Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. [quote name='Roszpunka']Oj tam, słodziak z niego i tyle :loveu: Poza tym, chyba z tą jego pamięcią dobrze nie jest, skoro Ziutkę dobrodziejkę nastraszył :razz:[/QUOTE] Ziutka też ostatnio rzadko się pojawia.... Pewno zajęta innymi sprawami.... TZmestudio
  2. [quote name='jola_li']Zamiast sprawdzać listę obecności, lepiej by coś o sobie napisał - żeby można było się pozachwycać [B]mądrością, sprytem, urodą - i w ogóle całokształtem[/B] - zamiast mówić "obecna!" ;-).[/QUOTE] Czy to o mnie? TZmestudio
  3. [quote name='Roszpunka']Jordanek ma wierne, choć cichutkie fanki :)[/QUOTE] Codziennie sprawdza listę obecności ciotek i wujków. Ale niektórzy mają nieobecne nieusprawiedliwione. A Jordan jest pamiętliwy.....:mad: TZmestudio
  4. Nadia jest przemiła i zmienia się na korzyść jeśli chodzi o relacje ze zwierzakami. Czuje się bardzodobrze. ładnie chodzi już na spacerki, sama podchodzi do drzwi kiedy zapraszam ją do wyjścia. Zachowuje czystość i piszczy pod drzwiami jak chce wyjść. Jest przemiła dla dzieci, chyba je bardzo lubi. Dziś od rana szukaliśmy Puni kolejny zresztą dzień. Mieliśmy jakiś sygnał telefoniczny po 6 rano. Podjechaliśmy bo to niedaleko, ale podrzucony na wieś piesek to inna malizna bojąca się ludzi. Prawdopodobnie suczka, dość płochliwa, waży może ze 4 kg. Pani mówi, że dokarmia ją od czasu Świąt, sunia przychodzi jak pani karmi koty i kradnie jedzenie, ucieka znim bo się boi. Zamieszkuje stare drewniane pustostany obok domku pani. Trzeba będzie zapolować? Ech, nie mam już mocy przerobowej, ale co, ktoś inny pomoże? [img]https://lh4.googleusercontent.com/-Pg2HfJGf9pE/T5FO8JW-zYI/AAAAAAAAAIw/tGFltQkxxfw/s480/IMG_0117.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-8NAhwAIWVcY/T5G-b5D4H6I/AAAAAAAAAJw/9IkHQqD54ws/s640/IMG_0134.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-iq-O1qKSBxM/T5ELd3R3msI/AAAAAAAAAIk/aXuT5BGVFIQ/s640/IMG_0099.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-0b5l6NKz_oc/T5G-c8GPt3I/AAAAAAAAAKM/woZQv5PvPmE/s640/IMG_0140.JPG[/img]
  5. U nas wiosna wygląda tak:-). Bukiet magnoliowy dla odwiedzających Brinkę.
  6. Dziś rano jeden telefon, ale piesek ma niby białą łapkę więc to nie Punia, pojedziemy sprawdzić.
  7. Chyba przejadł się ten słodziak.... Nikt tu nie zajrzał?? Ech, zapomniany Jordan....... TZmestudio
  8. To muszę się zastanowić czy nie powinienem był sobie zostawić. TZmestudio
  9. Azalio, Brina miała otwarte rany na tych odleżynach i to się nie goiło, po tej maści i opatrunkach rany się zasklepiły, ale te narośla zostaną na zawsze. Brinka
  10. Jakieś małe zleconko na kontrolę dt? :diabloti: Kontrol mieliśmy tydzień temu, ale zapraszamy.
  11. Marzenie. Mam nadzieję, na jakikolwiek sygnał w jej sprawie, abym wiedziała cokolwiek.
  12. Poker, tak samo ja uważam. Ale skoro pieska nie ma w okolicy leżącego, nieżyjącego ani na przedmieściach, czy w mieście to ja mam coraz mniej pomysłów na tę sprawę. Szukamy dalej, ogłoszenia sprawdzamy czy wiszą.
  13. A pewnie, że mogą, są bardzo podobne.
  14. Był jeden telefon od pani oferującej znalezionego szczeniaka. Przyszli też wiejscy pijaczkowie zachęceni nagrodą z ofertą, że będą szukali. Nic więcej się nie dzieje niestety co jest dla mnie niepojęte. Pies nie mógł się rozpłynąć. Jest to niemożliwe. Tyle różnych burków tu biega od sąsiadów, małych, średnich i nikt się nimi nie interesuje. Czy ktoś mi zrobił na złość za Straż dla Zwierząt sprzed lat? Mam tylko takie pomysły.
