Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. W zasadzie prosimy o zmianę tytułu wątku.... :-) TZmestudio
  2. A jaka to miejscowość, chciałabym wiedzieć czy na pn czy pd od Warszawy?
  3. Banerki na szybko (jeszcze kilka później dorobię): [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226225-24-psy-4-koty-i-jeden-samotny-starszy-człowiek-potrzebna-pomoc"][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-9nsbZ1vHHmg/T5uhYzfzW_I/AAAAAAAAAXo/1XleSxHZin4/s800/Obrazek7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226225-24-psy-4-koty-i-jeden-samotny-starszy-człowiek-potrzebna-pomoc"][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-f3HzBJ5vhLc/T5vLvQJwP3I/AAAAAAAAAYY/DfxCa0UVjK8/s800/Obrazek7a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226225-24-psy-4-koty-i-jeden-samotny-starszy-człowiek-potrzebna-pomoc"][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-DsnLxSbER5k/T5uhZA-EqVI/AAAAAAAAAXw/-38QCxe5edU/s800/Obrazek2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226225-24-psy-4-koty-i-jeden-samotny-starszy-człowiek-potrzebna-pomoc"][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-JgzEKG6uTZE/T5uhZMYKn4I/AAAAAAAAAXs/yB7VnyG9bnE/s800/Obrazek5.jpg[/IMG][/URL] TZmestudio
  4. Wanda, Trójmiasto to bardzo cywilizowane miejsce, nawet wyjątkowo w skali tego kraju. Mam kontakt z pieskami, które mieszkają od lat w Szczecinie. A w Trójmieście mam całą rodzinę. Dom ma być dobry i sprawdzony, ale najpierw pani musi się odezwać.
  5. W razie czego rozejrzyjcie się za kimś z Sopotu, Sopot Wyścigi, Kamienny Potok, albo Gdańsk Przymorze, Gdynia Orłowo. W sumie może być i Gdańsk, Gdynia. W Trójmieście są fajne połączenia więc nie ma problemu z dojazdami nawet bez samochodu. Ale to w razie czego bo nie wiem czy Pani nie zrezygnowała.
  6. Obie wersje są prawdopodobne - czyli albo wędrowała, albo u kogoś była. O Punię pytał dom w Sopocie, odezwałam się już do Pani, miała poczekać czy piesek się odnajdzie. Jeśli się odezwie to trzeba szybko robić wizytę pa bo od jutra będzie u mnie córka, która mieszka w Trójmieście i mogłaby Punię zawieźć wracając do domu, ale to dopiero jak Pani da znać.
  7. Sprawa jest dość dziwna. Było już ciemno, psy okropnie szczekały, wyszłam na werandę żeby uciszyć Tobiego, ale dalej się darł. Zrobiłam jedzenie staruszkom i kotom i poszłam je nakarmić i zerknąć o co chodzi. Poszłam do Mufina i Krówki, dałam im jeść, wychodzę z kojca, a na środku podwórka leży małe brązowe coś i macha ogonem. W pierwszej chwili myślałam, że naszej Kropce odbiło i się tak spłaszczyła. Dopiero po kilku dobrych sekundach dotarło do mnie, że to Punia. Piesek wygląda normalnie, jakby spędził czas u kogoś, a nie włócząc się. Bardzo się cieszyła,a teraz śpi jak trusia. Jestem nieco skołowana i nie pojmuję całej sytuacji. [img]https://lh5.googleusercontent.com/-zgHd33sgbLw/T5r9zz8_xjI/AAAAAAAAAVY/nwC9h7hckfU/s640/IMG_0326.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-fBs7FUNq_yA/T5r90M_U-_I/AAAAAAAAAVc/X_ZW_7DWUig/s640/IMG_0327.JPG[/img]
  8. [quote name='mmd']Jupi!!! No to teraz chciał nie chciał muszę znaleźć wątek :)[/QUOTE] Tak to jest jak się opuszcza baloniarę na pożarcie sępom.... TZmestudio
  9. Chcieliśmy tylko powiedzieć, że zaginiona Punia wróciła. To tak na zakończenie dnia. :-) TZmestudio
  10. [quote name='majqa']O matko... Nie do wiary, a jednak... :-)[/QUOTE] W zasadzie wróciła sama. Ale resztę napisze mestudio. Dziękujemy za wsparcie w tak trudnym dla nas okresie poszukiwań. TZmestudio PS Mestudio - fotka by się przydała....
  11. [B]Punia jest w domu!!!! Znalazła się!!![/B] Jest cała i zdrowiutka tylko nieco wypłoszona.
  12. A tablicę zrobić może? Tyle umiem i zdzierżę bo nie cierpię ogłoszeń, zawsze robiliśmy allegro i 100% psiaków trafiało dzięki temu do domów.
