-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
[quote name='bianka0']Witam.Bardzo się cieszę że Joker ma dom.Czy wiesz coś o drugim starszym jamniku o którym mówił mi pracownik schronu? Jak mogę znależć namiar na suczkę bez łapki?Jamnik nie musi być młody i zdrowy,jestem lekarzem i mam przyjaciela weta więc z jakąkolwiek chorobą nie będę miała problemu.Poszukajcie mi jakiegoś jamniczka,w moim domu jest miejsce dla niego.Tylko musi tolerować inne psy.Pozdrawiam.[/quote] Pianka z Konina: [URL="http://www.tozkon.webd.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=42&Itemid=75"]http://www.tozkon.webd.pl/index.php?...d=42&Itemid=75[/URL] [IMG]http://img386.imageshack.us/img386/44/pianeczkaqd8on8.jpg[/IMG] Tutaj masz kontakt do ślicznej jamnisi bez łapki. Od razu jeszcze jedno powiem i wybacz, ale mam takie doświadczenia (zboczenie pointerwencyjne) że nadmiernie ostrożna jestem. Rozmawiałam z mężem Murki. Wszystko potwierdził i... polecał Ciebie. Tutaj masz jeszcze wątek przepieknie utrzymanego jamnika Filipa. Ma 11 lat, jamniki nierzadko dożywają 17-18. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112777[/URL] [IMG]http://images30.fotosik.pl/232/3af21ddff686c752med.jpg[/IMG] I niestety póki co Tuptuś. Wyszła z nim niezręczna sytuacja . Niedomówienia. Jamniś ma padaczkę. Ale wszystko wskazuje że jest postresowa. W domu tymczasowym nie miał ani jednego ataku. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111787&page=4[/URL] [IMG]http://images26.fotosik.pl/226/af7f8503c374a2af.jpg[/IMG]
-
w południe znowu ze mną
-
Sochaczew - Apacz-owczarek bez odrobiny szczęścia - A JEDNAK MA DOM
Isadora7 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1']nie ma sprawy mogę nawet wcielić sie w pajęczycę Teklę :eviltong:[/quote] Chciałabym zobaczyć ciebie w tej roli:loveu::loveu::loveu: Zaczynam się zastanawiać kim naprawdę jest ten świetny jamobassetluka:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
[quote name='NatusiaMK']Dziękuję wam wszystkim za pomoc! Pewnie jeszcze nie raz "spotkamy" się na forum przy okazji ratowania jakiegos psiaka:) Każde uratowane psie życie dodaje energii do ratowania kolejnych. I te świecące dziękujące oczka...:) aż żyć sie chce:):) Pozdrawiam serdecznie i Joker równiez znowego domu:):multi::multi::multi::multi::multi:[/quote] Masz rację dokładnie tak jest, każde uratowane umacnia. Jeszcze raz brawa za Twoje zainteresowanie się Jokerem. Bo dzięki temu ma dom.
