a na bazarek coś fajnego poszukam.
  8. Pipi, spoko, każdy ma prawo grzecznie wyrazić swoje zdanie na określony temat. Jeśli Alex to Rambo, to super!!!!
  9. Oby to okropne podejrzenie się nie sprawdziło! Jak Bursztynio nie chce już wychodzić na spacery, to niedobrze, z nim......Dobrze,że ma przy sobie kochającą Pańcię, to najważniejsze!.
  10. A z chęcią...Na pyszny tort z bitą śmietaną i wyśmienity szampan....Za zdrowie cudownej dogomaniaczki nie odmówię!
  11. Asika5, zespół Cushinga.....Tylko nie to!!!! Masakra, wysiada wszystko powoli,pies łysieje, chudnie, wygląda strasznie.A leczenie drogie jak diabli!!!! Nieeee, miejmy nadzieję,że to nie ZC....Leki na Cushinga ostatnio wycofano z Polski i ludzie mający psy z ZC sprowadzają je zza granicy....Ma się to zmienić/ a może już się zmieniło/.
  12. melino, dobrze by było, aby pojechał ktoś z Tobą, kto już był w tej klinice-lecznicy, bo dość trudno tam trafić.Wiem,że dziewczyny z naszego TOZ-u tam jeździły.Monia3a na pewno.Może napisz do niej i zapytaj o to. Ja bym drugi raz nie trafiła.
  13. Jejku, KrystynaS, ale piękne przyjęcie urządziłaś magdysce25:loveu::multi:. Magdysko25, życzę nieustającej równowagi pomiędzy być i mieć:lol:
  14. melina, dr Jacek Garncarz ma swoją stronę internetową i przyjmuje od poniedziałku do czwartku, w piątki i soboty przyjmują jego pracownicy też weterynarze wyspecjalizowani w okulistyce, ale pewnie nie tak jak on...Jak ja byłam z asiką5 u niego w klinice w sobotę, to przyjmująca nas pani doktor, po przeprowadzeniu badań jakąś aparaturą, postawiła diagnozę i nic nie wzięła za badania i wizytę.Woziłyśmy niewidomego pieska ze schronu. Wiem,że dr Garncarz bardzo często bierze kwoty symboliczne za wizyty i badania biedaków przygarniętych lub schroniskowych lub w ogóle nie bierze pieniędzy. Umówić się można mailowo i telefonicznie.Wszystko jest na jego stronie internetowej.
  15. AgaG, miejmy nadzieję,że Pomponik nie ma Cushinga.Straszliwe choróbsko i szalenie drogie w leczeniu. Oby to tylko zaniedbania wieloletnie, pchły, hormony i ogólne osłabienie narządów wewnętrznych, a nie....Cushing.Tfu,tfu,tfu.Maluszek wdzięczny i szczęśliwy,że ktoś go przygarnął do serca spod tego mostu.
  16. Lionees, dobrze mówisz.....Niechby poczuła.....Eeeee, ona nic nie czuje...
  17. No, jak fruwa po schodach:evil_lol::lol:, to super:loveu:
  18. Kasumi, niestety, mając do czynienia z takim decydenckim elementem "ludzkim", jaki los może czekać te bezdomniaki.Jedne pojechały do Pabianic, a inne?....
  19. Ja również dostrzegam różnice: na pysku, w spojrzeniu, uszach, umaszczeniu......
  20. Uaaa, super wieści o Helusiu! Oby szło ku dobremu ze zdrowiem helusiowym!
  21. Właściwie nie trzeba nic mówić..........Zdjęcia psów mówią same za siebie.......Może wyrachowana, może chora, powinna ponieść karę, adekwatną do swego stanu umysłu. Jesli może odpowiadać przed sądem, to nie łudźcie się....Niska szkodliwość czynu, zawiasy, jakieś marne grosze na cel społeczny, nic innnego.... Śledzę orzecznictwo w tym zakresie. Leczyć zwierzaki i odkarmiać do normalnej wagi i tak będziemy my, może jakaś gmina, jak psy trafią do schronu....
  22. O tak! I z taką nadzieją / matką głupich i zakochanych;) / róbmy dalej to, co robimy:loveu:, bo z powodu naszej /oczywistej / wrażliwości, nie mamy innego wyjścia:shake:. A ja czekam,że może ktoś się odezwie od Alexa.Wiedzielibyśmy co tak naprawdę stało się z psem.Pozostaję w nadziei,że nic złego.
×
×
  • Create New...