-
Posts
6714 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by dreag
-
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
dreag replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Kasia, prześlij mi konto. -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
dreag replied to yup's topic in Już w nowym domu
Myślę, że olbrzymią pomocą byłoby [B]zabrać na dt/znaleźć domy dla pozostałej trójki i pomoc w wyadoptowaniu Hermesa[/B], który zasiedział się u dziewczyny. A więc potrzebne ogłoszenia, ogłoszenia, ogłoszenia!:) -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
dreag replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Z tego co wiem, to chciałaby;). -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
dreag replied to yup's topic in Już w nowym domu
Czy ta pani weterynarz jest może specjalistą w tej dziedzinie? Przydałby się ktoś taki. Mamy zaufanego, bardzo dobrego weta, który oglądał psiaka, ale nigdy nie zawadzi skonsultować przypadku z kimś, kto ma za sobą duże doświadczenie z takimi przypadkami. Byłoby to cenną pomocą. -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
dreag replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Zapisuję wątek. -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
dreag replied to yup's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu'][SIZE=3][B]Kochana dzwoniłam do Pani weterynarz z katowickiej kliniki.[/B][/SIZE] Bardzo prosiła żeby jej przysłać prześwietlenia , jakie masz. Popatrzą skonsultują, doradzą. [B]Wyślij mi je na maila [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B][/QUOTE] Musicie wykazać się cierpliwością, bo Kasia jak wiadomo ma sporadyczny dostęp do neta. Poza tym płytka, którą dostała, jakoś się jej nie otwierała, jutro spróbujemy dostać zdjęcie, jak tylko będzie, natychmiast tu wstawimy. -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
dreag replied to yup's topic in Już w nowym domu
Pieniądze to najmniejszy problem, gdyby one mogły pomóc psiakowi, byłby to dar od losu. Niestety, choć uparcie szukam dobrych wieści, gdzie nie zajrzę, temat achalazji nie kończy się dobrze. Kasiu, nie powiem Ci co masz zrobić, znasz mnie i mój stosunek do psów, wiesz, co sądzę na różne "psie" tematy. Nie powiem Ci "usypiaj, bo nie ma żadnych szans", nie powiem "jak można uspać takie cudowne maleństwo", prawda jest taka, że nikt, oprócz pomocy finansowej w inny sposób Ci nie pomoże, to Ty musisz podjąć decyzję, ze świadomością wszystkich konsekwencji. I bardzo proszę wszystkich o takt i rozwagę w tym co się tu pisze, naprawdę nikt nie chciałby być w tej chwili na miejscu tej biednej dziewczyny. Ona musi stać się Panem Bogiem dla tego malca, to olbrzymie brzemię. Jakąkolwiek decyzję podejmie, będzie to trudna decyzja, niosąca za sobą cierpienie - jej, psa. Wcześniej czy później. Smutne to, ale niestety prawdziwe. Kasia, cokolwiek zdecydujesz, jestem z Tobą. Bez słów, bez krytykowania, po prostu przyjmę Twoją wolę. Pamiętaj - najważniejszy jest tu piesek, nie ludzie. I nie sądy i opinie innych, tylko Twoje przekonanie. Żebyś kiedyś mogła sobie powiedzieć - dobrze zrobiłam. -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
