Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. ahahahaha :P
  2. warto, tylko to kawałek ode mnie w weekend nie mam ani chwili, ale wydrukuje cos pisałam tez do osob stamtąd, napiszę jeszcze do ciborki, zapomniałam o niej
  3. ale zadowolony z siebie, nie? :)
  4. nie no to już w ogóle WOW :D figa, czyli nalezy bić pokłony Tobie czy Azylowi? :)
  5. ja dam wszystkim znać, nie bójta nic :) pozwolę sobie do Was wszystkich napisać i się przypomnieć ;):cool3::cool1:
  6. aaaaaaaaaaaa o zgrozo! jaki piekny.... padł na mnie blady strach :) wow!
  7. znowu dostałam maila od pani Ingi :) [QUOTE]Dzień dobry, po wczorajszym podliczeniu na konto Psiego Azylu dla Stefanka wysłaliśmy około 300 zł. Powinno to wystarczyć na więcej niż tydzień pobytu i leczenia pieseczka. Proszę mi powiedzieć, czy zapewniacie mu karmę weterynaryjną na choroby nerek? O Stefku powiedziała mi zaprzyjaźniona sąsiadka, która była jedną z dokarmiających pieseczka. Bardzo żałuję, że procedura nie pozwala mi na rozesłanie tej informacji do słuchaczy Studiów Podyplomowych. Mam kontakt do około 500 osób, jednak stosunek służbowy wyklucza taki proceder jak akcje charytatywne. pozdrawiam [COLOR=#888888] Inga M.[/COLOR][/QUOTE] czy możecie mi odpowiedzieć na pytanie o karmę? rozumiem, że on już je tę karmę dla nerkowców i będzie jeszcze jakiś czas jadł?
  8. dzwoniła dziś do mnie być-może-przyszła pani Kostka :) lubię takie odpowiedzialne osoby pani chciała mieć wszystko dograne na ew. jutrzejszy przyjazd Kostka pani kupiła już jedzonko nawet :eviltong: dziś o 19 wizyta :p
  9. Soema, dzieki.... :) tak się cieszę, że boksiem się ktoś zajął on to by pewnie poszedł na giełdzie przecież boksery też stoją na łańcuchach :/ charty stoją... zaje*** ciekawe jak długo...
  10. wspaniale, Soema :) to mnie satysfakcjonuje ludzie wydają się bardzo fajni! pani powiedziała, że jakby była taka sytuacja, że psa chcą wywieźć gdzieś to ona po niego przyjdzie o każdej porze każdego dnia :P ale spokojnie - nie będzie trzeba. jesli chodzi o karmę, to rozumiem, że będziemy robić zbiórki lub brać kasę np. ze skarpety? jeśli Was to interesuje to my możemy kupic karmę po cenie hurtowej. jeśli byłaby potrzebna pomoc wychowawcza to podjedziemy do państwa (TZ szkoli psy) powiem o tym państwu, ale nie sądzę, żeby była taka potrzeba ;)
  11. o tak, zrobimy mu allegro :) fajnie, że ci ludzie go wezmą :p (pani brzmiała batrdzo fajnie przez telefon!) dowiemy się jaki jest, co lubi, a czego nie, zrobi sie mu porządne foty to fajny pies i bardzo ładny no i w typie - na pewno szybko ktoś go bardzo pokocha... :) od kogo to są ludzie? :roll: czy może mogliby tu zdawać relacje o psiaku? :)
  12. lecznica to lecznica, która odławia psy jako jedyna w okolicy gmina daje kase na pobyt w lecznicy ale mało, lecznica ma długi i poza tym no i miejsc jest tylko KILKA a psów około 20.... dr aż wynajmuje kojce w dwóch miejscach poza lecznicą, żeby mieć co z psami robić lecznica[B] bardzo dba o psy[/B] o te chore - robią nawet np. protezy! leczą je, nie żałują na to kasy ani własnego czasu i te już zdrowe - 2 spacery dziennie, zawsze czysto, pełne miski! tylko sposob szukania domów jest mało wyszukany bo albo namawiają klientów lecznicy albo rozdają psy na giełdzie właśnie biorą dane itd. często zdarzało się tak, że potem odbierali psy ci ludzie co biorą od nich psy też dzwonią i czasem psy oddają - dr zawsze te psy przyjmuje ! więc oni nie są sami z siebie źli tylko... nie wiedzą, że można inaczej ufają ludziom. ja nie ufam. ja rozumiem - oni nie maja czasu i możliwości siedzieć, ogłaszać dlatego robie to ja :) (ja = wszyscy ludzie na dogo, którzy mi bardzo pomagają!)
