[quote name='AgaG']Isadora dziekuję. Smerfunią niestety nikt się nie zainteresował jak na razie.. a to takie biedactwo.. Natomiast rozmawiałam dziś długo z mężem Marty, który zajmuje sie tez szkoleniem psów. Potwierdził, że absolutnie Smerfi nie może iść do domu z innymi zwierzętami.|Potrafi zaatakować nawet bardzo dużego psa, wpijając mu się w pysk i i nie chcąc puścić. Tak zrobiła któremuś z własnych psów z Marty. I niestety - dokładnie tak jak zaobserwowałam tu u mnie w domu, gdzie była dwa dni - potrafi udawać niby zgodną z psem, gdy się na nią patrzy, ale gdy się na nią nie patrzy, atakuje. Wcale nie czuje przy tym respektu wobec większych od siebie psów. Dobrze, że ludzi kocha, że tylko inne zwierzęta tak na nią działają.. Śpi w budynku, ale ma tam zagródkę drewniana, by nie pogryzła się z innymi psami. Oj ta Smerfi, niełatwo będzie znaleźć dla niej dom :([/QUOTE]
Ja pamiętam o niej, cały czas mam ją "przypieta" aby nesa przygotować w pakiecie z eventem. Tylko nie mogę złapac tych 5 minut wolnego. To bardzo fajne suczydełko, musi znaleźc dom.