-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
[quote name='omi']Luka, a Ty masz możliwość zobaczenia jej na żywo, w jakim faktycznie OBECNIE jest stanie-bo nie wiadomo ja 'świeże' są te zdjęcia....[/QUOTE] [B][SIZE=4]2009:04:28 15:26:00[/SIZE][/B]
-
BRAWO! wszystkie 4 psiaki w swoich domach! dziękujemy!!!
Isadora7 replied to tripti's topic in Już w nowym domu
Bardzo fajna Malinka jest :) -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Isadora7 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
a ja tak zaglądam do chłopaków :) -
Ku radości wszystkich wrócił na swoje. :) Kajtuś z krótkimi łapkami.
Isadora7 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj skończyła się aukcja. Przedłużąć czy odczekać z jeden dzień? -
[quote name='JamniczaRodzina.']Nic nie wyjdzie ze schowania zabawek bo Amik codziennie ma porę na zabawę którą sam wymyśla. Trzeba mu piłkę turlać, on ją przynosi i tak ze 20 razy :) Tak, lubi czytać :D Można powiedzieć że jak tak dalej pójdzie stanie się krajowym psim ekspertem w rozrodzie bydła ;)[/QUOTE] To on jakby brat Goliacika biankowego. Goliacik może 48 godzin na dobę piłeczką się bawić. Z czytaniem gorzej, tam intelektualista jest Tuptuś raczej.
-
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
Isadora7 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='dczn']hehehe, to niezle, ale spojrz na to jak sie przez sen usmiecha :))) przepiekny chlopak ;)[/QUOTE] A na tym zdjęciu jak biegnie to słychać jak mu uchole furkoczą :):):) -
KRAKÓW - 4-ro kilowa kupka nieszczęścia, ma domek!!!
Isadora7 replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Nie wiem co ona ma długie. Ma figurę pinczerowatą :) Powiedziałam że zrobię to zrobię, taki mały pypeć powinien szybko znaleźć dom. :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: i mi nie pyskuj tylko spróbuj się więcej dowiedzieć o tej panience [B][COLOR=#ffa500][COLOR=Black][SIZE=3][COLOR=Blue]16-[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/COLOR][/B][B]Astra z Krakowa-pzrebywa w schronisku. [/B]Astra to ruda jamnisia - ma 8 lat, trafila do schroniska wraz z druga sunią po śmierci ich włascicielki Niewiele jeszcze o niej wiadomo, poza tym, że trzęsie się ze strachu na kwarantannie. [B]Kontakt do wolontariuszki:[/B] [COLOR=purple][B]504 470 635[/B][/COLOR] [B][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/579/dsc029181.jpg[/IMG][/B] -
Obawiam się ze aukcja zostanie na takim etapie jak jest, może jeszcze ze dwie cegły ktos kupi. Nie odświeżana żadnymi fotami a to najlepiej przemawia. Ludzie są wzrokowcami i 90 % nie umie czytać ze zrozumieniem. Wstawie to co napisała Marlena ale, przyznam cienko widzę dalszą sprzedaż.
-
Murzynek/Muffi już w nowym domu, kciuki za wyleczenie! :)
Isadora7 replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
[quote name='Arktyka']telefon sie zgadza..tyle ze u mnie czesto brak zasiegu...ja nie mialam zadnych nieodebranych polaczen.... moze w takim razie skoro ten telefon nie zawsze dziala jak powinien damy namiary na kogos innego...bo szkoda by bylo gdyby przez to Murzynek mial stracic szanse na domek...a noz moze w tych dzwoniacych byl sensowny dom....:([/QUOTE] Tylko na kogo? -
Ku radości wszystkich wrócił na swoje. :) Kajtuś z krótkimi łapkami.
