Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. talcott - dzięki! :D Kostek by się do Ciebie bardzo mocno przytulił, gdyby mógł... :( chyba w sobotę Kostek będzie miał sesję :) i odwiedziny sieka i bumelka!
  2. sytuacja tragiczna, byłam przy rozmowie UBOCZA z panią Halinką... pani Halinka postępuje bardzo nieodpowiedzialnie tłumacząc się dość pokątnie biedna pani Zosia, na pewno czuje się równie głupio jak i my, szczególnie że pani Halinka jej wczoraj mówiła, że tak tak weźmie psiaka... a zatem: * nie mamy DT, więc nie ma co łapać psa... * pies jest naprawdę dziki, nie daje do siebie podejść, typowy dzikus uprzedzony do ludzi - najlepiej zna panią Halinkę, która nosi mu ciepłe żarcie 3 razy dziennie i przyzwyczaiła do jedzenia smakołyków * pies jeśli da się oswoić i złapać po dobroci - to tylko pani Halince, ale chyba nie ma czasu tyle czekać, bo to może potrwać nawet rok * tymczas musiałby być w bloku i bardzo odpowiedzialny - spacery tylko na smyczy itd. zachowane muszą być przy tym wszelkie ostrożności - obroża dość ścisło lub szelki, zależy z czego pies będzie wychodził itd... pies tego chodzenia na smyczy może też bardzo długo się uczyć. a już na pewno wciąż będzie kombinował jak uciec... jeśli pies ucieknie z tymczasu to pewnie będzie próbował wrócić w to miejsce, w którym jest teraz (pewnie o to chodziło pani Halince, jak mówiła że dom tymczasowy tylko na Natolinie) znam podobna sukę - ona ma już dom, ale wciąż nie daje do siebie podejść... :roll: no ale ona nie próbuje uciekać - ten psiak pewnie będzie podobno jest bardzo żywiołowy, wręcz ucieka jak w amoku nawet pomiędzy samochodami... czy to w ogóle realne? mówię o DT
  3. figuś, allegro cudne :) [QUOTE][SIZE=5][COLOR=#1616ff][B]Bo ciałko ma malutkie , ale serduszko wielkie...[/B][/COLOR][/SIZE][/QUOTE]booooziiie :roll: tak, to prawda, prawda... :( dziękuję figa! :lol: dziękuję też wszystkim kibicom :):):) bądźcie na wątku! :loveu:
  4. wrzucam foty Stefka po wypadku... [CENTER][img]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Stefan/30122009003.jpg[/img] [img]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Stefan/30122009.jpg[/img] [img]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Stefan/30122009005.jpg[/img] [img]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Stefan/30122009004.jpg[/img] [img]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Stefan/30122009001.jpg[/img] [/CENTER]
  5. tak, tez w tej okolicy :) tylko to pewnie trzebabby sie umówićz tym panem właścicielem doktor nam powiedział, że możemy jeździć do tych psów, ale wiesz :P może być tak, że przyjedziemy a tego pana nie będzie na pw Ci pokażę gdzie to jest :) ten pan co się zajmuje tam psami to nie wyglada na takiego, co na balety by chodził ;) raczej siedzi w domu więc może w ciągu dnia byś mogła podjechać lub w weekend z nami się umówić :)
  6. dałam do siebie kontakt, czekam na nowe foty Stefka :)
  7. nie no, nie sądzę żeby lecznica wydała tak o psa komuś z ulicy pierwszemu myslę, że Azyl będzie tego pilnował, skoro Stefan jest pod ich opieką i że tak samo jak na każdego Azylowego psa zostanie dla Stefa porzygotowana umowa w razie co ale faktycznie adresu hotelu nie będę podawała na 1stronie - niech sie kontaktują ;)
  8. o, super :) to aktualizuję 1 post :)
  9. bumel, nie wiem kiedy będę u Kostka - on nie mieszka w lecznicy :( tylko u kogoś prywatnego jakby, kto zajmue się psami ale sprobuje podjechać w weekend foty są kiepskie wszystkie, bo my mamy na te psy mało czasu, a jest ich kilka :( figa robi allegro z tego tekstu z pierwszego postu :)
  10. właśnie, a czy ew. zainteresowane adopcją osoby mogą go odwiedzać? takie osoby trzecie... hmmm... czy hotel na to pójdzie? może im się to nie podobać :) ja wiem, gdzie ten hotel jest, przejeżdżałam tamtędy wiele razy, jakby ktoś chcicał się w ciągu tych 2 tygodni umówić to myślę, że spokojnie takiej osobie mogłabym towarzyszyć.