dreag replied to yup's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.goldenline.pl/artur-dobrzynski3"][IMG]http://static.goldenline.pl/user_photo/168/user_587432_cafb95_basic.jpg[/IMG][SIZE=1] [/SIZE][/URL][SIZE=1][URL="http://www.goldenline.pl/artur-dobrzynski3"]Artur Dobrzyński [/URL][I]Lekarz Weterynarii - Specjalista Chorób Psów i Kotów, Wyk... [/I] [B]Temat: achalazja przełyku[/B] Achalazja jest schorzeniem polegającym na nieprawidłowym pasażu treści pokarmowej w przełyku. Pierwsze objawy tej dolegliwości obserwowane są już w wieku szczenięcym, kiedy to następuje przejście z pokarmów płynnych na pokarmy stałe. Dominującym objawem jest tzw. ulewanie treści pokarmowej, które często relacjonowane jest przez nowego właściciela szczeniaka jako wymioty. Charakterystyczny jest jednak objaw braku ślinienia i brak pracy tłoczni brzusznej jak to ma miejsce podczas wymiotów. Po prostu szczenię zwraca dopiero co połknięty pokarm i niejednokrotnie podejmuje próbę ponownego zjedzenia tego co właśnie zwrócił. Szczenięta z tym schorzeniem są wesołe, żywotne, jednak wykazują objawy wychudzenia i są stale głodne. Podstawowym badaniem diagnostycznym jest badanie rtg z kontrastem, które ujawnia brak prawidłowej fali perystaltycznej przełyku oraz brak synchronizacji rozkurczu wpustu żołądka. Schorzenie może mieć podłoże dziedziczne toteż najczęściej spotykane jest u owczarków niemieckich, foksterierów spotykane jest także u bokserów, jamników i chartów. Może być również schorzeniem nabytym i dotyczy wówczas zwierząt starszych, bez związku z rasą psa. Przyjmuje się, że przyczyną schorzenia są zaburzenia przewodnictwa nerwowego, wspomniane wady wrodzone lub też wady rozwojowe takie jak np. przetrwały łuk aorty, który uciskając na przełyk stanowi mechaniczną przeszkodę uniemożliwiającą przejście treści pokarmowej do żołądka. W takim przypadku niezbędny jest korekcyjny zabieg operacyjny. Natomiast leczenie samej achalazji opiera się na podawaniu, często lecz w małych ilościach pożywienia w stanie płynnym lub półpłynnym. Zwierzę powinno być karmione w pozycji pionowej tj. z przednimi łapkami opartymi np. o wysoki taboret. W takiej też pozycji powinno pozostawać przez około kwadrans po spożyciu pokarmu. W przypadku szczeniąt ten sposób karmienia powinien być zachowany do czasu zakończenia wzrostu fizjologicznego tj. do 12 a w przypadku dużych ras nawet do 16 miesiąca życia. Efektywność wyleczeń sięga 80% przypadków. 31.10.2008, 12:57 [URL="http://www.goldenline.pl/forum/176795/achalazja-przelyku/s/1#10811404"]Link do wypowiedzi[IMG]http://www.goldenline.pl/img/forum/link_post.png[/IMG][/URL] | [URL="http://www.goldenline.pl/forum/176795/achalazja-przelyku/cytuj/10811404/s/1"]Cytuj[/URL] 31.10.2008, 12:57 [URL="http://www.goldenline.pl/forum/176795/achalazja-przelyku/s/1#10811404"]Link do wypowiedzi[IMG]http://www.goldenline.pl/img/forum/link_post.png[/IMG][/URL] | [URL="http://www.goldenline.pl/forum/176795/achalazja-przelyku/cytuj/10811404/s/1"]Cytuj[/URL] [URL="http://www.goldenline.pl/malgorzata-sztyber"][IMG]http://static.goldenline.pl/user_photo/226/user_550626_a159c6_basic.jpg[/IMG] [/URL][URL="http://www.goldenline.pl/malgorzata-sztyber"]Małgorzata