-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
[SIZE=4][FONT=century gothic]Księżna Foczysława pozdrawia ze swojego Królestwa. Co tu więcej pisać - wystarczy popatrzeć :)[/FONT][/SIZE] [img]http://img28.imageshack.us/img28/7112/img7010jw.jpg[/img] [img]http://img141.imageshack.us/img141/4355/20121026.jpg[/img] [img]http://img39.imageshack.us/img39/8751/20121026000.jpg[/img]
-
KITKA- ma DOM! dziękujemy wszystkim za pomoc
Isadora7 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
ładniusia malutka -
Ludwik XVI w BDT. Potrzebne wsparcie na weta- ma chore serce :( !
Isadora7 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
jestem dołoze mu fotencje do profilu -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='toyota']Założyłam wątek Ludwikowi XVI: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234776-Ludwik-XVI-od-4-lat-w-schronisku[/URL]-([/QUOTE] Super leeeece -
FRANIO i MAXIU uratowani z OLKUSZA !!!!!!!!!!!!
Isadora7 replied to elke's topic in Już w nowym domu
[quote name='anica']... brak słów! nie rozumiem ,takich zachowań?....przecież są telefony????[/QUOTE] Dokładnie, szykują Maxa na Adopcje Dnia i nie tylko -
[quote name='kolejna kobietka']odwiedzam Pajusia![/QUOTE] i ja również
-
[COLOR=#0000cd][SIZE=3][FONT=arial black]Wydarzenie na fejsie dla Koko:[/FONT][/SIZE][/COLOR] [URL]https://www.facebook.com/events/303715679742862/[/URL] [COLOR=#006400][SIZE=3][FONT=arial black]profil na Owczarkach w Potrzebie dla Koko:[/FONT][/SIZE][/COLOR] [URL="http://owczarki.eu/psiak/1701"]http://owczarki.eu/psiak/1701 [url]https://www.facebook.com/Owczarek.w.Potrzebie[/url] [/URL]
-
[quote name='kkasiiiar']A ja dopiero tu dotarłam :oops: Moja przygode z psami w wieku 7 lat wlasnie zaczełam od jamniorka :) Rami juz 4 lata za TM :( dozył 13 lat [*] [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/8657/toraiabat003.jpg[/IMG][/QUOTE] [SIZE=4]Piękny[COLOR=#ffffff] [/COLOR][/SIZE][COLOR=#ffffff].............[/COLOR]
-
[quote name='dana']Trevor odszedł, cierpiąc 21 września .... czy ta sprawa ma jakiś finał ? [quote name='Anula']Widocznie nie ma nikt siły przebicia aby sprawa miała jakiś finał. Ja też pamiętam o Trevorze i nigdy o nim nie zapomnę.Umarł śmiercią męczeńską. [quote name='coronaaj']Zgadzam sie ale pamietamy o Treworku. [FONT=arial black]Pamiętam o Trevorze, [/FONT] ale niestety nie umiem zapomnieć o tym że jego oprawca ma się dobrze. Czasem myślę, ze Świat zbliża się ku upadkowi. coraz trudniej się żyje zwykłym ludziom, coraz lepiej wszelkiej maści łajzom, bandziorom i cwaniakom.
-
Zimowa jamniczka - PELASIA ODESZŁA ZA TM [*]
Isadora7 replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[FONT=comic sans ms]"Jak myśl sprzed lat,[/FONT][FONT=comic sans ms] jak wspomnień ślad wraca dziś pamięć o tych, których nie ma."[/FONT] -
Dziękuje Ci anica, dzisiaj siedzę i myśle, wspominam
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Ryjek chciał mieć Miasto Jamników i to będzie pierwsza rzecz która zrobię gdy wygram w totka -
[quote name='Mika31']jest mały złośliwiec i do tego jest gadającym psem szczególnie w nocy jak stwierdza ze mu nie pasuje układ w łóżku to siada i miauczy kiedyś to nagram a jak nie pasuje to warczy robi co chce;)[/QUOTE] Kochane te nasze rozpaskudzone czterołapki
-
FRANIO i MAXIU uratowani z OLKUSZA !!!!!!!!!!!!
