Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. [B]Klocuś [/B]to był wredny numer :mad::evil_lol:... A swoją drogą co byś powiedziała na jakieś spotkanie w Katowicach :cool3:.. bo chętnie bym ciebie poznała na żywo, ale do was to mi trochę daleko :oops:... tylko nie wiem jak ty się czujesz i czy będziesz na siłach po pitologu jeszcze mnie i pewnie Smoka wytrzymywać :diabloti:...
  2. No to nic tylko trzymać kciuki za Torę :cool3:... mam nadzieję, że będzie się uczyć równie szybko jak "moja" Bianeczka ;).
  3. A ja dodam tak od siebie - fajny masz lakier do paznokci :cool3:...
  4. [B]Tengusia[/B] szczęściara... mnie mają o tym uczyć jeszcze więcej :placz:
  5. Ha, to ja już mogę podać weta, który zrobił mi 2 sterylki po kosztach dla "moich" psiaków :razz:.
  6. [quote name='Vectra']toż to samo zdrowie , proteiny :loveu: w surowym zyja , w gotowanym , smażonym czy pieczonym już nie :diabloti:[/quote] A co byś się nie zdziwiła :roll:... niektóre wągry są bardzo odporne [np. ten cholerny, potencjalnie śmiertelny, włosień kręty :placz:], inne nawet jeśli nie są śmiartele groźne same z siebie to potrafią być bardzo niebezpieczne ze względu na miejsce, gdzie się osadzają :shake:... nie lubię gadów i tyle :mad:
  7. [B]Astela[/B] z Birmą i posłuszeństwem to już co raz lepiej jest... po roku Kamil może ja spuścić na całkowicie opustoszałym terenie. Jeśli nic się nie pojawi, a Kamil ma smaki w kieszeni to Birma mu nawet nie ucieknie :evil_lol:. Mowa o tej samej Birmie co dzisiaj biegała przy rowerze luzem po osiedlu [nie chciało mi się zatrzymywać i zapoinać psa, a przy rowerze to ona nawet koty potrafi olać :loveu:] :cool3:... [B]Tengusia[/B] zapomniałam ci odpisac u Groszka :oops:... Ja nie wegetarianka, ino zootechnik.. jakby tobie kazali kroić, rysować i uczyć się o chorobach wywoływanych przez paskudztwa jak mi to też byś nie mogła na mięso patrzeć... bo przecież tam te wszystkie tasiemce, bąblowce, glisdy i inne cholery zyją :placz:... [B]Groszek [/B]to gdzie net ślad klawiatury... bo ja tutaj tylko jakieś literki widzę :evil_lol:
  8. [B]Groszek[/B] właśnie się zastanawiam, czy mamy dość dużą torbę, żeby zapakować Smoka na wyjazd :diabloti:. Niestety takie małe dziecko ma 10 x więcej rzeczy od dorosłego :mad:. Z Birmą to już mój problem, żeby ci psów nie wkurzała, ja pańcia okropna i na zamknięcie w kojcu mogę się zgodzić :diabloti:. Zresztą Tengusia widziała, że nawet przy bezczelnie podrywających mnie lizusach [czyli Fazulce :evil_lol:] Birma umiała [momentami :evil_lol:] się opanowywać i grzecznie siedzieć :cool3:. Z wyjazdem to powinnam wiedzieć dokładniej co i jak dopiero na koniec kwietnia, ale i tak raczej na czerwiec stawiam :roll:... Ew. koniec maja, bo pewnie w 1 połowie wszyscy będą wymagali, żeby pozaliczać niepozaliczane :placz:...
  9. Ech... takie piękne miejsce, a w wodzie opony :placz:
  10. Pudelki są fajne :p... może się trafić jakiś cholernik o trudnym charakterze, ale to raczej rzadkie u tej rasy :razz:. Za to są to przekochane, lubiące się uczyć pieski, które świetnie dostosują się z ruchem do właściciela :cool3:.
  11. Przygotowujecie się do startowania w parze? Marian z Franiem przecudnie wyglądają :loveu:
  12. [B]Aina [/B]jeśli to coś z kręgosłupem/bioderkiem to może poszukaj czegoś o rehabilitacji w wodzie :cool3:... słyszałam, że pomaga psiakom ;).
