Jump to content
Dogomania

madziamn

Members
  • Posts

    2992
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madziamn

  1. tia Miszka też moze długooo a im bardziej się na niego nie zwraca uwagi tym głośniej szczeka
  2. dobry sposób z tym spryskiwaczem:razz::eviltong:
  3. nie wpusci obcego do domu tzn najpierw go obszczeka lubi prowadzic psie gadki ze sznupem z góry,ogólnie normalnie no i jak cos chce a człowiek nie chce tego zrobic lub mu dac dopomina sie szczekaniem. Ale nie przejawia nadmiernej szczekliwosci jak co niektóre sznupy.
  4. teraz ma Oliwkę to zadowolony bo on uwielbia szaleństwa i zabawę nawet jak bylismy na spacerku i pańcio rzucał psu patyczki on tez chciał biegac ale ja za nim nie nadazyłam i wszystkie łapał tamten psiak i smutno nam było i porzucałam mu blisko ale to juz nie było to i dalismy spokój. Mama mówiła mi ze gdyby miała lepsze zdrowie i nie miała chorej nogi (co za tym idzie mogła zadązyc za Miszką)to by go chetnie zostawiła bo kochany jest co prawda jej się marzył przytulak, a Miszka taki nie jest, ale autentycznie da się kochac ma coś w sobie facet. Tylko on nie jest takim spokojnym starym psiakiem co chodzi sobie na smyczce i to mu wystarczy. Raczej jest to psiak który potrafi podarowac człowiekowi wiele radości jeśli tylko ten da mu się wybiegac.
  5. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=122023[/URL] Weszko widziałas to??
  6. oj boli boli i to długo i strasznie. WSPOLCZUJE.:-(
  7. Moniczko a masz go na blogu? on jest sliczny szybko domek znajdzie tylko wyzdrowieje no i dobrze ze ma DT bedzie wiadomo jak on w domku sie zachowuje
  8. wiesz chyba tak w tym kojcu za wiele nie mogła wszystkie tylko rzucały sie na siatke tworzac plataninę łap
  9. [quote name='AnkaG']Fot nie robię bo psy brudne, zarośnięte i skołtunione. Chyba do TOZ mnie trzeba zgłosić. :cool3::eviltong: Tak pisałyście u siebie (madziamn i malawszka), że psy nie chcą być noszone na rękach. Nuka może robić za yorka noszonego pod pachą. Cały dzień wisi przyklejona, śpi przy głowie i pcha się na kolana. I zalizuje. :evil_lol: Teraz też siedzę przy kompie a ona na kolanach siedzi. I podstawia pysia do całowania. Nadrabia lata siedzenia w kojcu. :cool3:[/quote] To z Miszką sie pierwsze spotkałam ze nie lubi ale on ogolnie nie lubi jak mu się brzuszka dotyka wetce tez nie pozwolił. Dusia tez pcha sie na kolana i własnie mi na nich lezy a przytulac sie uwielbia to samo było z Fionką ona wrecz prosiła o wziecie na rączki. Myzianko dla Nuczki i suniek:loveu:. A co do tozu to mnie tez sasiedzi chcieli zglosic jak im Fionka za duzo szczekała ze niby jej krzywde robie ach ludzie szukaja sensacji tam gdzie ich nie ma.
  10. No cos tam juz zauwazyc mozna choc do figury jaką miała Fioni jeszcze jej duzo brakuje ale Fionulę mielismy od szczeniaczka i troche inaczej to wtedy wygląda jak sie psa nie zaniedba. Dusia dziś przeszła samą siebie tak wariowała z pańciem że aż zaczeła warczec na niego w zabawie. Jeszcze jej wczesniej w takiej akcji nie widziałam. Ona do tej pory dobrze ułozona na kanapie biegała po całym mieszkaniu warczała,szczekała i gryzła (oczywiscie w zabawie) nie było w tym agresji. Ale ja byłam w szoku i nawet fotek nie zrobiłam bo mnie zamurowało jakiego mój pies powera załapał:Dog_run:.
  11. [quote name='AnkaG']No tak żeby on wiedział co mu ciotka szykuje .... :evil_lol: Fajnie, że na Morganka coś zostało. :lol:[/quote] cicho sza bo jak sie zorientuje to mnie znienawidzi:evil_lol:
  12. [IMG]http://images40.fotosik.pl/17/b02db9be9b1f3989med.jpg[/IMG] Miszka szukający zabawki.
  13. DZIEKUJE MONICZKO W IMIENIU MISZKI (CHOC ON OSOBISCIE CHYBA ZADOWOLONY NIE BĘDZIE Z NASZYCH PLANÓW, CHYBA ŻE Z ZABKÓW BO JUŻ MU NIE BĘDĄ DOKUCZAC) DZIEKUJĘ TEŻ WSZYSTKIM KTÓRZY TE PIENIĄŻKI PRZESŁALI:Rose:
  14. to świetnie jakby jeszcze coś wpłynęło to sie wysle Morgankowi jemu się przyda też biedna psina i jeszcze własciciele oddali KOSZMAR:mad:
  15. nawet bardzo ostatnio do wetów ogonem merdał ale chyba przestanie ja celowo załatwiłam tego fryzjera przed zabiegiem bo potem moze jego stosunek do tego miejsca sie zmienic:roll:
  16. moze to byc kwestia stanu zdrowia on tez wpływa na wyglad psa. Tak było z Miszką dawali mu w schronie 10 lat a na wolnosci wetka dała mu 7 i myslę po zachwaniu ze on starszy nie jest.
  17. Miszeńka ma sie dobrze jutro idziemy zrobic go na bóstwo a raczej powycinac resztę kołtunów z jego sierści. Mama tego nie zauważyła a mój TZ tam dzisiaj był i mówił że Miszka po tych kropelkach pewniej się porusza i chyba troszkę lepiej widzi. Rano jak wstaje to trzeba mu dosłownie wycierac pyszczek bo tak mu ropka z tych oczków leci. Całe dnie bawi sie z Oliwka bo ona mu dorównuje kondycją. Bardzo Was prosimy o kciuki w czwartek od południa bo idziemy na zabieg i ja chyba bardziej sie boje od niego:mdleje::eek2:.
  18. rzeczywiście coś w tym jest...:cool3:
  19. jak wróci do zdrowia to i wyglad sie zmieni aby tylko jak najszybciej bo szkoda psiaka
  20. A to moja królewna i psi ANIOŁEK-FIONKO PRZEPRASZAM ZE MNIE DZIŚ NIE BYŁO NA CMENTARZU(*)(*)(*) [IMG]http://images46.fotosik.pl/17/8362396d251787a2med.jpg[/IMG]
  21. a to takie sobie zdjecie Dusiolca [IMG]http://images42.fotosik.pl/17/8be7beb841c21e81med.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...