-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
Ooo ja jeszcze nie byłam tutaj, a tu takie śliczności. Urocza dziewczynka :)
-
[quote name='GoniaP']Tato Pani Moniki, nie wiedząc, że planuje adopcję Parówki, kupił Jej posokowca bawarskiego.... Nie ma zatem miejsca na 3 psa :-([/quote] Szkoda. No to szukamy domku.
-
A TO ma taką niewinną mordeczkę :) Może tylko się czepiasz TO. TO naprawde wygląda jak aniołek.
-
Bingo - UDALO SIĘ ! GRZEJE DUPKĘ NA KANAPIE W NOWYM DOMKU
Isadora7 replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']NIC ani 1 telefonu ...:placz::placz::placz:[/quote] Poczekaj ogłoszenie się dzisiaj ukazało, ludzie w pracy jeszcze. WIeczorkiem a nawet raczej jutro lub weekend. -
Banita - starsza jamniczka od lat w schronisku. Ma domek !!! :)
Isadora7 replied to lidka_park's topic in Już w nowym domu
Ileż radości i uśmiechu jest w tym psiaku. Aż niewiarygodne jak sie patrzy na zdjęcie ze schronu a to na przykład [url]http://images47.fotosik.pl/67/683ca57c1c17bd60med.jpg[/url] I myślę, ze masz tego świadomość i masz z tego powodu satysfakcję. -
[quote name='zofia&sasza']Nie. Jak szlugi były na kartki to mi się zdarzało :oops: Oczywiście w lufce...[/quote] Witaj w Klubie :megagrin::megagrin::megagrin:
-
No i mam nadzieję o czym pisałam na "naszychjamnikach", ze adoptująca osoba ma świadomość, ze jest to zagłodzony psiak. Naprawde przez tygodnie jest bardzo wazny sposób żywienia jakby powiedzieć również technicznie czyli częstotliwość, dawki. Taki psiak moze dostać skretu kiszek przy niewłaściwym podejściu.
-
[quote name='warsawmoo']Po 20.00. Jak wszystko będzie dobrze to może odrazu pojedziemy do kliniki po małą - dlatego proszę o cierpliwość, może nam zejść i do północy :roll: Trzymać kciuki!!![/quote] Trzymamy i czekamy.
-
[quote name='zofia&sasza']Isadora, mój dziadek był wawelberczykiem! Specjalność maszyny młyńskie i małe elektrownie wodne...[/quote] Mój tata - chemia, jedyny z rodzeństwa sie wyłamał, reszta AGHowcy :), hutnicy, odlewnicy. Ja też z pierwszego zawodu - budowa maszyn ze wskazaniem na obrabiarki sterowane numerycznie :) :), a potem mnie "wygło" w kierunku jakim wiesz :)
-
Ksenia -Dzidzia czyli maluch z niebieskim oczkiem...ma juz dom!
Isadora7 replied to gagata's topic in Już w nowym domu
[quote name='becia66']To ja te po prawej proszę...:evil_lol:...na własne oczy obróbkę widzę to jestem pewna że to oryginał...:eviltong::evil_lol::evil_lol:[/quote] Przebijam ofertę :) -
Tamte przyjaźnie były inne. Na pewno inne. Mam wspaniały kontakt z przyjaciółką mojej mamy. Znały sie od zawsze (rocznik kolumbowy). Piękna wspaniała przyjaźń i ulubiona ciocia pomimo, zę "nieprawdziwa". Jakby przedłuzenie rozmó z mamą. Taki kawałek mojej tęsknoty. Mogę się wypłakać w rękaw jak nikomu innemu.
