Jump to content
Dogomania

madziamn

Members
  • Posts

    2992
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madziamn

  1. ale sliczna mordulka w górę psiaczku
  2. dziękujemy za ogłoszenia Moniczko. Dzis znowu deszcz za oknem i pogoda nie spacerkowa jednym słowem- lato wróc. Jednak humorek Miszki od wczoraj zdecydowanie lepszy no i zabawkę znalazł jeszcze troche i bez kołnierza w domku bedzie mógł chodzic bo to go tez dobija. Kołnierz jest juz tak zdemolowany ze mało co zostało ale jeszcze konieczny:roll: co u Miszki zachwytu nie wywołuje:shake:. Jak rozmawialam przed chwilą z mama to mówiła że śpi bo się wczoraj wywariowali z Oliwka i dziś mu się jeszcze bawic nie chce. Acha Olka go wczoraj chlebem z masłem nakarmiła ale chyba mu nic nie będzie bo tak się oblizywał a ta mu zanosiła cały swój chlebek i jadł jej z ręki.
  3. w góre Bendziku choc ciotkom sie przypomnimy
  4. moja Oliwka się od maleńkiego też przyzwyczaiła bo Fionka siedziała pod jej łóżeczkiem i nie dała nikomu nieznajomemu do niej podejsc a szczekała ile wlezie ale dzieci jak i psy rózne sa. Zresztą mnie to mówili jeszcze jak w ciązy byłam ze sukę jak starsze rodzeństwo traktuję bośmy wszędzie razem i Oliwcia już w brzuszku sie do szczekania przyzwyczaiła:eviltong:.
  5. dziękuję Moniczko Misza już ma zdecydowanie lepszy nastrój w poniedziałek idziemy na zdjecie szwów a dzis już był ostatni zastrzyk. Ranka ładnie sie goi. Niestety pogody zdjeciowej jak byłam u Miszki nie było ale to nic straconego narazie te zdjecia całkiem fajnie wygladają na allegro. Acha ja mu zrobię ogłoszenie w gazecie lokalnej.
  6. Weszko trzymajcie się z Dirki tylko tyle mogę dzis napisac wierzę w to ze ona wróci tak jak w tym wierszu "...w innym futerku".
  7. jutro zobaczę jaka bedzie pogoda bo i tak muszę Miszke do weta zabrac to może coś pstrykne chocby po drodze.
  8. bedą jak sie troche pozbieram narazie chyba musza byc te co sa poza tym pogoda była dzis fatalna i nic by nie wyszło. Oliwka ma astme i się meczy bo sie ostatnio nasiliła dlatego na drugi koniec miasta na inhalacje musimy jeździc i mniej jeszcze czasu mam.
  9. acha chyba trzeba poszukac ciotki, która ładne teksty do ogłoszeń pisze bo ja niezbyt się do tego nadaję:roll::oops:
  10. nie musisz zyczyc będzie się smażyc w piekle albo ja starą schorowaną dzieci oddadzą do domu starców a co mu jest z tym serduchem wiadomo?
  11. jutro będę na pewno tylko ze znów muszę go zabrac do weta:roll:
  12. słuchajcie cioteczki niestety nie dałam rady dziś byc u naszego skarba bo cały dzień chodziłam z Oliwka po lekarzach ale mama mówiła że z nim wszystko jest ok i może za Oliwcia tęskni bo pcha sie do jej łóżeczka w nocy wszedł wyciągnął sobie jej podusie i z nią spał na swoim posłaniu tak go mama rano zastała.
  13. [quote name='weszka'][B][SIZE=3]Bardzo Wam wszystkim dziękuję za ciepłe słowa i wsparcie :loveu: To dużo dla mnie znaczy wiedzieć że tyle osób ciepło myśli i tak samo myśli i czuje kiedy odchodzi psi przyjaciel...[/SIZE][/B] :placz:[/quote] Weszko nie mogłabym postapic inaczej pamiętasz moje łzy po stracie Fionki? Ty mnie wtedy rozumiałaś i wierz mi ja rozumiem teraz Ciebie. Ból jest ogromny ja to wiem bo mnie boli do tej pory ale wiem też a raczej wierzę że kiedyś je spotkamy szczęśliwe i radosne i ta myśl dodaje otuchy.:glaszcze:
  14. [quote name='jbk']Jest taka karma odchudzająca z Royal Canin :) Podobno skutkuje :)[/quote] tia słyszałam ostatnio od weta świetną historię na jej temat. Pewien Pan kupił dla pieska i piesek jedząc ją przytył 3 kilo na co pan z reklamacją do weta przyszedł a wet zapytał ile razy dziennie pies jadł tą karmę a pan na to : no jak miał pustą miche to mu dosypywałem...:crazyeye: nie mam więcej pytan:evil_lol::eviltong::razz::evil_lol:
  15. szczerze mówiąc nie spodziewałam się takiej sytuacji myslałam że jeszcze dojdzie do siebie, ryczę jak bóbr:placz::placz::placz:. Trzymaj się Olgo:-( wiem jakie to cięzkie przezycie i wiem co czujesz. Jestem z Wami, z Toba i z Dirki i pamiętaj że masz jeszcze ją a ona Cię potrzebuje. Bunia pewnie spotkała Forsunie i teraz obie biegają razem, nie jest sama ma psich przyjaciół. DLA CIEBIE BUNIECZKO:-((*)(*)(*):-(.
  16. z Miszką będzie dobrze on jest w dobrych rękach nie martw sie Moniczko
  17. Moniczko potraktujcie mu te rany wodą utlenioną jest idealna na tego typu rzeczy wiem z doświadczenia pomijając ze to rada wetki.
  18. bo zazwyczaj mysmy sie głównie myziali i bawili a dziś ciotka fotami wymeczyła i do weta wzięła zamiast na fajny spacerek i jeszcze siedziec kazała to się psiulek i obrazic mógł.
  19. w zachowaniu żadnych dużych zmian nie ma jest nadal łasy na pieszczoty i zabawę tylko pysio mu się dzisiaj nie uśmiechał i pozowac do fotek nie chciał no i weta się koszmarnie boi ale to myslę że mu minie wymiziałam go porzadnie i tak myslę ze moze rzeczywiscie go ta ranka denerwuje bo swędzi a podrapac nie mozna bo on dzis bardziej nawet na myziane liczył niz na zabawę no i musiałam do niego stanowczo żeby siedział bo on zaraz do mnie z jezorkiem leciał i może sie trochę na mnie obraził nie mam pojęcia
  20. tez mam taką nadzieję nie gorączki nie ma bo mu mierzyli i dostał antybiotyk jeszcze jeden ma w środę dostac i jak bedzie ok to będzie koniec z zastrzykami.
  21. a może taka mała przeróbka sie nadaje??? [IMG]http://images23.fotosik.pl/283/58e8c83cfb97969amed.jpg[/IMG]
  22. no właśnie był dzisiaj bardzo smutny tylko na czas głaskania się rozweselał ale chował głowe odwracał od aparatu ranka nie wyglada źle byliśmy dziś u weta powiedział ze go bolec nie powinno ale może bardzo swędzic on drapie obroże bo na szczescie tam nie da rady i moze mu to dokucza i biedak nie wie co ma zrobic no i ta zgubiona zabawka i kołnierz którego nie cierpi sama nie wiem no i weta omija już z daleka jak Fionka robi okrag wkoło i siłą na rękach go trzeba wnosic.
×
×
  • Create New...