[quote name='majqa']Luko, ja już nie wiem, co mogę więcej zrobić...Poprostu nie wiem. :-( Znajomych zatrułam więc...z obaw, że nawiążę do psa, odbierają ode mnie, co któryś tel. Powiedzieli, że jestem nawiedzona.
I dobrze, wolę taka być.:angryy: Jak kipnę to ich postraszę.[/quote]
Dziękować wielce że jesteś taka jaka jesteś. Niestety mówiłam nieraz i powtórzę - u nas nikt nic nie widzi i nie słyszy. Dopiero jak taśmy wokół zdarzenia rozciągną to każdy wystawia facjatę do kamery. I gada, gada, gada. Dumny/a jak paw bo "gwiazdą" został. [I]Oj pani kochana ja to w telewizorze mówiłam, noooo ze mną gadali, obejrzyj w niedziele tam w tłumie macham ręką.[/I] [B]Na szczęście są nawiedzeni.[/B]
Apacz trzymam kciuki, ja mam u siebie Shilke która długo już czeka (wcześniej na innym koncie kilka tygodni też). A teraz mam dwie osoby - niema się o nią biją. Apacz doczekasz i ty. Wierzę w to, czekasz krócej niż Shilka.