-
Bingo - UDALO SIĘ ! GRZEJE DUPKĘ NA KANAPIE W NOWYM DOMKU
Isadora7 replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']a co Ty robisz? :cool3: czary,magia i te sprawy?[/quote] A ja to sobie tylko KLIKam, nawet czasem coś wyklikam. KLIKnę aukcje na allegro, sieknę benerkiem w oko niejedno, kliknę czasem też plakacik czy ulotkę lub dla podniesienia wątku emotkę. I tak sobie przez dzień (i noc) boży cały KLIKam pieskom by DOM miały :) -
[quote name='sleepingbyday']wojna hartuje na wszystko (choć nie zalezy mi na takim hartowaniu :roll:). moja cioteczna babka, albo babeczna ciotka, cholera wie, przeszła ravensbruck - dozyła 101 lat, umarła w 2007. byc może dlatego, że mieszkała w szwecji od konca wojny, na 95 lecie byłam u niej, gazeta przychodziła wywiad zrobić z najstarsza mieszkanką miasta, a na setne urodziny dostała życzenia od króla :razz:. lepiej to, niż od prezydenta :diabloti:. no bo jak brzmi![/quote] Bo ja wiem czy lepiej? To tylko życzenia, na dodatek w tym przypadku na zimno bo PRowcy króla wybierają - to takie medialne i pod publiczkę. To nic że król (prezydent również) za chwile nie pamieta tej osoby, ale jak łądnie wygląda na pierwszej stronie tabloidu. A tabloid to wiadomo tłum i masówka i o to biegusia - tak rzekłam ja stary tabloidowiec (z zawodu li tylko, ale w każdej chwili, o kazdej porze dnia i nocy podjęlabym prace ponownie w tabloidzie, a nie w czysciutkiej, spokojnej agencji reklamowej) Trzeba jednak przyznać, ze babeczna cioteczka pieknego zaiste wieku doczekała. Pomimo obozu. Mój tata cała wojnę spędził w GrossBorn, a mama w partyzantce lubelszczyzny. Długie lata niestety na boku mimo ze w wielu powaznyc akcjach dowodziła. Ale wybrala na one czasy "bee" bo AK (wcześniej Narodowe Siły Zbrojne). I tak ja się chowałam w domu wizytowanym często przez smutnych panów. Tata niestety zmarł w 1956 roku w wieku 45 lat. Był Wawelberczykiem i w grupie "Pierwszego Polskiego Aluminium". W obozie prowadził wykłady, zrobił filie Wawelberga. Zostały pamiątkowe podręczniki całkowicie ręcznie wykonane przez tatę. Atrament też sam robił. Piękne rysunki techniczne i cudne kaligraficzne pismo. Do dziś nie wyblakło. Mam ogromny sentyment do kultywowania takich wspomnień, bez jednak szarego, pompatycznego , ponurego i sztywnego robienia akademii. Natomiast takie spotkanie jak to koło Zofii to rewelacyjna sprawa. Słyszalam o tym i żaluje że przegapiłam.
-
Bingo - UDALO SIĘ ! GRZEJE DUPKĘ NA KANAPIE W NOWYM DOMKU
Isadora7 replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']ja nie mam jeszcze żadnego ....no ale w sumie wcześnie...nie? :roll: zobaczymy co stanie się dzisiaj, ja naprawde głęboko wierzę, że ktoś zadzwoni...:oops: tylko kurde wycieli mi tekst o wieku, ze on młodziak , ze on na smyczy chodzi, ze czystość zachowuje .... :-([/quote] Jest mankament w tych ogłoszeniach, bo nie ma sie wpływu co pokażą w tekscie. Trzeba sie dobrze nagłowić aby ując tak aby wskazali najważniejsze. No mają malutko miejsca. A zaletą to ze z tego co wiem na ogół odzew jest olbrzymi. Poczekajmy może trochę, moje ogłoszenie było tak jak to w środku tygodnia a zmasowane telefony miałam w weekend. rodziny siedza razem, przeglądają wybierają. Oczywcie jak nic z teego to powiedz tylko słowo :) a zrobię to co ja robię. -
Młodziutka Spinka z olkuskiego schroniska juz w domku!
Isadora7 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
A Spinka dzisiaj w "Metrze" :) -
Bingo - UDALO SIĘ ! GRZEJE DUPKĘ NA KANAPIE W NOWYM DOMKU
Isadora7 replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']Isadora - można pomóc ogłoszeniami, gdzie popadnie :placz: [B]Dzisiaj BINGUŚ jest w Metrze ![/B] Trzymajcie kciuki, bo jak nic z tego nie wyjdzie, to ja się idę wieszać albo coś...:flaming::grab:[/quote] No właśnie zobaczyłam przed chwilą w "Metrze". Jak ja miałam psiaka w "Metrze" to nie przerabiłam telefonów. Co do pomocy jak nie wypali z Metrem to mogę zrobić [B]allegro i ewentulanie alegratkę i aukcje na "świstaku"[/B] i innych portali nie robie (brak czasu). Zapukaj do Dinki: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f942/zrobie-ogloszenia-dla-psow-w-potrzebie-116713/[/url] Do Ady [url]http://www.dogomania.pl/forum/f942/pomoge-130237/[/url] -
Wrocław- Śliczna i kochana Amelka ma domek !!!
Isadora7 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
To zdjęcie [url]http://img7.imageshack.us/img7/3871/melaaizaanank2.jpg[/url] rewelacja, bingo -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
Isadora7 replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobra podziergałam trochę, ale musze sprawdzić. Prześpię sie wybaczcie dziadeczki, ale mam znowu taki zamordyzm w pracy że komputer mi uszami wychodzi. Prześpię sie i skończe aukcje. -
Bingo - UDALO SIĘ ! GRZEJE DUPKĘ NA KANAPIE W NOWYM DOMKU
Isadora7 replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
OMG jak tu slicznocie pomóc? -
A jasne czekamy, tuptamy, paznokietki ogryzamy i z niecierpliwością na dobre wieści czekamy.