-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
[quote name='Koperek']Fotek dziś nie będzie- fotosik się zbuntował :cool1:[/quote] :-x:stormy-sad::olympic::agrue::krach::chainsaw::2gunfire::boom::ak-shot::snipersm::ban:
-
Przegubowo - Ruda galeria zdjęciowa Tobiasza :-) 15.02.2001-10.09.2013 [*]
Isadora7 replied to Matusz's topic in Foto Blogi
boooooskie: [url]http://i288.photobucket.com/albums/ll172/matusz5/IMG_0706.jpg[/url] -
Roksanka ma już nowy dom !!!! Dziękujemy za pomoc :)
Isadora7 replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
[FONT=Arial Black][SIZE=3][B]O żesz ~~~~~ ~~~~~!!!:mad::mad::mad::mad:[/B][/SIZE][/FONT] -
Łódź-Prezesik grzeje tyłeczek w nowym domku :D
Isadora7 replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
Pan Prezes WYKĄPANY. Boże myślałam ze go nie utrzymam w wannie :lol:. Teraz grzeje doopke na swoim posłanku. Aha i... nie pruje pyszczydła już nawet jak wychodzę z mieszkania. -
[quote name='iwa77']Czekamy , czekamy , a w międzyczasie na spacerek skoczymy![/quote] Czekamy na fotki to trochę pozmieniam na allegro. A ty Brylant rusz doopkę bierz z Dymka przykład. On ma już domek. A jak sie postarasz to może też w Warszawie wylądujesz i jeden transport będzie. A ja będę miała okazje ciebie i Dymka poznać osobiście.
-
Alfik - zestarzał się i musiał odejść z domu. MA CUDOWNY DOM!!!
Isadora7 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fortuna']Napisalas to z pewna doza niesmialosci ( jak mawiali w reklamie podpasek always ), czy wszystko jest w porzadku ?[/quote] Jak najbardziej :). Może rzeczywiście źle sformułowałam. Chodzi o to ze moim marzeniem było zawsze być z dwoma długowłosymi jamniczkami. I bardzo marzyłam żeby Alfik do mnie na tymczas trafił.Skoro nowy domek Prezesa ma się zgłosić w weekend to nie widzę przeszkód aby Alfik zjechał do mnie. Mając Prezesa miałabym hmm cięzko, bo prezes mimo że "pedagogicznie go olewam" jest absorbujacy, bo trzeba go w krótkim tempie przestawić na wwłasciwe tory -
Łódź-Prezesik grzeje tyłeczek w nowym domku :D
Isadora7 replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
[quote name='deer_1987']A co z Calineczka`?[/quote] Calineczka już we własnym domu. W środę ją przekazałam nowej Pani :). -
Łódź-Prezesik grzeje tyłeczek w nowym domku :D
Isadora7 replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
[quote name='eurydyka']isadora, a moze Ci sie uda zrobic fotki w kamizelce? ona pieknie wyglada na czarnym tle :)[/quote] No właśnie wróciłam ze spacerku. Najpierw poszłam z Prezesem i założyłam mu kamizelkę. Potem z Rambo. Nie pomyślałam o aparacie. No ale postaram się to naprawić. Kamizelka na Prezesa taka akuratna a Rambo mógłby prawie dwa razy się owinąć. No może 1,5 :lol:. Ale obaj fajnie w tym prezentowali się. [B]Teraz idę kąpać Prezesa.[/B] -
Te trzy zdjęcia i te uchi osłabiają mnie :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Moriaaa'][B]Aprilek się doczekał!!!!!:lol::lol::lol: Dzięki Tanitce znalazł najcudwoniejszy dom pod słońcem!!!! Przesympatyczna, bardzo ciepła Pani, która jakiś czas temu również uratowała jamniczą bidulkę:) Aprilek będzie miał koleżankę, wysterylizowaną równolatkę jamniczkę:) Kombinujemy transport do Lublina!!![/B]:multi::multi::multi:[/quote] Już dzisiaj śpiewałam przy innym swoim pupilku, zaśpiewam z Janerką jeszcze raz: [URL]http://www.wrzuta.pl/audio/gVcKvtZIZE/[/URL] :bigcool::B-fly::Cool!:
-
Łódź-Prezesik grzeje tyłeczek w nowym domku :D
Isadora7 replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Celina12']Czy Pan Prezes już wyprany??? Jak zniósł kąpiel???[/quote] Jeszcze nie. Wypiorę po ostatnim spacerze, czyli za godzinę może ciut dłużej. Ale Pan Prezes już leży na dywaniku w kuchni - SAM. I nawet nie ponawia prób podchodzenia do drzwi i wydawania jęków, spazmów itp. Kagańca już nie używamy [quote name='eurydyka']widzialam i bralam dzis go na rece pieszczoch, spokojnie obcej osobie dal sie wziac na rece i siedzial grzecznie potem oczywiscie z podlogi popiskiwal, ale jak sie olewa go to przestaje troszke mniejszy od standarda, wazy chyba 5-6kg, szczuply ale nie chudy, ladny chlopak z niego, zeby tez ok, na szybko rzucilam okiem, spokojnie dal sobie zajrzec w zeby tylko trzeba bedzie byc konsekwetnym i ciagnac "zimny" chow isadory[/quote] No fakt troszkę mniejszy od standarda, ale bardziej bliski standardowi niż mini. Tak zimna do końca to nie jestem. Prezes dostaje swoja porcję miziania i przytulania, właśnie przed chwilą i teraz siedzę i drapię się po rękach:loveu::loveu::loveu: A no i słuszne spostrzeżenie - daje sobie nie tylko zajrzeć w zęby, ale nie ma problemu z zabraniem miski z żarełkiem. Z posmarowaniem noska - kopał i drapał dywanik również nosem i sobie troszkę starł. Więc posmarowałam maścią. Fajny, naprawdę fajny psiak. -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
Isadora7 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olena84']Jest szansa na fotki?[/quote] Przydałyby się zmieniłabym trochę graficznie aukcję na allegro -
Alfik - zestarzał się i musiał odejść z domu. MA CUDOWNY DOM!!!