Isadora7 replied to elke's topic in Już w nowym domu
Szkoda że sa tak nieodpowiedzialne osoby -
Fruzia zdecydowanie miała jamnika w przodkach. Sami zobaczcie na fotce poniżej :loveu: Ma zatem profil na stronie Fundacji SOS dla Jamników: [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1030[/url] profil jest promowany. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1691/a106ee3bde394a7f.jpg[/IMG][/URL]
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[B]PAMIĘTAJMY O TYCH Z NAS KTÓRZY ODESZLI[/B] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/106664-JU%C5%BB-W-SWOIM-DOMKU-%29-Wroc%C5%82aw-8-letni-jamnik-JU%C5%BB-W-SWOIM-DOMKU-%29[/url] [TABLE="width: 100%"] [TR] [TD][TABLE] [TR] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD][/TD] [/TR] [TR] [/TR] [/TABLE] [/TD] [TD="align: left"][SIZE=5][B]TYLE ŻYJEMY ILE O NAS PAMIĘTAJĄ...[/B][/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="align: left"][/TD] [/TR] [TR] [TD="bgcolor: #fceccb, colspan: 2, align: left"][FONT=verdana][B]Był Pan i Jamnik, Był Ryjek i Lutek... Nie ma Pana, Nie ma Ryjka... Zostały wpomnienia i pamięć...[/B][/FONT] [HR][/HR] [FONT=verdana][B]LUTY 2008[/B] We wrocławskim schronisku znajduje się 8 – letni samczyk jamniczek. O jego przeszłości niewiele wiadomo – został znaleziony – niewątpliwie nie miał lekkiego życia. Przeszłość ta pozostawiła swoje ślady – ma blizenki na pyszczku i łebku oraz brakuje mu małego kawałeczka uszka. Jednak nie to jest obecnie największym problemem .Jamniczek siedzi w schronie i ma się coraz gorzej. Jamniś jest wyraźnie zdominowany i cały czas podgryzany. Jest coraz bardziej zrezygnowany i apatyczny... [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/4563/f5adf3ade4939ac1.jpg[/IMG] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/6053/5f6c3c64b507b680.jpg[/IMG] [B]MARZEC 2008[/B] Zaczyna się nowy etap życia kochanego Lutusia. Jutro w nocy będzie już w swoim , nowym domku! Udało mi się znależć bardzo cierpliwy, wyrozumiały, spokojny i dobry domek. [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8020/portret14022009140237hi.jpg[/IMG] I TAK TOCZYŁO SIĘ ŻYCIE... Uwielbialiśmy relacje z domu Panów Ryjka56 i Jamnika Lutka... ale wszystko co piękne nabiera z czasem brzydkich rys... niestety...[/FONT] [HR][/HR] [FONT=verdana][B]PAŹDZERNIK 2009[/B] Wpis od Ryjka56 – Pana Lutka [/FONT] [FONT=verdana][I]Witamy no cóż dopadły mnie straszne choróbstwa i ostatnie kilka miesięcy spędziłem w szpitalach. Ale nie to najważniejsze. Lutosław ma się dobrze! Był kilka miesięcy u Babci i tam zdobył kolejne serca do swojej kolekcji. Teraz jesteśmy razem w gościnie u Babci i Dziadka dopóki się nie usamodzielnię. Lutek liże mnie zawzięcie codziennie więc o zdrowie się nie martwię. Jak będą możliwości to będą i fotki tego Małego Księcia. [/I][/FONT] [FONT=verdana][I]Pozdrawiamy Lutek, Stary Chory Ryjek i Młody Ryjek Student z Krakowa[/I][/FONT] [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/319/portret14022009140243ub.jpg[/IMG] [HR][/HR] [FONT=verdana][B]GRUDZIEŃ –2010[/B] [/FONT] [FONT=verdana][I]jestem Maciek, czyli Młody Ryjek. Na prośbę Taty przesyłam zdjęcia jakie zrobiłem dziś Lutkowi dla wiernych wielbicieli. Z całego mojego serca i w imieniu Lutka proszę życzcie Staremu Ryjkowi zdrowia, bo z Tatą krucho. Prosimy o to razem z Lutkiem.[/I][/FONT] [HR][/HR] [FONT=verdana][B]STYCZEŃ / LUTY –2011[/B] [/FONT] [FONT=verdana][I] Kochani [B]To chyba już ostatni raz jak tu jestem. Pewnie nie tylko tu jestem po raz ostatni. Przeleciałem ulubione wątki. Zrobiło mi się trochę raźniej, że już niedługo będę tam gdzie są nasi Przyjaciele tak ukochani przez Nas.