Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Taaaaak, jakoś mało tu zaglądających:-(.....Szkoda, bo przynajmniej 2 psiaki potrzebują pomocy na cito!
  2. Aha, ona jest wielkości ON-ka, czy mniejsza trochę?...
  3. Ta ostatnia kanapa mi się też podoba, ale wymiary są tylko w XL, więc muszę sprawdzić dokładne w cm...
  4. Nie rozklejaj się anett, coś Ty?:loveu: A zera może mi się pomyliły;), a co tam...
  5. Dobrze, będzie grube jak ...torcik, a nie naleśnik:evil_lol:. Ewa1980o, wrzuć mi na pw adres do wysyłki legowiska.
  6. Tak, teraz już tak...., bo tamten odszedł za TM...i chociaż nie mieszkał ze mną, to przez wiele lat ganiałam 15 km w jedną stronę 2 razy w tygodniu, aby go pogłaskać, sprawdzić stan zdrowia, dobrze nakarmić, bo na co dzień zostawiałam suchą karmę. Byłam jedyną osobą, której pozwolił się dotknąć( po roku obserwacji), nie dał się wyadoptować i kochał konie, bo zamieszkał w stadninie, gdy został wyrzucony na drodze do tej stadniny. Po roku moich wizyt u niego i reszty psów ze stadniny, jak przyjeżdżałam do niego, to wszyscy o tym wiedzieli, tak się cieszył i szczekał. Pewnego dnia, po mojej wizycie u niego,aby było to już 2,5 roku temu, odszedł do lasu i już nigdy nie wrócił....
  7. Aby Frajda nie składała reklamacji;), to słucham sugestii...Mięciutkie to znaczy jakie? Będę szukać jutro. Sugerowany materiał, grubość....
  8. Już teraz na Podlasiu jest 0 C, a będzie poniżej zera...Mroźno nieprzyjemnie, bo dużo wilgoci... Dobrze,że te budy im zapewniłyście! Wychudzone, chore i jeszcze zmarznięte, to za dużo jak naraz.... Macie rację, zanim opiekunka żyje, to trzeba je zabierać od niej, zanim umrą...Na początek należałoby pomóc choremu Miśkowi i wygłodzonej strasznie Sańce, prawda? One potrzebują pomocy w pierwszej kolejności...
  9. Oczywiście,że mięciutkie i takie, aby mogła się rozkosznie wyciągnąć....
  10. ewa1980o, nietrudno zakochać się w tych oczach Frajdy...Czy mogę jej zafundować legowisko i przesłać do Was?
  11. Anett, ja wpłacę za bazarek dla Tofika 300 zł, pasuje? Mam w domu też Tofika i jeszcze 5 innych oprócz niego stworów...Tylko jutro, bo dzisiaj padam ze zmęczenia....
  12. Wiem, coś o tym auraa....Mieszkamy dopiero drugi rok w naszym domu, a już musimy przy wyjściu na taras wymienić deski podłogowe albo wstawić tam jakieś kamienne....gdyż super wytrzymała, dębowa deska nie wytrzymała kilkunastu razy nocnego sikania znalezionej w mroźną noc suni. Jak wstawaliśmy, to podłoga już była od wielu godzin namoknięta.....i jest czarna w tym miejscu( spory kawałek)
  13. Może jaanna019 zajrzy tutaj, to napisze coś o wielkości tej szkieletorki Sańki....
  14. Oj, tak! Godna podziwu determinacja asiki5 w staraniu o nowe życie dla Mikiego. Trwało to sporo czasu ale się opłaciło!
  15. auraa, ja każdego dnia podczytuję postępy Myszki w Waszym domu. Jednak pokonuje pomalutku swoje strachy...
  16. Przenieście koniecznie wątek! One chwilowo, dzięki Wam wyschną i nagrzeją się się z tego zimnego błota w tych porządnych budach....Ale takie zagłodzenie i chorobowy stan skóry u tych psiaków, wymaga natychmiastowego działania. Trzeba intensywnie szukać im dt, aby zadbały i wyleczyły te biedne, piękne psiska. Ja pomogę finansowo.
  17. Tyle przeżyła a ma w sobie tak wielką psią radość!
  18. Maia, nie spodobał się Hermisiowi chłopak i tyle...To nie był ten domek:shake:....
  19. No właśnie, Randa. Co z tego,że karma w chałupce stoi? Sama do psów nie dotrze, a i jeszcze myszy ją zjedzą, zanim pani przypomni sobie,że ich nie karmiła...Jesooo, jak zorganizować pomoc tym psom, aby nie umarły u niej z głodu? ....na tych koniecznych, krowich łańcuchach.
  20. Niedożywione, chore....Jak ściśnie mróz, spadnie śnieg, to pani Stefania może nie wychodzić w ogóle z domu i do jedzenia zostanie im tylko śnieg...A jeszcze z jej zdrowiem może być różnie...One są zagrożone w każdej chwili, niestety...Jak się coś stanie ich opiekunce, to jej córka albo uwolni je z łańcuchów, aby sobie poszły w świat....albo pozostawi na łańcuchach na okrutną śmierć...Dobrze by było zabrać Sańkę i Miśka na leczenie, odkarmienie, skoro staruszeńka zapomina je nakarmić...
  21. Dobrze by było, gdyby mógł tam pojechać, bo jak widzę jest z tym problem....
  22. Koń może malować pędzlem w pysku, jak kiedyś widziałam w tv, to Stefcia, swoim własnym pędzlem też może, a co?;)
  23. andzia69, w 1 poście napisane jest,że nie potrzebujecie pieniędzy a dt, ds. Może poprawić,że potrzebujecie, tak jak wyżej czytam, na ten dt. Jeśli ktoś przeczyta ten 1 post a będzie mógł pomóc tylko finansowo, to zniknie, a tu chodzi też o zabezpieczenie sunieczki finansowe w dt. Tak mi się nasunęło....sorry... Ja finansowo tylko mogę pomóc, bo mam 6 zwierzaków w domu i to jeszcze aktualnie kosztownie chorujących.
  24. Wielkie dzięki elaa:loveu:. Asika5 na pewno potwierdzi wpłatę, jak wejdzie na dogo. Ma w domu "szpital", wszystkie kocurki straszliwie się pochorowały i na okrągło jeździ z nimi do weta, podaje zastrzyki, leki, krople...
×
×
  • Create New...