  13. Podnoszę Nadię, chyba nie znajdzie się żaden DT dla niej niestety.
  14. W gazecie lokalnej pojawiło się ogłoszenie, dzwoniła jedna Pani, ale suczka do niej przybłąkała się przed 11 kwietnia, opis charakteru w ogóle nie pasuje do Puni, w dodatku miejscowość jest dość daleko, ale jutro pojedziemy, niestety dziś jestem sama i nie mam jak. Ludzie, którzy dzwonią namawiają mnie abym sobie od nich te psy przybłąkane wzięła. Naprawdę rzadkością jest aby ktoś zabrał z pobocza psa, który tam sobie idzie albo siedzi, ale widziałam tu ludzi zatrzymujących się przy zabitym na poboczu psie co też mnie zadziwiło, sprawdzali czy żyje. Najbardziej mnie niepokoi to, że jeździ tą drogą dużo młodzieży samochodami tatusiów i są złośliwi. Ja nie mam już pomysłu jak i gdzie jej szukać, ale szukamy i nie rezygnujemy z ogłoszeń. Jest dla mnie niewytłumaczalne zaginięcie psa na tak pustym i płaskim terenie z taką niewielką ilością miejscowości w pobliżu i dużą odległością jak dla niej do miasta.
  15. Teren z trzech stron wokół nas wygląda tak ja na zdjęciach poniżej. Tam gdzie widać drzewa na horyzoncie nie ma żadnej możliwości przejścia bo na długości kilku kilometrów płynie rzeczka- szeroka z szuwarami, obeszłam cały ten teren z psem lubiącym wodę, bardzo zwinnym, szybkim i uwielbiającym tropić. W pewnym momencie polewej stronie zdjęcia jest mostek i przejście na pola sąsiedniej wsi tak samo puste jak te na zdjęciu. [img]https://lh5.googleusercontent.com/-xF_0EO7zmnU/T5mcZ-8YIrI/AAAAAAAAAUY/OzfTrsuJgv0/s640/IMG_0294.JPG[/img] Na wprost wśród drzew jest stawik, odległość kilometr, trudno do stawiku się dostać- krzewy, zarośla, spadek w dół, nasza Fiźka skakała jak zając aby dotrzeć do wody i się wykąpać. Są nieopodal bardzo dostępne miejsca gdyby Punia chciała się napić, nie musiała kombinować. [img]https://lh3.googleusercontent.com/-hfNY5izXJtA/T5mcX0iGyuI/AAAAAAAAAUQ/RhlZj0wYiOY/s640/IMG_0295.JPG[/img] Na prawo widać domy, tam ciągnie się wieś i wszyscy tam wiedzą, że szukamy Puni. Te wszystkie pola przeszłam na piechotę z psami, z trzech stron widzę te pola wiele razy w ciągu dnia przez okno, widać bardzo dobrze każdego psiaka, kota czy zająca, który tam spaceruje. [img]https://lh3.googleusercontent.com/-3-tMGWcOppQ/T5mcaYO873I/AAAAAAAAAUo/ibYpyeCboMg/s640/IMG_0297.JPG[/img] Z czwartej strony za łąką mam sąsiadów i dalej do Wisły jest kilka miejscowości (do Wisły mamy 2 km w linii prostej). W tych miejscowościach Puni nie ma. Ogłoszenia są, wiszą i napisaliśmy też na nich aby ich nie ściągano bo sami to zrobimy jeśli piesek się znajdzie. Dziś TZ pojechał rano na rynek i odszukał pana z pola, niestety on psa tego dnia nie widział, ma zapytać jeszcze syna.
  16. [quote name='emilia2280']Mi nie chodzilo o sam fakt zaginiécia Puni, bo to rozumiem ze moze sié zdazyc najlepszym. Martwiá mnie okolicznosci, a raczej ich niejasnosc i to budzi niepokój o pozostale psy - ze im to samo moze grozic.[/QUOTE] Emilia, wszyscy którzy mają jakieś psy u nas znają wątek zaginionej suni. Jeśli będzie taka ich decyzja, że zabierają je od nas - my to uszanujemy. Jeśli ktoś chciałby w zaistniałej sytuacji przejąć od nas przygarnięte przez nas psy - proszę o kontakt. Jesteśmy BDT i jesteśmy otwarci na propozycje i chęć pomocy. Nie upieramy się że to musimy być my, którzy się nimi opiekujemy. Mestudio napisała wyraźnie a jeśli nie, to ja to napiszę inaczej: w tym dniu miało miejsce szereg zdarzeń dla nas nieprzyjemnych. Mestudio MUSIAŁA z dworu z psiakami szybko wrócić i udać się na autobus. W jej świadomości wpuściła do domu wszystkie psy. Po powrocie okazało się że jednego nie ma. A teraz proszę się zastanowić, gdy się spieszycie gdzieś to ile razy zdarzyło się wam nie zamknąć mieszkania? Czy to naprawdę jest takie trudne do wyobrażenia sobie? pozdrawiam, TZmestudio PS Przestaniemy jej szukać gdy ją znajdziemy.