Isadora7 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fortuna']Zebys wiedziala Danusiu. Czasami sie zastanawiam czy nie jestem juz w raju. Na moje szczescie umiem to docenic, bo przezywalam rozne chwile w zyciu, wiec teraz mam porownanie i szanuje to wszystko co mam i co mnie teraz spotyka. I zycze tego samego wszystkim, ale wiem jedno sekretem jest pozytywne podejscie do zycia i do doswiadczen zyciowych, wtedy wszystko zaczyna ukladac sie lepiej i wydarzaja sie cuda , w ktore wczesniej chyba bym nie uwierzyla. Teraz wierze, bo je sama przezywam. [B]Isadorko, podjelas juz decyzje ? Bo my jestesmy wszyscy juz bardzo ciekawi.[/B][/quote] Wygląda na to że jedzie do mnie. Już dostałam maila z prośbą o podanie telefonu bo chcą w weekend Prezesa zabrać. Parę minut temu posłałam swoje telefony. -
[quote name='deer_1987']O gestach sie nie dysktuje, dla mnie najlepiekniejsze czarne podpalane :P[/quote] [quote name='Bea1'] wszystkie są piękne...ale czarne....:loveu::loveu::loveu:[/quote] [quote name='deer_1987']Jakos mam do nich slabosc, moze dlatego ze maz takiego mial i wiedzialam ze nasz bedzie taki sam kolorem :D[/quote] [CENTER][B][SIZE=3]No byście się skichały z zachwytu nad moim aktualnym tymczasikiem Prezesikiem [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/9340/prezesnr9ef8.jpg[/IMG] [/SIZE][/B][/CENTER]
-
Losie - zabrałeś mi wzrok, nie odbieraj nadziei...Krecik ma dom!!!
Isadora7 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romek-Zamość']Erazm miej litość i napisz coś więcej !!! :mad::diabloti:[/quote] Erazm ma dzisiaj z tego co wiem jakiś bankiet czy cUś więc sie pewnie w nocy pojawi albo jutro -
[quote name='Argat']Dzwonił jakiś pan, chciał Mone na łańcuch. :angryy:[/quote] idiota:mad::mad::mad:
-
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
Isadora7 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7'][B]Mogę mu porobić ogłoszenia i allegro. Rozumiem że ten kontakt jest aktualny tak?[/B][/quote] [quote name='Asia_Klero']Super!!Beda ogloszenia:D:D[/quote] Wieczorem (raczej później niż wcześniej) będę robiła. Mam absorbującego tymczasa i muszę go zmęczyć :) Jak zrobię zostawię sznurki -
Łódź-Prezesik grzeje tyłeczek w nowym domku :D
Isadora7 replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
[quote name='katya']Prezes siedział w "akwarium" z kotem. To chyba wszystko jasne.[/quote] Ok ja go dzisiaj wypiorę, nie chciałam tego robić wczoraj bo i tak miał stresa-giganta -
rottweiler Miki wielka stopa błaga o pomoc. za TM
Isadora7 replied to agata-air's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fajnie ze się tymczas dla Mikiego znalazł. Miki życzę zdrowia -
Łódź-Prezesik grzeje tyłeczek w nowym domku :D
Isadora7 replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
No to pikiety nie było. Przez 9 godzin mojej nieobecności odezwał sie ze 3 razy. Chwilkę pojęczał i przestał. Jest inny problem, całkiem inny. Mam pytanie czy on był czymś smarowany w schronie, kąpany itd? Już wczoraj zauważyłam ale mało bo wczoraj był "zimny chów", a dziś wprowadzam "ocieplenie" czyli mizianie. Dostaję wysypki na rękach. Wykąpie go dzisiaj bo może jakieś koty w nim zostały. A ja jako zawodowy alergik (od wielu lat na sterydach i stale z inhalatorami pod ręką) na koty mam maxa w IGE. Generalnie to bywało ze po wejściu do pomieszczenia z kotem musiała karetka przyjechać, albo trzeba było mnie odwieźć. A muszę chłopaka miziać tez a nie tylko karcić. Zobaczę jak będzie po kąpieli wieczornej.