Jump to content
Dogomania

emilia2280

Members
  • Posts

    11276
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by emilia2280

  1. A jak teryczek przezyl bez Ciebie Renatko? I reszta babulinek?
  2. Witaj w domu Renatko kochana. Nie wybywaj nam wiécej nawet na wakacje. Perelka pewnie znajdzie domek przed Tosiá a wtedy Tosi wykupié reklamé na billboardach w centrum Warszawy ;>>
  3. [quote name='wanda szostek']Dzisiaj doszły pieniążki od Ewy a więc zaległości z [B]deklaracji zmalały do 190[/B] zł Ewa dołożyła też 20 zł do transportu a więc pozostało jeszcze 230 zł[/QUOTE] to musisz Wando edytowac w uaktualnionych, bo jest nadal 270 wpisane.
  4. Czy dziewczyny majá kasé na kolejne ogloszenia? Chyba allegro im sié skonczy niedlugo. Dorc, usmiecham sié do Ciebie, jak wejdziesz na dogo.
  5. [quote name='basia0607']Dogo chyba schodzi na psy. Szczenieta bezdomniaki bez matki i [B]nikt nie namawia do uspypiania[/B] ? istny szok. Niedwano były starsze ale kundelki i w myśl niektórych ciotek powinny nie żyć bo pozostawiajac je przy życiu powiększamy ilośc bezdomnych psów w schroniskach. szok, szok szok.[/QUOTE] Gdyby ode mnie to zalezalo, to uspilabym je oczywiscie. Ale ze narazie w Polsce panuje sredniowiecze w tej dziedzinie, to szkoda strzépic jézyka. A Ty po co wywolujesz awanturé?
  6. No o tym mówié. One bez matki do jutra i bez jedzenia przezyjá? Wczesniej suka z nimi byla, a teraz?
  7. Estera wlasnie sié bierze za szczeniaki spanielowe na dt, wiéc byla dzis na necie :roll: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/3-tygodniowe-spanielki-nie-przezyja-matke-zabil-pociag-173840/index4.html[/URL]
  8. A jak szczeniaki spédzá noc? Robi sié pózno i jesli nikt ich nie zabral do teraz, to jutro moze nie byc czego zabierac.
  9. Ciekawa jestem, jak ta biedna spanielka wydostala sié z domu i pod pociág. :-(
  10. Wpiszé sié do Lusi-Pusi :evil_lol: Piékny opis, chyba nic nie zabraklo, co nie jest standardem u psów schronowych- czésto info jest nikle. Dobra robota Rybka :loveu:
  11. [quote name='piechcia15']a z mojej strony: [B]jeden za TM ;([/B] jeden w Pabianicach rozpieszczany łaciatek:) jeden pod Pabianicami oczko w głowie nie mniej rozpieszczane od pozostałych:) czyli stwierdzam, że [B][SIZE=4][COLOR=magenta]AKCJA UDANA[/COLOR][/SIZE][/B]:) :multi::multi::multi:[/QUOTE] piechcia, ten slabiutki co go odratowali jest za tm? napisz o szczególach, jak to sié stalo. zachorowal na cos? myslalam ze odzyl u nich a tu masz.
  12. Wizyta potrzebna na bank. Nawet nie mieli dla niego obrózki ani smyczy. Ich wlasny pies staruszek, siedzial w kuchni pod stolem a jak go wyciágali, zeby pokazac, to wygládal jakby sié ich bal :shake: mam nadziejé, ze to tylko subiektywne wrazenie Pati i ze pies trafil dobrze. Koniecznie trzeba ich nawiedzic i dopilnowac kastracji i sprawdzic ogólnie warunki w jakich zyje.
  13. No nareszcie sié przejasnia. I z warkotu mozna sié ucieszyc w takich okolicznosciach.
  14. Do diaska. Alesmy sié pocieszyli. Oby nie musial wrócic do schronu!
  15. Pati puscila mi smsa, ze pies jest juz w domu, ale wskazana jest wizyta poadopcyjna. Mam nadziejé, ze napisze szczególy jak wróci i odpocznie.
  16. No co za dziadzisko niecierpliwe. Dla psa tez bylby niedobry :shake:
  17. No to zalozycielka musi zmienic tytul i prosic moda o przeniesienie do innego dzialu ;)
  18. Foksiu, wielkie dziéki, ze zadzwonilas do nich, bo ja juz stracilam nadziejé, po tym jak powiedzieli pati, ze pies musi zostac najperw sprawdzony. A jak to zrobic w schronie polozonym "nigdzie"? Dostép jak do bunkra hitlera, pati ma jechac jutro a adres jest tylko "mniej wiécej", bo to w lesie :roll: Ale cieszé sié, ze panstwo nie zrezygnowali, choc przez moment myslalam, ze pozamiatane, bo tak najlatwiej- powiedziec nie. Trzymajcie jutro kciuki, zeby pati znalazla schron w lesie. A potem zeby pies dogadal sié z rezydentami. Stres jutro.
  19. Dziéki Malawaszko. Czy Tosia jest taka brzydka dla ludzi, czy co jest powodem, ze nikt o niá nie pyta? :roll: Perla pewnie znajdzie dom za jakis czas, ale Tosia?
  20. tez dorzuce paré groszy, niewiele, bo szykujé sié na ewentualne koszty transportu psa, pozaplanowo. poprosze o konto na pw.
  21. Cudowna ruda! czekala tyle, ale sié doczekala- lózka i koronek :loveu:
  22. no niestety. panstwo chcá psa ze schronu (gdzie nie ma wolontariatu), ale przetestowanego na koty :roll: i poznac jego usposobienie. nie wiem czy to wykonalne :placz: przepraszam z tym transportem, narazie nie widzé jak to rozwiázac.
  23. No to koopa. Pati zadzwonila do panstwa na mojá prosbé i dowiedziala sié, ze psa chcá, ale muszá dowiedziec sié wiécej o nim, bo majá koty i psa, wiéc nie moze byc wojny. Jak testowac psa w schronisku bez wolontariatu? :shake:
  24. [quote name='ania14p']Będziemy trzymać tak długo jak tylko damy radę, a po przebudzeniu, to już taki skurcz nam się zrobi, że jeszcze dłużej. Niestety pati-c się nie odzywa, więc boję się, że jutro może nie pojechać do Krakowa, narazie czekam.[/QUOTE] wszystko zalezy od tego, czy nowy wlasciciel psa w krakowie moze go jutro przyjác i czy w schronie wydadzá psa. narazie ruletka, czekam na info nadal. jak nie jutro to pojutrze bédá próbowac. smsujé z pati c.
×
×
  • Create New...