  13. Groszek przyszedł, Groszek :multi:.... Ja poproszę mięsko z Górala :evilbat:... a w ogóle po 9 miesiącach wstręt przed mięsem mi przeszedł :grins:. Groszku, powiedz mi jeszcze jak do ciebie można dojechać :oops:. Bo ja taka jakby nie zmotoryzowana i nie wiem jak się zorganizować - czy dojazd w miarę wygodny i możemy się wszyscy pakować [czyli JA, Smok, 2 psy i Kamil :razz:] czy może jest trochę gorzej, więc część towarzystwa lepiej zostawić w domu [czyli Kamil i Smoku... co z psami to bym się zastanowiła], a samej się brać za podryw Górala :diabloti:...
  14. Wszystkiego najlepszego z okazji 3 wspólnych lat :multi:... Ja z Birma za niedługo będę obchodzić 1 rocznicę :loveu:
  15. Niech sobie nie odbiera telefonów, tylko da znać co u Jagi :mad:...
  16. Oby to była "tylko" tarczyca :roll:... wtedy nie byłoby najmniejszego problemu, żebym ją wzięła na DT jak już Bianeczka pojedzie :roll:...
  17. Przyszłam pozamiatać... bo trochę kurzów się tutaj nazbierało :mad:
  18. A Kraksa jest na stałe czy na tymczasie? Bo tak sobie porządkuję w głowie informacje co, gdzie, jak u Ulvy :razz:... kto wie czy wiedza się kiedyś nie przyda :roll:
  19. bonsai_88

    Barf

    Możesz też do ciapy dodać miód... Ja na wspomnianą wcześniej michę daję dużą łyżkę miodu - bez tego Bianka odmawia choćby próby zjedzenia ciapy, zwłaszcza z czosnkiem :evil_lol:... Boże... właśnie sobie przypomniałam, czemu zaczęłam karmić psiaki BARFem... bo Birma była niejadkiem :roflt::megagrin:
  20. Dobrze, że Ulv trochę odetchnie bez Gaby... bo jednak taki duży pies kosztuje [samo utrzymanie] :roll:... czy na DT są jeszcze jakieś psiaki po za dalmatyńczykiem [to o ile pamietam DT płatny] i sparaliżowanym biedaczkiem?
  21. [B]Maks[/B] Gliwice-Łabędy, niedaleko leśniczówki :razz:... o psiaku nie mogę powiedzieć nic po nad to, że to szpic wilczy, nawet płci nie znam [pod tym futrem nie widać :evil_lol:]. Musiałabyś szukać na ul. Toszeckiej, między ul. Piaskową i ul. Czołgową.... W sumie piszę o tym tylko dlatego, że do miejsca i człowieka bynajmniej mi szpic wilczy nie pasował :oops:...
  22. Daj koniecznie znać co i jak, jak już będziesz wiedziała ;).... I WKLEJ JAKIEŚ ZDJĘCIA :evil_lol:
  23. [B]Bogarka [/B]mi tego wczoraj znajomi próbowali z Bianeczka... ale Bianeczka ludzi nie lubi, więc jak oni ją zawołali to zaiwaniała do mnie, że mam bronić, bo "taaakie straszne przyszło" :evil_lol:. Ogólnie jeśli pies już umie fajnie przychodzić to jest to dobre ćwiczenie na przychodzenie do właściciela :diabloti:. Dla Birmy to też niezłe utrudnienie zostawania :diabloti:... ale z drugiej strony jak obcy ludzie czegos takiego próbują to im mówię w paru prostych słowach co o nich myślę. Na utrudnianie mi szkolenia mogę co najwyżej znajomym pozwalać :razz:.
  24. A ja wczoraj widziałam szpica wilczego.. od razu mi się tutejsze ogłoszenie przypomniało i się pytałam czy nie znaleziony... Pan twierdził, że ma go od szczeniaka, chociaż ciężko mi uwierzyć, że kupiono wilczego do pilnowania jakiegoś składu budowlanego [czy co to było :roll:]...
×
×
  • Create New...