  15. Znam ten wątek bo śledzę go od samego początku:-).
  16. Kiko czuje się super dziś, ataki delikatności już za nami. Potem dostanie zastrzyk antybiotykowy i tylko czekamy na zagojenie się wszystkiego jak trzeba. Ładnie spaceruje sobie, ładnie je, jest grzeczna i zadowolona o czym wspomina ogonkiem. Tobi jest piękny, a do tego taki zabawny. Dawno nie miałam takiego zabawowego psa. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-6r5pNjPeYqE/T5F0YrmoRVI/AAAAAAAAAJQ/_3M5m2cZSk8/s640/IMG_0103.JPG[/img] Kocie przyczajki na polu. Kopałem dziurę, ale przyszedł ten kot i trzeba było pobrykać. [img]https://lh3.googleusercontent.com/-P38TmVolTDw/T5F0YwS2fcI/AAAAAAAAAJY/vVRATIzfjOM/s640/IMG_0106.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-m6vF0ZlZUMY/T5F0Zj6oFAI/AAAAAAAAAJg/857uhiHrCs4/s640/IMG_0107.JPG[/img] I razem powrót z polnych spacerów. Oczywiście Tobi widzi kilometr dalej naszego kocura. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-tmhR6c_ziZI/T5F0Y4qLd6I/AAAAAAAAAJU/YE1oJSvLp58/s640/IMG_0104.JPG[/img]
  17. Też mi się wydaje, że psoty Tobiego były zrzucane na Kiko, możliwe, że miał zadziałać mechanizm, że sami zaproponujecie pieniądze za zniszczenia. Jednak Tobi ma dość ukierunkowane upodobania niszczeniowe. Kartony i kwiaty. I robi to kiedy ewidentnie ma za mało ruchu. Niestety dwa razy w tygodniu jestem sama od 8-15 i w tym czasie mogę znimi wyjść 2 razy na 10-15 minut. Jak Tobi zje co ma dane do zjedzenia i skubania i się nie zmęczy to szuka kartonów:-). Ale ma też przestoje w swojej działalności. Czyli Tobi potrzebuje domu jak dla szczeniora bo trzeba mu zapewnić trochę atrakcji i wybiegać go no i przypilnować i podszkolić. Jeny, jak on uwielbia koty, traktuje je jak pluszowe zabawki. A Kiko to super miła sunieczka i taka wierna naprawdę.
  18. Ten Król Życia wyrwał mi rękę prawie, skoczył sobie za kotem w tył za mnie i pociągnął mi rękę tak mocno, że boli mnie cały bark i szyja już drugi dzień. Tak jakby ktoś mi mieczem ciachnął ramię. Tobi to kartoniarz. Zostawiłam pod biurkiem na werandzie kartonik z ręcznikami i takimi różnymi dla piesków i wyciągnął go no i pogryzł, oprócz tego co chwilę kradnie hiacynty i szczypiorek z okna i rozgryza, rozwala.
  19. [quote name='andzia69']przeklejam z forum astowego: ... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-lyppWNSoEKE/T4qOss7SFMI/AAAAAAAAABI/7419DnhKxz4/s640/DSCN0455.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-xSZLusc_8Yo/T4qOKlIcdsI/AAAAAAAAAAo/2nwFDXXURJs/s640/DSCN0451.JPG[/IMG][/QUOTE] Te zdjęcia powinny mieć podpis "U swoich"
  20. Może jakaś nowa fotka by się sama cyknęła?? TZmestudio
  21. A w jakich rejonach jest psiak??? TZmestudio
  22. [quote name='azalia']A może są osoby które mieszkają w pobliżu i mogłyby pomóc w szukaniu suni. Zawsze to większe prawdopodobieństwo jej znalezienia. Trzeba też pytać ludzi,może ktoś zna ludzi,którzy przygarnęli małą sunię.[/QUOTE] Dziś pojkawił się lokalny koneser wszelakich napojów alkoholowych i przyszedł powiedzieć, że widział naszą zgubę. Niestety to był pies podobny, którego już wytropiliśmy wcześniej (na ciemną mordkę i jest na wyższych nogach). Ale jak tylko usłyszał że naprawdę jest nagroda to poszedł z kompanem po wsi w poszukiwaniu... Nie wiem czy to coś da, ale na pewno będą to robili solidnie .... Wszyscy na wsi już wiedzą o suni - w sklepie, na przystankach,.... W najbliższych lecznicach weterynaryjnych też są ogłoszenia.... Na postoju taksówek, przed rynkiem, kościołem,.... Niech się tylko pokaże..... TZmestudio
  23. Według mnie jej reakcja na koty/psy na początku była spowodowana nowym miejscem i warunkami w jakim się znalazła. W tej chwili warczy na psy i koty by jej dały spokój, ale jak przechodzi obok to ich nie zauważa. Na pewno będzie chciała "zawłaszczyć" sobie pańcię i dlatego te warczenia na inne psy jak się przymila do pani. Tak samo robiła nasza onkowata Lady i do tej pory jeszcze to robi.... Myślę, że to normalne. Dziś wylizała malucha (dziecko) - widać że bardzo lubi dzieci. Myślę, że z każdym dniem będzie można więcej powiedzieć. Ja bym nie wykreślał kotów i psów z jej tolerancji... TZmestudio
  24. A pewnie, że wróci:-). Przy niej Nadinka to mistrzyni, a przecież ona prawie rodziła. Kiko teraz wygląda jak zapadnięty wypłosz, masakra.
  25. Nie, Kiko to delikatna sunia i ma problem psychiczny, marudzi i piszczy jak się ją dotknie, pewnie ją pobolewa, ale jest wyjątkowo wrażliwa i obawia się większego bólu chyba. Pierwszy raz mam taka panikarę. Jest w domku ze mną żeby Tobi jej niczym nie uraził bo to gamoń taki skoczek parapetowy. Jutro muszę jej zaserwować zastrzyk.
×
×
  • Create New...