Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. Autko już wybrane, w czwartek ma być do odbioru :multi:. Przy odrobinie szczęścia do Groszka będę mogła samochodem jechać :diabloti:... Swoją drogą jak tata się spytał jaki model by mi odpowiadał to podobno się dziwnie patrzyłam :razz:... bo ogólnie to ja rozpoznaję ciężarówki, autobusy i osobówki - reszta to dla mnie prawdziwa czarna magia :evil_lol:
  2. Nooo dooobraaa... wproszę się :diabloti:. A jakie autko kupuję? Takie na 4 kołach :evil_lol:. Ja tam się na samochodach nie znam, więc wybiera je dla mnie mój tatuś :cool1:
  3. [B]Dorka[/B] bo szczerze przyznaję, że ogolona Birmy wygląda jak wypłosz :evil_lol:... swoją drogą ty się bój - wieczorem jadę oglądać samochód.... a wiesz co będzie jak będę miała swoje 4 kółka? Wproszę się do ciebie na [prawie :evil_lol:] darmowy masaż :diabloti:
  4. bonsai_88

    Barf

    Znam jednego takiego - Maks jest zdania, że surowe mięso jest śmiertelnie trujące [co najwyżej można się nim pobawić], a podsmażane je od wielkiego święta :evil_lol:...
  5. Już coś wiadomo? Bo ręce zaczynają mnie boleć od ściskania kciuków :evil_lol:
  6. Wymiziaj tą biedną, osłabioną chorobą dziewczynkę ode mnie :evil_lol:
  7. Jeszcze tylko nauczcie go wskakiwania na ręce :diabloti:...
  8. [B]Aina[/B] jak to mówią - nadzieja umiera ostatnia :evil_lol:. Swoją drogą pamiętajcie - Groszek obiecała porobić parę zdjęć jak u niej będę :cool3:. Ps. Wczoraj przyjechali rodzice... mama na widok Birmy krzyknęła "Coś ty jej zrobiła? Przecież taka piękna była :placz:" :diabloti:
  9. Wszystkiego najlepszego dla Jasia :loveu:... tysiąca piłeczek, pustych butelek i wiecznie pełnej michy :drink1:
  10. A jak wyglądała początkowa wersja tatuażu :cool3:?
  11. W tej galerii będziesz szukać zdjęć :crazyeye:? W takim razie powodzenia życzę :evil_lol:
  12. Śmiesznie wygląda taka łysa :evil_lol: Po ile Taks robi te sakwy?
  13. Zdjęcie będzie najwcześniej za tydzień, jak je Groszek zrobi :diabloti:. Ale teraz młoda wygląda podobnie jak na zdjęciu na balkonie [łysy pies z afro na głowie] :evil_lol:
  14. Rozczesanie nie załatwiłoby sprawy zbyt długiej sierści :lol:... przecież i tak musiałam młodą przed ścięciem rozczesać, żeby ładniej wyszło. Teraz z powodu awarii nożyczek ścięłam ją całą, normalnie to jej obcinam fryzurkę
  15. [B]Aganetha[/B] będąc 500 km od domu miałam małe problemy z czesaniem :evil_lol:. Nie mam żadnej maszynki :placz:. Ale mam zamiar kupić w Zakopanym na wystawie :diabloti:.... teraz ratowałam się maszynką koleżanki :razz:
  16. Dla mnie to żadna różnica - i tak się nie da ścinać, i tak :placz:... Obiecuję, że sobie w końcu kupię tą ****** maszynkę :mad:
  17. No, teraz możecie zacząć pocieszanie... wczoraj obcięłam Birmie pół tyłka, po czym... stępiły się nożyczki :evil_lol:. Właśnie zastanawiam się co zrobić z resztą psa :diabloti:
  18. Prawa, lewa... może mi ktoś jeszcze wytłumaczy, która to prawa, a która lewa - ponad 20 lat już mam na karku, a nadal kierunków nie rozróżniam :evil_lol:
  19. [quote name='Maks i Spark']Nie powiem....nie ma takiego zamiaru, [B]pocieszać Cię nie będę, spoko [/B] A.[/quote] Chociaż jedna :multi:... Idę pościnać dalej Birmę... Odkąd przyjechałam to jej sierść ścinam :diabloti:. Przynajmniej będziecie mieli co oceniać jak Groszek fotki porobi :eviltong:
  20. A o której łapce mówisz? Jednej z tylnych? Bo tam też jest cuś nie tak, jakby za duzo było wycięte :eviltong:
  21. bonsai_88

    Barf

    Ubijanie kur mnie specjalnie nie rusza - taka okrutna jestem :diabloti:... Chociaż znając Birmę to by sobie chętnie zapolowała :mad:
  22. Dorka masz cudnie samodzielne dziecko :loveu:... przy randce naszych maluchów może być problem - Smok wcale nie jest miłym i dobrze wychowanym dzieckiem, że przeszkadzanie w zabawie potrafić dać po łbie :mad:... Jak nic nie masz do pudli to się uzupełniamy - ja mam do nich bardzo dużo, ale i tak je kocham :evil_lol:... Co do sterylki to ty sama wiesz najlepiej co powinnaś zrobić ;). Ja młodą wycinałam jak miała jakieś 10 miesięcy i mimo drobnych problemów [Birma potrafi mieć "cieczki" - psy za nią biegają, ale nic po za tym... tylko mi psa wkurzają. Dobrze, że z czasem pojawiają się co raz rzadziej i są co raz słabsze] uważam, że dobrze zrobiłam. Młoda wystarczająco dużo wycierpiała w czasie 1 ciąży [urodziła w wieku 8 miesięcy, na parę dni przed trafieniem do mnie :angryy:], żeby ryzykować u niej kolejne :shake:. Za to przy sterylce trafiłam na najlepszego weterynarza świata, który leczy młodą do dzisiaj. Uczciwie mnie uprzedzał o wszystkich możliwych komplikacjach związanych z operacją [łącznie z niewybudzeniem się psa z narkozy] i za to go uwielbiam :loveu:
  23. [B]Deer[/B] jasne że sobie poradzę... i w końcu będę mogła Oleczka podrywać :diabloti:
  24. bonsai_88

    Barf

    Ech, ja też musiałam odejść od BARFu z powodu upałów - w mięsnym sprzedawali takie mięso, że mi się pies pochorował :angryy:. Stwierdziłam, że wrócę do tego, jak mi się uda kupić domek - będę hodować kurki na mięso dla psa :diabloti:... na rok potrzebne będzie tylko ok. 300 kur :evil_lol:.
  25. Proponuję zwykły do kwiatków :lol:... Swoja drogą jakbym się nie przyjrzała na tym [url]http://i31.tinypic.com/11j6ru8.jpg[/url] zdjęciu to bym nic nie zauważyła :evil_lol:
×
×
  • Create New...