[/B] Danusiu, nie martw się potargam Twojego Tofika, Iwa poznam wreszcie Twojego psiaka, Isadoro... Ciężko mi się pisze. Ach ważni są co mają przyszłość. Iwo, zapewniam Cię, że Lutosławowi jest i będzie dobrze... Nigdy bym sobie nie darował, że nie spełniłem twojego zobowiązania, że będzie miał najlepszy domek na świecie. Tu się nie spisałem, ale domek u mojej Mamy będzie miał wspaniały, taki na jaki zasłużył ten dobry psiak. [B]Ale jednego tylko nie wiem jak te słone krople, które kapią na klawiaturę mogą Wam dodać sił, by ratować te Dobre Stworzenia...[/B] Róbcie to co do tej pory! [B]Kocham Was wszystkich i dajecie mi nadzieję. Powiem prosto, już nie mam sił, boli okropnie. Mam już dość. Dlatego żegnajcie. Na swój sposób daliście mi tyle szczęścia jak nikt na tym świecie.[/B] Stary Ryjek.[/I][/FONT] [HR][/HR] [INDENT][FONT=verdana]Ryjku.... [I]Dum spiro spero[/I] [B]Proszę Was o modlitwę za Ryjka[/B] Ryjku na pewno się kiedyś spotkamy... i dał radę do mnie jeszcze napisać... [/FONT] [FONT=verdana][I]”[...]I po prostu módl się za mnie, by mi Bóg wybaczył wszystko co źle zrobiłem. Twój Stary Ryjek"[/I][/FONT] [FONT=verdana]I już tylko siostra opiekujaca się Ryjkiem napisała ... [/FONT][/INDENT] [CENTER][INDENT] [FONT=verdana][B]Andre est morte. Florentine Priez pur Lui.[/B][/FONT] [/CENTER][/INDENT] [HR][/HR] [INDENT] [/INDENT] [CENTER][INDENT] [FONT=verdana][FONT=georgia]„…A kiedy przyjdzie godzina rozstania, Popatrzmy sobie w oczy długo, długo I bez jednego słowa pożegnania Idźmy – ja w jedną stronę, a ty w drugą.” T. Żeleński, „A kiedy przyjdzie…”[/FONT][/FONT][/CENTER][/INDENT] [HR][/HR] [INDENT] [FONT=verdana][B]Ryjku Do zobaczenia Jamniczy Przyjacielu.[/B] Lutku – twój Pan prosił abym ciebie pożegnała bo On już nie zdążył.... Lutku spotkacie się kiedyś, my wszyscy się spotkamy... Tyle miałam napisać... słowa grzęzną w gardle.... Cóż Lutku dla ciebie, Dla Ryjka Starego, Dla Ryjka Młodego, dla waszych Bliskich i dla nas tutaj obecnych.... Ryjku Ty z nami jesteś... na zawsze [/FONT][/INDENT] [/TD] [/TR] [/TABLE] [CENTER][INDENT][video=youtube;I9n5WM-BR8M]http://www.youtube.com/watch?v=I9n5WM-BR8M[/video] [/CENTER][/INDENT] -
JUŻ W SWOIM DOMKU :) Wrocław.8 letni jamnik. JUŻ W SWOIM DOMKU :)
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[TABLE="width: 100%"] [TR] [TD][TABLE] [TR] [TD]1[/TD] [TD]2012[/TD] [/TR] [TR] [TD]listopada[/TD] [/TR] [TR] [/TR] [/TABLE] [/TD] [TD="align: left"][SIZE=5][B]TYLE ŻYJEMY ILE O NAS PAMIĘTAJĄ...[/B][/SIZE] [/TD] [/TR] [TR] [TD="align: left"][/TD] [/TR] [TR] [TD="bgcolor: #fceccb, colspan: 2, align: left"][FONT=verdana][B]Był Pan i Jamnik, Był Ryjek i Lutek... Nie ma Pana, Nie ma Ryjka... Zostały wpomnienia i pamięć...[/B][/FONT] [HR][/HR] [FONT=verdana][B]LUTY 2008[/B] We wrocławskim schronisku znajduje się 8 – letni samczyk jamniczek. O jego przeszłości niewiele wiadomo – został znaleziony – niewątpliwie nie miał lekkiego życia. Przeszłość ta pozostawiła swoje ślady – ma blizenki na pyszczku i łebku oraz brakuje mu małego kawałeczka uszka. Jednak nie to jest obecnie największym problemem .Jamniczek siedzi w schronie i ma się coraz gorzej. Jamniś jest wyraźnie zdominowany i cały czas podgryzany. Jest coraz bardziej zrezygnowany i apatyczny... [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/4563/f5adf3ade4939ac1.jpg[/IMG] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/6053/5f6c3c64b507b680.jpg[/IMG] [B]MARZEC 2008[/B] Zaczyna się nowy etap życia kochanego Lutusia. Jutro w nocy będzie już w swoim , nowym domku! Udało mi się znależć bardzo cierpliwy, wyrozumiały, spokojny i dobry domek. [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8020/portret14022009140237hi.jpg[/IMG] I TAK TOCZYŁO SIĘ ŻYCIE... Uwielbialiśmy relacje z domu Panów Ryjka56 i Jamnika Lutka... ale wszystko co piękne nabiera z czasem brzydkich rys... niestety...