Jump to content
Dogomania

mamanabank

Members
  • Posts

    15844
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mamanabank

  1. Gdyby przy drzwiach był nadal pobudzony zbyt mocno możesz udawać, ze wracasz i cofać się po schodach do momentu aż się uspokoi, jak tylko zauważysz, że przestał natychmiast wracasz na dół, szybko powinien załapać o co chodzi.
  2. Anka, może nawet nie musisz wracać do domu tylko za dzrwi klatki na moment, gdy przestanie się rzucać wychodzisz jak zaczyna spowrotem za drzwi i tak do skutku, w którymś momencie zawsze sie wyciszy, a te powroty za drzwi będą coraz krótsze, tylko nie wiem czy masz na klatce warunki, żeby tak wariować :)
  3. a tymczasem allegro odnowione [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=733028658[/url]
  4. a tymczasem allegro odnowione [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=733028658[/url]
  5. Ja używam metalowego grzebienia, prostego z dosyć długimi zębami, na tyle gęstego, żeby wyciągał martwą sierść i brud. W naszym przypadku żadna szczotka nie zdała egzaminu.
  6. Isabelle, wszystko fajnie, ale mnie zależy na zdrowiu psa i dlatego chcę, żeby jadł to, co mu daję, a on woli suchy chleb i resztki ze stołu.
  7. za kilkanaście godzin kończy się allegro Burki, odnawiać?
  8. no i co z tą panią z kotem?
  9. joanna zajrzyj tutaj, Mada napisała na tej stronie jak postępować, zeby pies zjadał wszystko z miski [url]http://www.dogomania.pl/forum/f412/agresja-do-innego-psa-138316/index31.html[/url]
  10. I bardzo dobrze!
  11. To też mnei mniej więcej o to chodziło, ale szanuję wybór Joanny, można próbować i tak.
  12. Ja też nie chciałabym się mądrzyć, ale mam czworo dzieci dosyć małych i trzy psy. Jeden z psów ma tendencję do pilnowania miski przed dziećmi, nie rzuca się na dzieci tylko do miski, kiedy dziecko wchodzi do kuchni, a w misce jest jeszcze troche granulek, dlatego po jedzeniu, kiedy psy tracą zainteresowanie jedzeniem, karmę wysypuję i chowam miski, wtedy pies nie musi się obawiać, że dziecko mu coś zeźre. A jak psy jedzą staram się, żeby dzieci nie chodziły wokół nich, mimo,że zaden nigdy nie warknął znad miski. Joanno, co o tym sądzisz?
  13. Joanna, Puli pytała czy chowasz miskę po jedzeniu, to bardzo istotne.
  14. Z traktowaniem psa "po żołniersku" można dyskutować, ale moim zdaniem warto tę metodę czasem wykorzystać i ja tak robię ku rozdarciu serca mojego męża ;) W ogrodzi mamy dużo jeży w sezonie, to jest dobry trening po zmierzchu na odwoływanie i przyhamowanie zapędów (jeża niełatwo zeżreć). Kiedy wychodzimy wieczorem psy myślą tylko o tym, żeby zapolować na jeża, prześcigaja się, który pierwszy znajdzie. Trening trwał całe lato. Teraz wystarczy moje jedno "gdzie?" i psy są koło mnie. "My? nigdzie, tak sobie wąchamy..." Ale na początku zdarzało się, ze musiałam lecieć za nimi i bronić jeża niemalże zębami. Ostatnio byłam na spacerze ze znajomą i jej całkowicie nieposłusznym seterem, uczyłam go nieciągnięcia metodą drzewa, karabinek się odpiął i pies zwiał, a złapać go potem na smycz graniczy z cudem. Postanowiłam sprawdzić, co będzie jak psa ochrzanię, za jej pozwoleniem. Kiedy zatoczył pięciokilometrowe koło i zbliżył się do nas stanowczym tonem powiedziałam: "A Ty gdzie łazisz, co sobie myślisz?" A ten wykonał komendę "waruj" bez komendy i spokojnie zapięłam go na smycz. Myślę, że pies tak jak dziecko powinien wiedzieć, że coś nam się nie podoba w jego zachowaniu, chociaz nie wiem co na to zwolennicy metod wyłącznie pozytywnych...
  15. Facet oniemiał poprostu z podziwu!
  16. [quote name='fiorsteinbock']Wrzucilam prosbe o wizyte w dziale Interwencje. Poszukam jeszcze na mapie dogo.[/QUOTE] chyba najlepsze co mogłaś zrobić, kurczę trzymam kciuki,, jesli państwo mają CC i są chętni...
  17. Iskierkowe dziewczęta odezwijcie się i napiszcie jak tam Iskierka?
  18. Anka, nie załamuj sie, nie kasuj, Twoje odpowiedzi są ważne dla tego wątku.
  19. a jak się czuje Iskierka?
  20. sprawdziłam gdzie jest, oj daleko...
  21. gdzie dokładnie jest Racibórz?
  22. teraz najważniejsze aby sprawdzić ten dom!
  23. A z weterynarzem schroniskowym ktoś rozmawiał? Co on mówi?
  24. Bączku, bardzo Ci współczuję. Kojec to dobry pomysł, na czas Twojej nieobecności nie powinna być sama z psami, albo klatka kennelowa, ale Ty będziesz miała kojec. Wypuszczałabym ją tylko wtedy jak inne psy są w domu, albo jak się zsocjalizuje na tyle, żeby mogła być przy Tobie na smyczy, jedno warknięcie i do kojca, a jak ją karmisz? Bierze od Ciebie jedzenie z ręki? Spróbuj ją może karmić tylko z ręki, albo z miski trzymanej w rękach. I izoluj ją jak się da od psów. Naprawdę terrorystka!
  25. w domu nabywcy, jeśli to jest niemożliwe, znaczy, że coś nie tak raczej z psem lub właścicielem psa
×
×
  • Create New...