Aniu sterylka absolutnie tak. Unikniesz ropomacicza (to dopiero jest cierpienie) i guzków, że nie wspomnę o korowodach z
zieciów i konieczności posiadania wiązki parasolek do ochrony. W dzisiejszych czasach sterylki są znacznie bezpieczniejsze, medycyna również weterynaryjna idzie do przodu. Możesz też poszukać mozliwości sterylki z narkoza wziewną dużo bezpieczniejszą. Coraz wiecej wetów to robi, kosztuje nieco drożej ale warto. Zrób też malej profil diagnostyczny przed sterylką, zapewne nic tam nie bedzie ale dla spokoju. Jak masz takie lęki mozesz (ale to wszystko zwiększa koszty) zrobić sterylkę z kardiomonitoringiem. Aniu ale to młoda sunia będzie wszystko ok. A MY tutaj będziemy z Tobą.