Isadora7 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bonsai']A jak wpycha się pod kołdrę...! Koniecznie trzeba zaznaczać potencjalnym domkom, że on jest kanapowo-łóżkowy i nie ma opcji i warunkiem adopcji musi być zgoda na te praktyki. :razz: Swoją drogą ciekawe jak on oddycha mając łeb pod kołdrą, a tylko koniuszek ogona na powietrzu. Myślicie, że w ogonie ma zapasowe płuca? :razz: A ja niewyspana strasznie, nie dość, że jeden pies z jednej, drugi z drugiej, jeszcze TŻ sie gdzieś tam w oddali wiercący, to jeszcze remont instalacji gazowej nam robia i od 8 nic tylko młotek, wiertarka, piła, młotek, wiertarka, piła... A położyłam się spać koło 5. Okej, kończe marudzić, bo nie zdążę na unię... Na której zasnę zapewne., jak można tak wcześnie robić zajęcia?[/QUOTE] Witaj w klubie. Z małymi różnicami ja spie z trzema wszystkie pod kołdrą i nie ma mowy o odkryciu tz ta się pozbyłam, ale remont instalacji gazowej tez mam. -
KRAKÓW - 4-ro kilowa kupka nieszczęścia, ma domek!!!
Isadora7 replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Asiorku ja zrobię aukcję Dropsikowi, tylko błagam nie pisz że to jest prawie jamnik. Bo nawet jak się nawalę jak meserszmit i ktoś mi sieknie mielonym po gałach to niedopatrzę się w tej kruszynie jamnika. Ja naprawdę robie aukcje nie tylko jamnikom :):):). Jutro uuupssss dzisiaj po pracy jak zrobię wcześniejsze to zabiorę się za Dropsa. -
Ku radości wszystkich wrócił na swoje. :) Kajtuś z krótkimi łapkami.
Isadora7 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bonsai']Koniecznie... Jego nowy dom musi być już domem na całe jego życie... [B]Isadora[/B] dane są na mnie, więc mogą zostać póki co. I jeśli mogę coś zasugerować na stronie jamniczej, to jak przegląda się psiaki do adopcji, to na dole powinien być link do kolejnej strony. User myśli teraz, że nie ma kolejnej strony i kolejnych piesków - przestaje przeglądać. Przejście dalej jest tylko nad psiakami do adopcji, jest nieintuicyjne i ciężko je odnaleźć. ;)[/QUOTE] Dzięki Bonsai, myślę że najbliższym czasie jak tylko możliwe zostanie to uwzględnione, nie pierwsza taka uwaga. -
allegro sobie leci jakby co.
-
Ku radości wszystkich wrócił na swoje. :) Kajtuś z krótkimi łapkami.
Isadora7 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Dałąm go już do normalnej bazy, bo nius z pierwszej strony został wyparty nowszymi. Kajtek > [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/81[/URL] oczywiście dane kontaktowe mogę w każdej chwili zmienić -
Ku radości wszystkich wrócił na swoje. :) Kajtuś z krótkimi łapkami.
Isadora7 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
On z pychola wygląda bardzo sympatycznie i na bardzo miłego psiaka -
Ku radości wszystkich wrócił na swoje. :) Kajtuś z krótkimi łapkami.
Isadora7 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Ja kiedyś miałam chętnych na jamnika, deklarowali że na bank, że przemyśleli. Na wizytę się zgadzali, na wszystko się zgadzali. Na wizycie tez ochy i achy i oni tak. No i powiedzieli ze za tydzień bo praca, bo transport blablabla. Potem coś znowu, raz drugi aż zamilkli. Przyciśnięci do muru wymyślili jakieś pierdy że toczytamto, że jednak nie bo ich nie stać itd. Byli tak bezczelni że po niespełna trzech tygodniach zadzwonili do mnie czy nie miałąbym dla nich szczeniaczka, bo jak mam to żebym podwiozła. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Isadora7 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobranoc Bruno -
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
Isadora7 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Ten uwalony w trawie jest boooooski -
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
Isadora7 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[B]Ale cudo. Wstawię kilka, Piękny jest.[/B] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/3767/img2531i.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/3600/img1322q.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/5750/img2537g.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/9716/img1192z.jpg[/IMG] -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[B]No szorściak pełną twarzą. Już jest na stronie SOS [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/80[/url] . [/B]