  11. wyślij mi! [email][email protected][/email] :) Kociabanda - może zaznacz, żeby po 16 dzwonić ale fajnie by było gdyby ktoś jeszcze był kontaktem, tylko nikt nie chce :P
  12. [quote name='idusiek'] Jeśli chciałbyś/chciałabyś poznać Stefanka zadzwoń tutaj: KONTAKT w sprawie adopcji: Magda: 604 129 008 mail: [email][email protected][/email] Pieska można obejrzeć na żywo po wcześniejszym umówieniu się ze mną :) w dni powszednie jest to możliwe nawet do godziny 22.[/QUOTE] to z tym obejrzeniem odpada - ciężko raczej, nie...? już szczególnie z tym, że do 22 :) w hotelu chyba nas wyrzucą :P aha i czy telefon może być na jeszcze kogoś oprócz mnie? :P ja w ciągu dnia jestem w pracy i nie odbieram komórki...
  13. dzieki!!! :) na razie zapiszę Cię na pierwszej stronie a nr konta podeślę potem :)
  14. bez kastracji raczej nie zostanie wydany... :shake: możemy zrobić zdjęcia bez krat! tylko pewnie dopiero w sobotę... :roll: on na pewno uciekł, tylko kurde nie szukają go, może olali...
  15. ostatnie wieści były po prostu takie, że Stefan musi 4tego opuścić klinikę i że trzeba znaleźć mu hotel - gdzie będzie mu ciepło dlatego znaleźliśmy hotel i bylismy zaskoczeni decyzją Azylu teraz bardziej rozumiem - Stefan musi te 2 tygodnie pozostać w lecznicy co dalej? co z nim będzie potem? musi iść do hotelu i szukać domu, nie sądzę żebyśmy w 2 tygodnie znaleźli mu stały dom.
  16. nie robimy problemu. teraz dla nas też jest to jasne - myśleliśmy, że Stefan po prostu musi być w domowym DT (o którym była mowa) - nie wiedzieliśmy o tych jego nerkach i o tym, że musi być pod kontrolą lekarza... stąd nasze pytania o konieczność przebywania w Bobrowcu biedne te jego nerki :( niby futro ma, niby taki stróż, a jednak... bardzo niefajnie :( to nie jest stary pies, trzymam kciuki za te nerki no i chyba zbieramy kasę? tylko jak? na czyje konto? nie wiem czy w ogóle możemy... hhmmm
  17. kochani jesteście :) człowiek prawie wysiada a tu nagle znajdują się ludzie do pomocy!
  18. super, wiekszość ludzi stamtąd pracuje w Warszawie i na pewno zobaczą ogłoszenie... oby zobaczyli też Anioła kolega z Piaseczna obiecał pomoc w postaci zamiesczzenia informacji o Aniele na wszystkich możliwych piaseczyńskich forach ogłoszenie jest, że Anioł zaginął
  19. oh, widze ze cos sie u Bajki dziać zaczyna... aż głupio, że tyle czasu nic się nie działo w sumie... mi to nawet teraz do Azylu nie po drodze jest :(
  20. figa, mogłabyś? :) napiszę tekst, chyba że ktoś ma jakieś pomysły?
  21. ja w ogóle nie wiem, co ten Kostek tam robi :( on siedzi w kojcach oddalonych od lecznicy o parę km, wynajmowanych od jakiegoś człowieka wiecie - psy dostaja tam jeść, mają sprzątane raz na ileś dni i tyle :( może nie marznie, nie wiem - mi jest zimno jak patrzę na niego w tej budzie kojce są takie bardzo biedne... eh :(
  22. mylślę, że pan doktor ma po prostu inne wyobrażenie :) dla niego najbardzej adopcyjny jest Colin, bo przypomina psa :P no i jest młody tylko i tak nikt go nie chce... a Kostek? jest stary i mały :) moim zdaniem ludzie lubia takie psy... ja lubię... nie ma allegro
  23. oh dzięki!!!! :D wrzuciłam Moruska na laby: [url]http://labradory.info/viewtopic.php?p=575463#575463[/url]
×
×
  • Create New...