-
Mufasa nie szuka domu nie oddam go nikomu :-))
Isadora7 replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
[quote name='przyjaciel_koni']Oby się kociny nie dały... W ich przypadku problemy z układem oddechowym to szczególnie poważna sprawa !!! [B]I te wciąż rosnące koszty... Prosimy bardzo Dogo o pomoc !!!!! [/B] Poszukujemy wystawców bazarków (z Warszawy) !!!!! Beatko, czy podałaś Isadorze dane do Allegro ?[/quote] [B]Mam podane dane do allegro. :p[/B] -
Piękna sunia nie doczekała domu. ODESZŁA ZA TM
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Piękna sunia nie doczekała domu. ODESZŁA ZA TM
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Czaka']Dorotko wysłałam Ci dwa bezwstydne zdjęcia Kamci :oops: Znowu nie mogę otworzyć tej "zdjęciowej" strony. :shake:[/quote] zaraz wstawię -
Sochaczew - Apacz-owczarek bez odrobiny szczęścia - A JEDNAK MA DOM
Isadora7 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1']jak to miło i jak podnosi na duchu gdy ktoś mi pomaga. Dzięki wielki !!!!! Apacz teraz musisz wyleż z tego schroniska. Mam nadzieje że nie bedzie za póżno.[/quote] Musimy wierzyć, ze się uda. Taki piękny pies. -
Z ciotką Isadorą na spacerek Morusku idziesz
-
[FONT=Century Gothic][B][FONT="]262 - suczka w wieku ok. 1 roku, ruda, długowłosa, ma rany po pogryzieniu. [COLOR=Red]adoptowana[/COLOR] :loveu: [/FONT][/B][/FONT] [IMG]http://images25.fotosik.pl/233/5516ca44d7735e40.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/294/884dbcf16a6f8199.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/295/767d8ce97d9662c8.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/295/0fec2890fc775001.jpg[/IMG]
-
Piękna sunia nie doczekała domu. ODESZŁA ZA TM
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kama nie bądź taka skromna, pokazuj się -
[quote name='dogman']Nie mam manii prześladowczej. I nie potrzeba mi szukać kto się logował w jakiej sprawie. Ty widocznie masz dużo czasu... Męża nie masz czy ki diabeł? [COLOR=Blue] Jako bywalec for powinieneś wiedzieć że na to wcale dużo czasu nie potrzeba[/COLOR] Po co się miała kontaktować, skoro stwierdziłaś, że nieaktualne. [COLOR=Blue]Wskaż mi miejsce w którym JA stwierdziłam że nieaktualne[/COLOR] Kobieto, daruj se te insynuacje. Nikt tu nikogo nie angażował. W wątek zajrzałem sam bez niczyich nacisków. [COLOR=Blue]Chłopie spójrz na to inaczej, ja się zapytałam, stwierdziłam co ja uważam. [/COLOR] Stało się wręcz przeciwnie. Jeden piesek znalazł dom. A mógłby i drugi... [COLOR=Blue]Owszem bywa i tak i szkoda że tak się to rozwinęło.[/COLOR] Nie jest moją ambicją Amerykę odkrywać. [COLOR=Blue]Moją również. Tylko po co to powiedziałeś. To jest wiadome i cała graść takich spraw. Rónież wobec tych co dostali bo chcieli, bez formalności i nawiedzonych.[/COLOR] Nigdzie czegoś takiego nie napisałem. [COLOR=Blue]Czy ja powiedziałam że to Ty napisałeś?[/COLOR] Natalii podziękowaliśmy już osobiście i uczyniłem to już też tutaj. Chcę też dodać, że równiesz nasza (Ani i moja) w tym zasługa, że Joker ma domek... Mogliśmy sprawę olać po tym, co nas spotkało w schronisku w Kędzierzynie - pocałowalim klamkę, w schronisku nikogo nie było - i to w godzinach urzędowania. Takich rzeczy się nie robi. [COLOR=Blue]Niewątpliwie Wasza zasługa, ale głównie Natalii która dostrzegła psiaka i zrobiła wątek.