Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. Mam ciepłą kurteczkę :evil_lol:... Po za tym z tą pamięcią psa to prawda... Birma prawdopodobnie była bita. do dzisiaj ta franca potrafi zaatakować 1 konkretny typ mężczyzny, jeśli taki do mnie podejdzie [wysoki, szczupły, ciemnowłosy, podpity - tak w dużym skrócie] :shake:
  2. Kunie fajne som :p
  3. [B]Władczyni[/B] mądrze gada :cool3: [B]Goś[/B] chyba się nie zrozumiałyśmy - ja nie mówię co ćwierkaniu nad psem "jakaś ty biedna maleńka, tititi, choć, pani pogłaszcze, obroni przed tym wstrętnym potworem" i w tym stylu... Ja przy Biance najpierw usiadłam i poczekałam aż pies przestanie się szarpać [byłyśmy tylko we 3 -Ja, Bianca i Birma - na wielkim pustym polu]. Jak przestała to zaczęłam jej tłumaczyć, że "człowieki fajne są... i w ogóle to nie masz się czego bać... laska, choć, zobacz jak człowieki fajnie moga głaskać :cool3:". Jak już nieśmiało podeszła to dostała PASZTET :eviltong:. Maczałam sobie łapki i dawałam raz jednej, raz drugiej [co by Birma zazdrosna nie była]... w końcu jak Bianca olała cały świat po za pasztetem to poszłyśmy dalej ;)
  4. [B]Malwaszka[/B] bo ja cienką kurtkę noszę :evil_lol:... a na poważnie 20-latka z rozmiarem 42-44 to do szczupłych się już nie zalicza :placz:
  5. E, trzeba było przeczytać ciut więcej - to bawi polegało na nieśmiałym podnoszeniu wysoko łapki, lekkim tupnięciu i podniesieniu drugiej łapaki :roll:....
  6. Zaciskajmy wszystko dla Blue :evil_lol:
  7. Może i metoda drastyczna, ale najwyraźniej skuteczna :evil_lol:
  8. [B]Władczyni[/B] ale to nie jest twoja mała, zapatrzona w ciebie i kochająca aport Su ;). To jest duży pies i najwyraźniej właściciele ze względów bezpieczeństwa wolą psy kaganiec zakładać :razz:. Swoją drogą ja też czasami wychodzę z Birma w kagańcu - aportować to oni i tak nie lubi, a smakołyki też da się wsadzić :eviltong:
  9. I nawet przeżyłaś atak wściekłej bestii :evil_lol:. Swoją drogą Birma na poważnie kiedyś atakowała ludzi... tylko nie wiem, czy ty mi teraz w to uwierzysz :diabloti:
  10. [quote name='Asaurus']A teraz wariacie na temat zdjęć Ariss i naszych :] Świetne :evil_lol:... w sam raz na poprawę humoru :eviltong:
  11. Fajne zdjęcia, tylko coś mało :cool3:
  12. A.. bo ja pisze na razie to, co udało mi się dowiedzieć teoretycznie :evil_lol:. Sama dopiero czekam na 1 porządne szelki [miały dzisiaj przyjść :mad:]... EDIT Właśnie się dowiedziałam, że szelki będą dopiero pojutrze :placz:... bo dopiero dzisiaj przyszła taśmą, którą chciałam :roll:. Swoją drogą jak się spytałam o tego chartowatego psa [Birma ma 65 w klacie i zaledwie 40 w talii] to od razu wiedzieli które zamówienie :cool3:
  13. Obecnie mam na DT sunię, która ma ślad po wyrwanym [przypadkiem] wilczym pazurze... wolę sobie nie wyobrażać, jak ja to musiało boleć :shake:
  14. [B]Karjo[/B] ja sobie wybrałam "ogólne" szelki - wyglądają jak sledy, ale mają dodatkowy pasek za łapami jak guardy :cool3:. Przynajmniej pies mi się nie wywinie :evil_lol:
  15. No tak, skakać łapkami czy robić surykatkę to Bianca lubi, tylko się jeszcze troszkę boi
  16. Dzisiaj całą noc Pianeczka spała na łóżku, wtulone we mnie... a rano obudziły mnie czułe buziaki po twarzy :loveu:. Na filmik nie macie co liczyć [nie mam jak nagrać :-(], ale postaram się porobić dzisiaj zdjęcia na spacerku - idę z koleżanką [bo chcę przyzwyczaić Biancę do idących niedaleko ludzi] więc będzie komu zdjęcia porobić :cool3:
  17. [quote name='Darianna']rany boskie, odpiął i bił? Co za psychopaci po ulicach latają? Aż się zaczynam bać... Niedługo odbieram szczeniaka od hodowcy, chyba się na biegun przeniosę albo co... Bo po ulicach i parkach strach chodzić... :shake:[/quote] Tak, odpiął i zaczął bić... przy pierwszych 2 uderzeniach Birma zamarła, a później ruszyła na kolesia. Tylko dzięki temu facet wyszedł z poszarpanymi ciuchami [to była jakaś kurtka czy bluza], lekkimi zadrapaniami i siniakami od upadku [młoda go przewróciła]. Jeszcze mi policją groził :angryy:... Dodatkowo Birma jest psem po przejściach, miała wcześniej duże problemy z agresją... ja naprawdę się dziwię, że udało mi się ją wtedy odciągnąć zanim zrobiła coś poważnego temu pijakowi :roll:. A... i gostek odpiął Birmę, bo... to na pewno jego Burek, który mu uciekł parę dni temu. A co trzeba Burkowi zrobić? Wlać za karę :razz:...
