-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mestudio
-
Nie miała wtedy guzów na listwie,a dziś poinformowano nas w klinice, że się wycina profilaktycznie bo właśnie najwięcej przerzutów i wznowień choroby pojawia się na listwie mlecznej, a ona po sterylizacji niczemu nie służy. To jest opinia weterynarza. Ja ją tylko przekazałam dalej. Ja nie będę dyskutować czy tak czy nie bo się nie znam, ale wiem, że jedna szkoła będzie na tak, a druga na nie jak ze wszystkim. Wszystko się zmienia - w weterynarii także. W moim rozumieniu tematu, gdyby listwa mleczna była usunięta, Brina dziś nie miałaby ogromnego guza i nie byłaby narażona na kolejną narkozę, stres i w efekcie operację.
-
A mi się ostatnio pomyślało w takim duchu: pies żyje lat góra kilkanaście. Jeśli coś ktoś spaprze, to i tak pożyje kilka lat i koniec. No bo przecież weterynarz nie ponosi żadnej odpowiedzialności za zły zabieg. Bo co mu możemy zrobić? Podać do sądu? W przypadku ludzi i źle przeprowadzonego zabiegu, kiedy żyje on powiedzmy lat osiemdziesiąt dochodzenie swoich praw jest trudne, a co dopiero w przypadku psa... Więc po co się starać?? Zawsze można powiedzieć - pojawiły się komplikacje, przeżuty,.... No, Panie, takie rzeczy się zdarzają.... Przecież nie jestem cudotwórcą.... I nikt tu niczego nie zmieni.... Nie darzę sympatią weterynarzy, bo to generalnie kasta bucy i niedouczonych cwaniaków. Wcześniej "leczyli" świnie i konie a teraz psy i koty. Ale wiedzy nie zdobyli żadnej odkąd skończyli szkołę. Jak znajdę takiego, który ma pokorę i potrafi wziąć odpowiedzialność za zły zabieg - takiego będę tu chwalił. Ale na razie nie ma takiego. Nie mówię że takiego nie ma, ale ja nie umiem go wskazać. Przykre... Tak mi się tylko dziś pomyślało... TZmestudio
-
Niestety jak widać część lekarzy nie uznaje standardów, a nawet nie uważa za stosowne zaproponować rozwiązania wiedząc jakie mogą być skutki, a ja pierwszy raz mam do czynienia z taką chorobą u suni i w ogóle się na tym nie znam. Przynajmniej wiemy gdzie więcej nie korzystać z usług wet. mimo to, że o połowę bliżej.
-
Obecna waga Briny to 30kg. Nie mam pojęcia czy to dużo, czy też nie. Może ona rzeczywiście za dużo waży?? Spece do odpowiedzi!? Ostatnio jadła super karmę od Ellig:-):loveu: , może jej kupić jakąś light dla staruszków? TZmestudio
-
Wyniki krwi są znośne. W niedzielę jedziemy na prześwietlenie i jeśli będzie dobrze, Brina zostanie na zabieg. Dopiero w niedzielę będziemy znali koszt, ale znając naszego pecha nie sądzę aby był niski.... Trzymajcie kciuki.... TZmestudio PS Brina nie lubi jeździć samochodem. Zawsze się stresuje.
-
Coffee zawalił się w świat. Wróciła do schronu i czeka na dom.
mestudio replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='sharka']do wiosny, do czasu kiedy mała przeniesie się do Anety, czyli na okres pół roku mogę zadeklarować 20 zł stałej deklaracji[/QUOTE] Super wiadomość, może ktoś jeszcze zajrzy. -
Coffee zawalił się w świat. Wróciła do schronu i czeka na dom.
mestudio replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Coffee do góry i szukamy szybko miejsca w domku dla Ciebie. -
Coffee zawalił się w świat. Wróciła do schronu i czeka na dom.
mestudio replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
No cóż, zapisuję wątek i będę milczała w pewnych sprawach. Chwilowo pomysłu nie mam. W jakim schronisku jest mała? -
[quote name='Lili8522']Moje Drogie, bazarek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234544-Bransoletki-shamballa-kolczyki-i-wiele-innych-błyskotek-ZAPRASZAM-do-12-11-godz-20?p=19894936#post19894936[/URL] 50% dla Baloniarek :)[/QUOTE] I znów nic dla faceta.... No chyba że se koraliki założę.... Ech... A dla bab istny raj... TZmestudio
-
[quote name='Ziutka']Wygląda jak ropuszka w trawce :loveu: :eviltong: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-UFtQ65r6Ies/UJJY3hbK1mI/AAAAAAAAGUg/IjVicbVQfCE/s640/dzieci 006.jpg[/IMG] A tak na marginesie - JA SIĘ PYTAM GDZIE FOTKI FIZI ??? :mad: Fąfel jest, Nuka jest, Fok jest, Kropka jest, Lady jest, Brinka jest - a FIZIA ? :placz:[/QUOTE] Fizia?? Pod Jordanem...... TZmestudio
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Sprawa wygląda tak - weterynarz, który sterylizował Brinę, widząc zmiany nowotworowe powinien natychmiast wyciąć jej listwę mleczną gdyż jest ona zbędna. Nie zrobił tego, nawet nas nie poinformował o czymś takim i nie zapytał czy wyciąć. Pan doktor w klinice był zdziwiony tym faktem. Guz mógł zacząć się tworzyć jakieś trzy miesiące temu, nie jest bolesny. Pobrano Brinie krew do badań aby sprawdzić pracę narządów wewnętrznych - czy nie są już zainfekowane.