[/COLOR] W przypadku Natalii o indolencji mówić nie mogę, bo załatwiła wszystko ful wypas. I o Niej się tutaj negatywnie ani razu nie wyraziłem. [COLOR=Blue]Niemniej jednak wyraziłeś się ogólnie o dogomaniakach, indolencji itd. Czyli w tym o Natalii i o mnie. Dodam, a właściwie [B]przypomnę, że ludzie z domu tymczasowego gdzie znajduje się Tuptuś nie są dogomaniakami. [/B][/COLOR] Co innego brać czyjąś stronę w deklaracjach, a co innego podjąć fizyczne kroki. Lepiej powiedz jak się ma sprawa Tuptusia, czy znalazł już domek? Interesuje mnie ta kwestia. [COLOR=Blue]Jakie kroki ja mogłam podjąć gdy dowiedziałam się na wątku już po aferze? Zawsze do tej pory do końca chętna osoba kontaktowała się ze mną, nawet gdy odbierała psa nie ode mnie. Bywały wątpliwości już po przekazaniu kontaktu do wolontariusza ale wtedy dowiadywałam sie od razu a nie po sprawie na wątku. Sądze że po tylu rozmowach z Panią Anią można było do mnie się zwrócić jednak. Tym bardziej że zadeklarowałam pomoc w razie jakichkolwiek problemów. Tuptuś nie ma jeszcze domu na tą chwilę.[/COLOR] I mam prośbę na koniec: na forach dyskusyjnych obowiązuje zasada, że się nie off-topikuje... a tym bardziej nie odpowiada ad personam. Więc proszę już zaniechać dyskusyj z wycieczkami osobistymi, OK? [COLOR=Blue]Wskaż mi proszę gdzie konkretnie zrobiłam wycieczkę osobistą do Ciebie? Co do offtopa zgodzę się. Poniekąd. Bo w tym przypadku, na tym wątku ciągnę ta dyskusję bo traktuję to jako odmiana tzw "hopania" znacznie ciekawsza uważam. Czyli wątek Tuptusia stale wysoko.[/COLOR] Pozdrawiam, Wujek[/quote] [B][COLOR=Blue] Pozdrawiam również, może nie konserwatywnie ale szczerze. Isadora[/COLOR][/B]
-
Pozdrowienia i mizianka dla Shilki
-
Witaj Morusku
-
[quote name='dogman']A to jestem ze Scotland Yardu? [COLOR=Blue]Co ma Scotland Yard, ABW, CIA i inne podobne do protego,grzecznego pytania? Wystarczyło powiedzieć że odpowiesz lub nie odpowiesz.[/COLOR] I co z tego? Nasza sprawa. [COLOR=Blue]Czy ja zglaszłam pretensje? Stwierdziłam fakt, nie oceniałam. [/COLOR] Bo nie jest z tych, którą wyrzucą drzwiami a wchodzi oknem. [COLOR=Blue]Ale tez mogła skontaktować sie ponownie ze mną. Każdy ma jakieś swoje metody dobrane do siebie. Jedni wchodzą drzwiami i oknami inni angażują grupę ludzi wchodzących niby incognito. Każda metoda jest dobra o ile prowadzi do celu i nie szkodzi komuś.[/COLOR] I jak to się ma do tematu dyskusji? [COLOR=Blue]Tak samo jak "...o totalnej indolencji i braku profesjonalizmu tutejszych "rzeczniczek praw zwierząt", i jednak się nie myliłem."[/COLOR] Takie historie nie są niczym nowym. I jakoś specjalnie mnie nie interesują. Nie każdy musi być fanem programów typu "Sprawa dla reportera". [COLOR=Blue] I jak to się ma do tematu dyskusji?[/COLOR] Opowiadasz teraz bajki. Nigdzie nie wspomniałem - nawet między wierszami - że lubię zadymić. Pisałem jedynie, że jestem częstym gościem (a także moderatorem) forów. [COLOR=Blue]tak oczywiście[/COLOR] :razz: Tym samym pokazałaś, że nie znając ludzi, ferujesz nań wyroki. [COLOR=Blue]Mówisz o tym "...o totalnej indolencji i braku profesjonalizmu tutejszych "rzeczniczek praw zwierząt"?[/COLOR] Nie słyszałem, aby handel zwierzętami był zakazany przez prawo. Jeżeli natomiast zdarzają się przypadki, które naruszają w jakikolwiek sposób przepisy prawne, to można to zgłosić do prokuratury. [COLOR=Blue]Odkrywcze. Szkoda że już przez innych.