[/FONT] [HR][/HR] [FONT=verdana][B]PAŹDZERNIK 2009[/B] Wpis od Ryjka56 – Pana Lutka [/FONT] [FONT=verdana][I]Witamy no cóż dopadły mnie straszne choróbstwa i ostatnie kilka miesięcy spędziłem w szpitalach. Ale nie to najważniejsze. Lutosław ma się dobrze! Był kilka miesięcy u Babci i tam zdobył kolejne serca do swojej kolekcji. Teraz jesteśmy razem w gościnie u Babci i Dziadka dopóki się nie usamodzielnię. Lutek liże mnie zawzięcie codziennie więc o zdrowie się nie martwię. Jak będą możliwości to będą i fotki tego Małego Księcia. [/I][/FONT] [FONT=verdana][I]Pozdrawiamy Lutek, Stary Chory Ryjek i Młody Ryjek Student z Krakowa[/I][/FONT] [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/319/portret14022009140243ub.jpg[/IMG] [HR][/HR] [FONT=verdana][B]GRUDZIEŃ –2010[/B] [/FONT] [FONT=verdana][I]jestem Maciek, czyli Młody Ryjek. Na prośbę Taty przesyłam zdjęcia jakie zrobiłem dziś Lutkowi dla wiernych wielbicieli. Z całego mojego serca i w imieniu Lutka proszę życzcie Staremu Ryjkowi zdrowia, bo z Tatą krucho. Prosimy o to razem z Lutkiem.[/I][/FONT] [HR][/HR] [FONT=verdana][B]STYCZEŃ / LUTY –2011[/B] [/FONT] [FONT=verdana][I]Kochani [B]To chyba już ostatni raz jak tu jestem. Pewnie nie tylko tu jestem po raz ostatni. Przeleciałem ulubione wątki. Zrobiło mi się trochę raźniej, że już niedługo będę tam gdzie są nasi Przyjaciele tak ukochani przez Nas.[/B] Danusiu, nie martw się potargam Twojego Tofika, Iwa poznam wreszcie Twojego psiaka, Isadoro... Ciężko mi się pisze. Ach ważni są co mają przyszłość. Iwo, zapewniam Cię, że Lutosławowi jest i będzie dobrze... Nigdy bym sobie nie darował, że nie spełniłem twojego zobowiązania, że będzie miał najlepszy domek na świecie. Tu się nie spisałem, ale domek u mojej Mamy będzie miał wspaniały, taki na jaki zasłużył ten dobry psiak. [B]Ale jednego tylko nie wiem jak te słone krople, które kapią na klawiaturę mogą Wam dodać sił, by ratować te Dobre Stworzenia...[/B] Róbcie to co do tej pory! [B]Kocham Was wszystkich i dajecie mi nadzieję. Powiem prosto, już nie mam sił, boli okropnie. Mam już dość. Dlatego żegnajcie. Na swój sposób daliście mi tyle szczęścia jak nikt na tym świecie.[/B] Stary Ryjek.[/I][/FONT] [HR][/HR] [FONT=verdana]Ryjku.... [I]Dum spiro spero[/I] [B]Proszę Was o modlitwę za Ryjka[/B] Ryjku na pewno się kiedyś spotkamy... i dał radę do mnie jeszcze napisać... [/FONT] [FONT=verdana][I]”[...]I po prostu módl się za mnie, by mi Bóg wybaczył wszystko co źle zrobiłem. Twój Stary Ryjek"[/I][/FONT] [FONT=verdana]I już tylko siostra opiekujaca się Ryjkiem napisała ... [/FONT] [CENTER] [FONT=verdana][B]Andre est morte. Florentine Priez pur Lui.[/B][/FONT][/CENTER] [HR][/HR] [CENTER] [FONT=verdana][FONT=georgia]„…A kiedy przyjdzie godzina rozstania, Popatrzmy sobie w oczy długo, długo I bez jednego słowa pożegnania Idźmy – ja w jedną stronę, a ty w drugą.” T. Żeleński, „A kiedy przyjdzie…”[/FONT][/FONT][/CENTER] [HR][/HR] [FONT=verdana][B]Ryjku Do zobaczenia Jamniczy Przyjacielu.[/B] Lutku – twój Pan prosił abym ciebie pożegnała bo On już nie zdążył.... Lutku spotkacie się kiedyś, my wszyscy się spotkamy... Tyle miałam napisać... słowa grzęzną w gardle.... Cóż Lutku dla ciebie, Dla Ryjka Starego, Dla Ryjka Młodego, dla waszych Bliskich i dla nas tutaj obecnych.... Ryjku Ty z nami jesteś... na zawsze [/FONT][/TD] [/TR] [/TABLE] [CENTER][video=youtube;I9n5WM-BR8M]http://www.youtube.com/watch?v=I9n5WM-BR8M[/video] [/CENTER]