  17. Spokojnie, przeżyje chłopak.
  18. W sprawie Tobiego był sms, ale nikt nie odbiera telefonu. TZ powiedział,że naśle na Ziutkę Jehowych za podanie jego numeru telefonu firmowego:diabloti:, chłop nie może gadać o psach w pracy.
  19. Dzwoniła sensowna pani w sprawie Kiko. Pani ma dom w Wołominie i mieszkanie w Warszawie, okres wiosna-jesień są w Wołominie, a zimą w Wa-wie. Ma szpica i chce sunię do towarzystwa i do pilnowania posesji. Sunia nie ma być agresywna tylko większa niż szpic:-). Pies spędzałby czas w ogrodzie bez opcji łańcuch, miałby dostęp do budynków gospodarczych i na ganek. Potrzebna byłaby wizyta pa w Wołominie lub Wa-wie. Szczególnie chciałabym wiedzieć co dzieje się z psami zimą - czy są zabierane do Warszawy. No i jak wyglądają te pomieszczenia gospodarcze dla piesków. Brzmi niby sensownie przez telefon. Jutro spróbuję się dowiedzieć jaka dzielnica Wa-wy bo pani dużo mówiła i zapomniałam dopytać, a potem nie odbierała telefonu.
  20. Bardzo proszę, szukajcie domów Kiko i Tobiemu. Nic już nie stoi na przeszkodzie, a szkoda by się u nas zagnieździły. :-) TZmestudio.
  21. Dziękuję Emilio. Nie ma żadnej wersji, ja tylko gdybam, że ktoś mógł ją wsadzić do samochodu bo jest dla mnie zdumiewające, że jej tu nigdzie nie ma. To nie jest żadna wersja tylko nadzieja, że pies żyje. Napiszę ostatni raz, jestem odpowiedzialna za to, że Punia zaginęła- ja jestem odpowiedzialna, a w tej chwili to będę się cieszyła nawet wtedy gdy znajdę ją martwą co jest absurdem. Nie zamierzam się na portalu tłumaczyć z problemu jaki miałam tego dnia, dlaczego byłam zestresowana, dlaczego wyszłam z domu na godzinę - czego nigdy nie robię bo siedzę non stop z psami. Nie zamierzam też tłumaczyć dlaczego nie pamiętam czy pies wszedł do domu czy nie wszedł po spacerze bo pewnie nie wszedł i schował się za domem, a ja w pośpiechu tego nie zauważyłam. Zauważyłam dopiero po powrocie. BDT jest mnóstwo, naprawdę można śmiało wybrać idealny, taki, który nigdy nie popełni błędu. Jest mi okropnie przykro, tym bardziej, że mam bardzo niemiłą sytuację w domu, tylko że to nikogo nie obchodzi prawda? Nikogo nie obchodzi fakt, że komuś coś prywatnie może się przydarzyć i stanie się to przyczyną psiego problemu. Przepraszam, że nie potrafiłam przewidzieć, że wydarzenia z życia prywatnego spowodują taki problem.
  22. [quote name='Nutusia']No to ja zaciskam!!!! Będzie miała Ciocia M. rozrywkę :) A o klatkę zapytam, tak na wszelki ;) Mestudio - ogłaszacie już Kiko i Tobiasza, bo się pogubiłam?...[/QUOTE] Tak, Kiko i Tobiaszek są ogłaszane, wczoraj podesłałam też Ziutce dodatkowe zdjęcia Tobiego bo Pani się zainteresowała. Napisałam też tekst dla Nadii i sylwija go obrobi do ogłoszeń i też będzie ogłaszana bo Nadia jest super sunieczką.
  23. Też uważam, że jest w pełni adopcyjna, skrobnęłam już słówko do uzupełnienia przez Ciebie i można ogłaszać. Sunia jest naprawdę fajna i przemiła, a to jak lubi dzieci mnie zdumiewa.
  24. Ta malizna jest mniejsza od kota. Zmieści się. Zapytam też mru. Tylko chwilowo nie mam gdzie jej umieścić, na mus to w domku letnim, ale chodzi o to aby się socjalizowała, a nie siedziała sama. Muszę wyadoptować ze dwa psy bo padnę w końcu na tej wsi.
  25. Dziewczynki miłe, znacie może kogoś, kto wypożyczyłby klatkę łapkę dla tej malizny z pola? Najlepiej ktoś z Warszawy aby spokojnie odebrać i oddać. Nie musi być na już, ale dobrze by było wiedzieć o takiej możliwości.
×
×
  • Create New...