[/COLOR] Zawsze twierdziłem, że najlepszym weryfikatorem jest wolny rynek. Jeśli widzę nieuczciwego sprzedawcę, więcej od niego nie kupię. Zdaję sobie sprawę, że zwierzęta podlegają nieco innym regułom niż zwykły towar istniejący na rynku kupna-sprzedaży, ale nadmierne kontrolowanie osób chętnych do przygarnięcia opuszczonego zwierzęcia działa właśnie na szkodę zwierząt. I nie dziwne jest, że ludzie chętniej kupują psy na bazarze, gdzie nie muszą przedstawiać dokumentów, podpisywać papierów, niż w miejscach, gdzie uruchamia się skomplikowaną, biurokratyczną procedurę. [COLOR=Blue]Jasne potem w przypadku gdy psiak się znudzi nie ma sprawy są schroniska. A może powinnam np pani która zadzwoniła do mnie w sprawie pieska będącego na tymczasie opłacić szczepienia bo przecież nie zrobienie tego jest ewidentnym utrudnieniem. Pani chciała i już i to jest argument. Jedyny.[/COLOR] Na Śląsku wczoraj było pięknie. Zrobilim se z Anią wycieczkę do Ujazdu (Śląsk Opolski), wycieczkę nietypową, bo pojechalim w duecie a wrócilim w trio - wraz z Jokerem. Przy okazji dziękujemy Natalii i Jej Rodzicom za załatwienie całej sprawy. [COLOR=Blue]No to super, ciesze się że Joker znalazł dom. Natalia sprawnie uwineła się ze sprawą istotnie. Rozumiem że podziękujesz tez na wątku Jokera. Bo ja ta niedobra już to zrobiłam. A może napiszesz że jednak nie wszędzie jest indolencja jak się mówi A to się mówi B. Cały czas nie odniosłeś się do faktu, że w tymże wątku brałam stronę Pani Ani i usiłowałam wyjaśnić sprawę.[/COLOR] Ty jesteś z Warszawy? Bo te rymy to się z Częstochową mi kojarzą. [COLOR=Blue]Skojarzenie całkowicie zrozumiałe, masz bliżej do Częstochowy niż ja. :p[/COLOR] Pozdrawiam i życzę udanego Dnia Pańskiego, Wujek[/quote] [COLOR=Blue]Nie wiem do czego miał być ten Dzień Pański, mam nadzieję że nie jesteś jakiś nawiedzony. Ja po prostu życzę miłego dnia, spacerów, pogody i czasami zdziebka obiektywizmu. Serdeczności i dużo radości Isadora [/COLOR]
-
Jamniczek Filip już w nowym domku w Bydgoszczy i jest super!:)
Isadora7 replied to Bea1's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję że przynajmniej jeden z 3 gapiów jest zainteresowany i może się odezwie jak to tradycyjnie bywa na 2 czy 1 dzień przed końcem aukcji. -
Sochaczew - Apacz-owczarek bez odrobiny szczęścia - A JEDNAK MA DOM
Isadora7 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa'][B]Luko[/B], mam pomysł, napisz proszę krótko do tej osoby, której mail podałam błędnie (+ przeprosiny w moim, durnoty imieniu:oops:), że może dostać mail dla niej zaskakujący z zapytaniem o psa Apacza i by przekierowała go na Twój mail. To powinno uratować sytuację.[/quote] [B] Majqa[/B] przyjmij ode mnie [B]OPR[/B], sorry ale to nie durnota, [B]ten się nie myli co nic nie robi[/B]. I tak się dziwię że jeszcze mętliku nie masz - tylu psiakom pomagasz. -
Sochaczew - Apacz-owczarek bez odrobiny szczęścia - A JEDNAK MA DOM
Isadora7 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Tak allegro jest wyróżnione. To mam pytanie czy telefon zmienić też na allegro. A jeżeli tak to czy na takie jak w allegro Luki? :cool1: -
[quote name='luka1']takie pierdułki zawsze wpadały ludziom w oko a Sasanka nie moze[/quote] No właśnie, to taka malutka śliczna sunieczka.