Sztyber [/URL][I]specjalista ds serwisu, Polremaco [/I] [B]Temat: achalazja przełyku[/B] Panie Doktorze W dniu dzisiejszym zdjagnozowano u mojej 11 tygodniowej suczki achalazję, za dwa tygodnie będzie poddana zabiegowi, jak duża Pana zdaniem jest szansa na życie w "zdrowiu" takiego psiaczka? Czy po zabiegu Maxi i po ukończeniu 16 miesiaca życia będzie mogła normalnie przyjmować pokarmy.Proszę jeszcze o informację jakie istnieją powikłania po zabiegach , jak również te dotyczące samej choroby. pozdrawiam 13.08.2009, 14:01 [URL="http://www.goldenline.pl/forum/176795/achalazja-przelyku/s/1#21373004"]Link do wypowiedzi[IMG]http://www.goldenline.pl/img/forum/link_post.png[/IMG][/URL] | [URL="http://www.goldenline.pl/forum/176795/achalazja-przelyku/cytuj/21373004/s/1"]Cytuj[/URL] [URL="http://www.goldenline.pl/malgorzata-sztyber"][IMG]http://static.goldenline.pl/user_photo/226/user_550626_a159c6_basic.jpg[/IMG] [/URL][URL="http://www.goldenline.pl/malgorzata-sztyber"]Małgorzata Sztyber [/URL][I]specjalista ds serwisu, Polremaco [/I] [B]Temat: achalazja przełyku[/B] Cóż sama sobie odpowiem :-( Nie ma szansy i jeśli wet powie, że trzeba usypiać, a inny, że da radę wyciągnąć psiaka !!!!!!!!!! to niech nikt nie wierzy w brednie, że pieski świetnie sobie radzą po zabiegu. Moja Ukochana Sunia zeszła miesiąc po operacji, umierała śmiercią głodową, a na koniec dostała zachłystowego zapalenia płuc, wet ....... nawet jej nie zbadał, dał jedynie coś na wzmocnienie,bo "osłabiona jest", Następnego dnia, gdy wróciłam z pracy zobaczyłam smutne oczka mojej Maxi, zabrałam Ją i wyruszyłam gnając na złamanie karku autem do innego weta, w drodze zaczęła toczyć pianę, wiedziałam, że to już koniec, skonała mi na rękach. Szkoda, że nie posłuchałam dr Siembiedy :-( oszczędziłabym Maxi i samej sobie i mojej rodzinie strasznego bólu. PS Dodam tylko, że była karmiona na stojąco, noszona jak malutkie dziecko, nawet to bardzo lubiła, dostawała witaminy, suplementy i wszystko co tylko potrzebowała.[I]Małgorzata Sztyber edytował(a) ten post dnia 19.03.10 o godzinie 12:16[/I] 19.03.2010, 11:51 [URL="http://www.goldenline.pl/forum/176795/achalazja-przelyku/s/1#30023424"]Link do wypowiedzi[IMG]http://www.goldenline.pl/img/forum/link_post.png[/IMG][/URL] | [URL="http://www.goldenline.pl/forum/176795/achalazja-przelyku/cytuj/30023424/s/1"]Cytuj[/URL] [URL="http://www.goldenline.pl/243971"][IMG]http://static.goldenline.pl/user_hidden_basic.jpg[/IMG] [/URL][URL="http://www.goldenline.pl/243971"]Monika W. [/URL][I]Fota S.A. sprzedawca [/I] [B]Temat: achalazja przełyku[/B] Witam Jesteśmy w podobnej sytuacji. Mamy 8 tygodniową sunię i od samego początku mieliśmy z nią kłopoty. Zmieniliśmy karmę, myśląc że ta jest nieodpowiednia. Codziennie wizyta u weterynarza, codziennie zastrzyki przeciwwymiotne, osłonowe żołądka, kroplówka... Chociaż mamy ją dopiero 2 tygodnie strasznie się z nią zżyliśmy. Wczoraj wet. zrobił RTG i potwierdziło się najgorsze. Bardzo chciałabym jej pomóc, nie mogę patrzeć jak się męczy. Od wczoraj karmię ją metodą "ze stołeczka" i później noszę by jedzonko przeszło do żołądka. Wydaje mi się że to jej pomaga, mniej wymiotuje, dzisiaj wcale. Jeśli macie podobny problem ze swoim pieskiem to bardzo proszę o podzielenie się przeżyciami. Pozdrawiam Monika 19.03.2010, 14:42 [URL="http://www.goldenline.pl/forum/176795/achalazja-przelyku/s/1#30030100"]Link do wypowiedzi[IMG]http://www.goldenline.pl/img/forum/link_post.png[/IMG][/URL] | [URL="http://www.goldenline.pl/forum/176795/achalazja-przelyku/cytuj/30030100/s/1"]Cytuj[/URL] [URL="http://www.goldenline.pl/243971"][IMG]http://static.goldenline.pl/user_hidden_basic.jpg[/IMG] [/URL][URL="http://www.goldenline.pl/243971"]Monika W. [/URL][I]Fota S.A. sprzedawca [/I] [B]Temat: achalazja przełyku[/B] Niestety, wczoraj musieliśmy pożegnać sie z naszą psiną,.... 24.03.2010, 08:50 [URL="http://www.goldenline.pl/forum/176795/achalazja-przelyku/s/1#30196544"]Link do wypowiedzi[IMG]http://www.goldenline.pl/img/forum/link_post.png[/IMG][/URL] | [URL="http://www.goldenline.pl/forum/176795/achalazja-przelyku/cytuj/30196544/s/1"]Cytuj[/URL] [URL="http://www.goldenline.pl/iti-trojka"]Iti Trojka [/URL][I]nauczyciel [/I] [B]Temat: achalazja przełyku[/B] Moja sunia urodziła (owczarek niemiecki z długą sierścią) 5 maja 5 szczeniaczków. Jeden od początku był wątlutki, więc odstawialiśmy inne, by ten mógł sobie pojeść sam. Kiedy zaczęliśmy podawać inny pokarm (po miesiącu), zaobserwowaliśmy, że cały czas wymiotuje i męczy się okrutnie. Jeździliśmy do wet, podawał jakiś zastrzyk antybiotyk pomagało tylko na chwilę, był też odrobaczany (1x). Wczoraj pojechałam z nim do kliniki, gdzie zrobiono mu zdjęcie rentg. i z kontrastem. Stwierdzono wadę przełyku, jak dobrze zrozumiałam mogła to byc opisywana tu a.(ogromny przełyk). Z ogromnym żalem zdecydowałam się na uśpienie, bo nie mogłam patrzeć jak psina piszczy, męczy się, charczy. Do tej pory trudno mi się z tym pogodzić, ale wet powiedziała, że praktycznie ta wada uniemożliwiłaby mu dalsze życie. [/SIZE] -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
dreag replied to yup's topic in Już w nowym domu
Ja tylko dodam, że achalazja jest nieoperacyjna, a zwłaszcza tak rozległa jak u psiaczka. On ma podobno worek zamiast przełyku, jego przełyk wygląda bardziej jak żołądek, jest tak szeroki. Oczywiście można i trzeba to jeszcze skonsultować, ale niestety nastawmy się na taką rzeczywistość, że rokowania na "wyzdrowienie" są raczej tylko pobożnym życzeniem. -
Muniek malutki psiaczek wielkości jamnika szuka domku!!!!!!!!!!!
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Dziś w Pupilach jest sunia ze schronu, bardzo podobna do Munia, a opis jakby skóra zdjęta z mojego szaleńca;). Jak siostra. [URL="http://www.dogomania.pl/galeria/dzi-trafiem/gala"][IMG]http://www.schronisko.bialystok.pl/images/joomgallery/thumbnails/dzi_trafiem_2/gala_258/dzi_trafiem_2_20130108_1095500453.jpg[/IMG][/URL]Gala /nr rej 4/2013/ to dwu letnia, bardzo energiczna i "szczekliwa" suczka. Ideał do pilnowania posesji, obszczeka wszystko co się rusza. :) Przyjechała z ul. Sybiraków. -
Muniek malutki psiaczek wielkości jamnika szuka domku!!!!!!!!!!!
