Wisełko!
ja oczywiście zapomniałam tych smyczek wziąć ze sobą do pracy ;/ miałam je spakować rano i...
pracuję przy Puławskiej, zaraz obok dawnego kina Moskwa jakby co
kończę 15:30 i wtedy już smyczki bede miała ;) i mozemy sie spotkac
jesli pasuje Ci tylko wczesniej to moja siostra moze podrzucic je do jakiegoś metra w okolocach Ursynowa (mieszkamy na Natolinie, a siostra pisze prace magisterska teraz i jest troche zajeta, ale na pewno znajdzie chwile - tak po 11)