  13. no niestey. ale chyba wiem z czego to sie bierze :p a patrz - taki dr R. wydaje psy na giełdzie i cacy hehe... i luzik a stara się przecież z drugiej strony - leczy je, mają dobrze itd... eh eh co to się robi w głowach ludziom od tego wszystkiego :)
  14. prawda jest taka, że na giełdzie idą raczej tylko duże psy, typu ONki, ostatnio poszła Saba prawie cane corso (nie udało mi się jej nawet ogłosić, widziałam ją tylko raz dzień przed tym jak pojechała...) więc idą albo duże psy albo szczeniaki... to o czymś świadczy... te psy będą stróżami, szczeniaki pewnie najpierw zabawkami a potem psami pod płotem módlmy się, żeby nie spędziły reszty życia na łańcuchu... na szczęście idą psy głównie już po sterylkach. no prawda jest okropna :( ludzie z lecznicy są naprawdę przekonani, ze robią dobrze że lepszy jakiś tam dom niż przytulisko lub no Korabiewice mówiłam o sprawdzaniu domów, ale "trzeba ufać ludziom" itd... dlatego jedynym wyjściem jest wyciąganie stamtąd psów zabieranie po prostu i ogłaszanie reszty - co właśnie robimy
  15. Dabuś, jestem z Tobą... eh strach nie? kurde, zawsze niby strach... ja to bym wiecie nie oddała nikomu żadnego psa, nikomu nie ufam tylko bym skończyła jak jedna z tych co mają te sławne schroniska i przytuliska
  16. hihihihi :D no dla mnie nie "jakieś" ;) ale dla takiego Bobika za 2-3 tygodnie to phi.... ;)
  17. to jest leonberger normalnie ;) [CENTER][img]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Houdini/02012010439.jpg[/img] [img]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Houdini/02012010441.jpg[/img] [img]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Houdini/02012010442.jpg[/img] [img]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Houdini/DSC00082.jpg[/img] [img]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Houdini/DSC00081.jpg[/img] [/CENTER]
  18. ej a ja słyszałam plotę, że sunia ma na imię Zośka! :cool3: prawda to? [CENTER][img]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Houdini/02012010432.jpg[/img] [img]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Houdini/02012010433.jpg[/img] [img]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Houdini/02012010435.jpg[/img] [img]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Houdini/02012010436.jpg[/img] [img]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Houdini/02012010438.jpg[/img] [/CENTER] Agata - mam dla Ciebie fv od Beaty (za Azę i Hena) i od weta :roll: tylko biuro Vivy było nieczynne ostatnio, a teraz jakoś nie mam chwuli, żeby tam podskoczyć... :roll:
  19. i gdzie się umówiliście? :) jak ostatnio byłam u UBOCZÓW to Timurek... spał :eviltong: nie chciał nam pokazać jak odżył - za późno było ;) ale potem poszedł dzielnie na spacerek :p
  20. hehe moje też się załatwiają często :P znaczy kilka razy dziennie potrafią - np. na każdym (lub prawie każdym) spacerze a wcale dużo nie jedzą, bo odmierzam im tyle ile trzeba ;) to normalne - widać taką mają przemiane materii, to chyba nawet dobrze! :) (u ludzi to dobrze :P) o ile kupy są normalnie - nie rzadkie itp. dopiero teraz widzę takie wyraźniejsze foty Bobika - wow! co za cudak :) no nie mogę... niesamowity psiak... :) zachowaniem nie trzeba się na razie przejmować, musi minąć chwila zanim Bobik zorientuje się co jest grane i się zadomowi i zapomni o jakimś Nero czy czyś takim ;) spacery najlepiej najwpierw jak mówiła malibo często, powoli przechodząc w tryb docelowy ;) czyli 3 lub 4 razy dziennie załapie :) ważne, żeby widział, że warto czekać żeby zrobić wszystko na zewnątrz (nagradzać właśnie można) zobaczy, że trzeba czekać, bo i tak wyjdą z nim :)
  21. o której się spotykamy i gdzie w niedzilę? plakaty mogę mieć też ja! o ile dam radę dzś druknąć.
  22. moruskowe allegro - [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=878174878[/URL] niestety tylko bardzo delikatnie wyróżnione :roll:
  23. wlaśnie ja tez i Ola chyba też :) cieżko to spamiętać duszę
  24. spoko :) za Moruska się trzeba wziąć, ja mu porobiłam też ogłoszenia ale cisza... Morus allegro nie ma - a moze by mu coś dało? taki prawie lab no...
×
×
  • Create New...