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[B][/B]Dalsze poznawanie Mundziołka.... Jak wchodzimy do klatki siada na półpiętrze i czeka na zdjęcie smyczy. Jak pusto na łóżku lub kanapie, to sam się obsługuje i leży do góry brzuchem (ulubiona pozycja:)), jednak, jak ktoś siedzi, to nie wskakuje dopóki się go nie zaprosi. Mądry psiak, naprawdę. Zwykle śpi z rodziawioną troszkę japką, która aż się prosi o buziaka:). Przypominam FB: [URL]http://www.facebook.com/aga.dreag?ref=tn_tnmn#!/events/545119475517079/?fref=ts[/URL] -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Dzięki za pieniążki:). -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
dreag replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Myślę, że jeśli Trisia miałaby jechać do Amadorki:loveu:, to najlepsze rozwiązanie, które zaproponowała:). Byłoby już prawie dograne- transport jest, kastracja będzie, psy będą razem bezpieczne. Tylko deklaracje jeszcze potrzebne. Maia naprawdę nie może wziąć na siebie takiej odpowiedzialności, wszyscy wiemy, w jakiej jest sytuacji. No i jeszcze teraz jest kolejny problem - maia ma obecnie szczeniaki, więc nie wiem, jak wyglądałaby podróż do Amadorki... -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Myślę, że w ciągu najbliższych 2 tygodni;). -
Muniek malutki psiaczek wielkości jamnika szuka domku!!!!!!!!!!!
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Moja słodycz:). Kto chce;)? [url=http://naforum.zapodaj.net/af330ad2a6eb.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/af330ad2a6eb.jpg[/img][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/63d4a30eea4d.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/63d4a30eea4d.jpg[/img][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/d0662bf8916f.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d0662bf8916f.jpg[/img][/url] -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Nowych nie ma, bo troszkę gęba pokiereszowana;). -
Psy odebrane, są dt, potrzebne choćby najmniejsze deklaracje!!!
dreag replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Wszystkie zdjęcia są słodkie, ale to bije na głowę:loveu:. [quote name='Kuna'][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/715/26818439332486623095102.jpg/"][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/2135/26818439332486623095102.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
dreag replied to yup's topic in Już w nowym domu
Jak tam nocka:cool3: z tym "grzecznym":diabloti: , ale za to milusińskim:loveu: towarzystwem? To zdjęcie jest super do ogłoszeń. -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Ja też lubię rozpuszczalną, więc nie przepuszczę okazji, by wypić w tak doborowym towarzystwie:). Greta, zamówię dla Konia Foresto, u moich odpukać się sprawdziła. -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[quote name='Elza22']był chociaż jeden telefon w sprawie adopcji? Zrobię nowe ogłoszenia bo tamte już chyba miesiąc temu robiłam tekst zostawiać taki jak był czy coś zmieniamy?[/QUOTE] Przepraszam Cię bardzo, jakoś wczoraj umknął mi ten post. Ostatnio coś takiego dawałam do gazety;): [I]VITO ma około 5 lat, jest dość dużym, silnym, bardzo wesołym i energicznym psem. Uwielbia kontakt z człowiekiem. Wobec ludzi, których pozna jest przytulasty i miziasty. Powinien zamieszkać z kimś, kto doceni jego charakter i żywiołowość! Na pewno będzie doskonałym stróżem. Uwielbia szczekać, a jednocześnie nie jest agresywny. Niestety nie akceptuje kotów ani innych psów, powinien być jedynakiem. [/I] -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[quote name='asika5']Facjata przyjemna;) chodż dość oryginalna:cool3:[/QUOTE] Oby ten cudak komuś przypadł do gustu;). -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Koniu, dzięki ogromnemu sercu Grety i Wojtka, ma darmowy dt, więc nieśmiało zaproponuję - może któraś z cioć zechce wesprzeć inną biedę - dziką Trisię z jednostki. To małe cudo jak zostanie w schronie, nie będzie miało szans na normalne życie... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/221722-Ruszmy-serca-i-portfele-Trisia-i-Polarek-potrzebują-na-transport-do-DT?p=20227358#post20227358[/URL] -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
dreag replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Zapiszcie mnie na 20 zł miesięcznie. -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
dreag replied to yup's topic in Już w nowym domu
Fajne dzieciaki, oby spotkał je dobry los. I ich mamę. [B]Maia[/B], podziwiam Cię, że bez względu na wszystko, jesteś jaka jesteś:). Mało kogo stać na takie poświęcenie, chylę czoła. Dzięki Tobie, maja szanse na lepsze życie, w ogóle na życie...