  18. Biedny Celar z łapką :shake:... Swoją drogą jestem ciekawa, czy dobry tata Michał Baaja by też tak niósł :evil_lol:
  19. [LEFT]Ja nie mówię o staniu i cmokaniu nad psem jaki to on biedny i sie boi :eviltong:. Po prostu usiądź i zawołaj psa do siebie... podszedł? To posmyraj tak jak lubi ;). Uspokoił się troszeczkę? To zaproponuj smakołyka, jak nie weźmie to trudno :razz:. Ciężko wytłumaczyć przez neta o co mi chodzi :shake:... ale mam teraz suczkę, która wczoraj [pierwszy dzień DT] bała się wszystkiego. Właśnie dzięki takiemu postojowi z posiedzeniem sobie obok, pomizianiem delikatnym, a na koniec zlizywaniem pasztetu z rąk udało mi się w miarę opanować napad paniki na naszym 1 spacerku :cool3: [/LEFT]
  20. A pokazały się robaki? Wiecie jak się bawi Bianca? Bianca się bawi radośnie :eviltong:. Zaczęła dzisiaj na mnie skakać na spacerku, biegała za Birmą, próbowała troszkę szaleć :cool3:. Dziewczynka ze strachu szybko wyjdzie, tylko odrobinki ciepła jej było trzeba :multi:
  21. Wykąpanej.. ta... już śmierdzi na nowo :shake: Po za tym nie dała sobie wyszorować tyłka :mad:. Za parę dni kąpię ją na nowo, już na czysto :eviltong: Swoją drogą... czy ona miała robione jakiekolwiek szczepienie? Bo w książeczce żadnego nie ma :shake:... już gadałam z wetem, że wizyta domowa to nie problem [bo ona do centrum autobusem nie pojedzie :roll:], ale chciałam się najpierw was spytać o szczepienie :razz:
  22. Może spróbuj zmienić kolejność - żarcie dostaje po dojściu w określone miejsce :cool3:... a przy próbach zapierania się Saby możesz się zatrzymać [nawet usiąść na chodniku - przynajmniej wygodniej będzie] i przeczekać... dając smakołyki, gadając, delikatnie głaszcząc :cool3:
  23. [B]Zofia[/B] chcesz to mogę poszukać babki z moja Birmą o wyglądzie słodkiego pudelka :diabloti:. Obiecuję, że po szybkim starciu z młodą babie się odechce :evil_lol: Odkąd ją mam to miała ostre starcie z 2 osobami - jeden facet się na nią zamachną i go złapała za rękę [po za 2 małymi kropkami po kłach nic nie zrobiła], a raz jakiś podpity gościu ODPIĄŁ Birmę od wózka i zacząć ją bić na środku chodniku... na szczęście wtedy miałam dość szybką reakcje - udało mi się odciągnąć wściekłą sukę zanim coś poważnego zrobiła... a facetowi bym chyba maskę wyklepała, gdybym miała chociaż jedną rękę wolną :angryy:...
  24. Zgadnijcie, kto się właśnie do mnie tuli cały zachwycony :cool3: Swoją drogą ja wiem, że Bianca atakuje se strachu, a nie z wściekłości... bo ona atakuje tylko jak jakiś pies się jej czepia, a ona nie ma jak uciec [bo ja krótko na smyczy trzymam].
×
×
  • Create New...