-
Tempo tworzenia się nowotworu jest wg. doktora bardzo duże. Pobrano krew aby ocenić szanse operacji - wyniki za 3-4 godziny. Jeśli będą ok, to jesteśmy umówieni na niedzielę wieczorem na prześwietlenie płuc. Jeśli nie będzie tam przerzutów to bez wybudzania będzie zabieg wycięcia listwy mlecznej. Niestety nie da się wyciąć obu listew za jednym razem. Wiek Briny nie pomaga. Na chwilę obecną nie pytamy się o koszta- będzie na to czas. Tyle wiadomości na chwilę obecną. TZmestudio
-
Muszę mieć dla niej ciepłe miejsce i nie wiem co zrobić, na ogrzewanej werandzie mieszkają trzy psy. W domu Foka, Nuka i staruszka Kropcia. Gdyby Kiko znalazła dom to byłoby miejsce na werandzie, a tak z Kiko raczej zgody nie będzie. Jak Tz da znać to się odezwę.
-
Brina pojechała rano do weterynarza.
-
Też zaglądam bo tyle mogę, ech.
-
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
mestudio replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Ellig nie wiem jak widzą to inni i gdzie to jest widoczne, nie mogę dojść do ładu z tym. Ja tylko to widzę u siebie w osi czasu i tyle, dlatego nie mam pojęcia jak to pokazać tu. Zwyczajnie wrzucałam jakieś wiadomości pewnego razu i pod zdjęciem pokazała mi się informacja PROMUJ obok standardowych lubię to itp. Kliknęłam, opłaciłam i tyle wiem - teraz wyswietla mi się pod zdjęciem SPONSOROWANE. -
Cisza, nikt nawet o Fąfelkę nie zapytał kolejny rok. Zaraz miną trzy lata. [img]https://lh6.googleusercontent.com/-C0hIs6c0ibk/UH7ySS5K7aI/AAAAAAAAF2k/em7u10tSOWE/s640/d%2520021.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-XbWMmWmbxos/UJJY7Dju0NI/AAAAAAAAGVE/CWTn_Uwigao/s640/i%2520052.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-6TC5SNRl-w0/UIOwjkiYe7I/AAAAAAAAGG0/5Czv2XstGag/s640/i%2520053.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-VauFOBdJcIQ/UIOwj-slzNI/AAAAAAAAGGw/I-Of395nIDU/s640/i%2520055.jpg[/img]
-
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
mestudio replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Ech nic się nie dzieje, to opłacenie na FB to bezsens. Forum ogrodnicze opłacone ma kilkadziesiąt odsłon w tym samym czasie Kiko 2. Masakra!!!! Bardzo potrzebujemy miejsce - podejrzewam, że Brina będzie musiała spędzić zimę w cieple bo ma przerzuty nowotworowe, jutro jedziemy do weta. A jeszcze o Tobim słówko - ma jak w bajce chłopak i jest bardzo kochany, pani przysyła filmiki i zdjęcia na komórkę:-). A tu Kiko podjada jabłuszka. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-JrW_Ngt7IGs/UJJY2C0oT-I/AAAAAAAAGUQ/sN2aUUPAUqY/s480/d 026.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-PTjAQjvRbOs/UJJY4tDD70I/AAAAAAAAGUo/yqpjeGT7ytY/s640/dzieci 007.jpg[/IMG] -
Fok w najnowszej odsłonie. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-12kAj4drigM/UJJY68Yq8dI/AAAAAAAAGU8/IWAMZBiYPiU/s640/i 018.jpg[/IMG] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-UFtQ65r6Ies/UJJY3hbK1mI/AAAAAAAAGUg/IjVicbVQfCE/s640/dzieci%20006.jpg[/img]
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Brinka ukrywająca się pod jabłonią przed aparatem.
-
Wadą Nuki jest to, że ewidentnie rzuca się z zębami na zwierzęta jeśli np. wskoczy do łóżka, a inne zwierzę też chce się przytulić. Ciągle boi się zapinania smyczki, jakby ta smycz była jakimś potworem, ale na spacerku maszeruje bardzo ładnie. Nuka z moim serduszkiem. [img]https://lh3.googleusercontent.com/-vZj91Ltyfxs/UJJY-Kvc4KI/AAAAAAAAGVs/WyxxpmnC6oQ/s640/t%2520019.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-JzCebfQIInM/UJJY9sJHDxI/AAAAAAAAGVo/OFPLMOiyGhg/s640/t%2520018.jpg[/img] I takie tam leniwe zdjęcia. [img]https://lh3.googleusercontent.com/-nDi9LQtTfuM/UJJY86qB8TI/AAAAAAAAGVY/WPu66EXUDdA/s640/t%2520010.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-88gW16p1eP4/UJJY8XKUoLI/AAAAAAAAGVQ/NbPjS9UnXnw/s640/t%2520007.jpg[/img]
-
No wiem, że tu żadnej reguły nie ma. Nasz kocurek rok po operacji czuł się super, a potem nagle w ciągu trzech miesięcy było po nim. I guzy też znaleźliśmy dopiero po roku - wcześniej nie były wyczuwalne ani widoczne.