Jump to content
Dogomania

Cudak

Members
  • Posts

    9634
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cudak

  1. [B]PILNIE SZUKAMY TRANSPORTU DLA SUCHEJ KARMY Z MAREK pod WARSZAWĄ do ok SZCZECINA!! Gdyby ktoś coś wiedział o jakimś transporcie na tej trasie, bardzo proszę o kontakt![/B]
  2. Czyli wystarczy sam ten kod do odpowiedniego banku, które znalazłam? Jak długo idzie taki przelew?
  3. [SIZE=3][COLOR=Red][B]Czy ktoś, kto posiada nr SWIFT do przelewów zagranicznych mógłby użyczyć swojego konta do przelewu od laikinii?[/B][/COLOR][/SIZE] Sprawa jest naprawdę pilna... Trzeba wysterylizować tą sunię, jak najszybciej!
  4. Wyszło coś z tego domku, znalezionego przez Martę?
  5. [quote name='__Lara']One są takie pół-dzikie. Do mnie to ciężko było żeby podeszły, ale może kogoś tam znają? nie wiem jak je łapią.[/QUOTE] Pewnie ufają osobom, które na co dzień je karmią :)
  6. .. a ja z "moją" kocicą mam teraz koszmar, przez to, że dzika. Nie wiem, czy jej naprawdę coś jest, czy może tylko jest smutna, że nie ma już kociaków.. Później już się nie trzęsła, więc może nie ma gorączki, ale sprawdzić tego nie można, bo chyba trzeba by jej mierzyć temperaturę pod narkozą :roll: Najważniejsze, (odpukać), że je i pije, chociaż dostaje teraz samo suche jedzonko i wodę, żadnych puszek i mięska, bo wtedy dłużej produkowałaby mleko.
  7. Fajnie mają ;) Dobrze by było, żeby wszystkie zostały wysterylizowane... Jeśli śpią w kotłowni, na poduchach to chyba nie są do końca dzikie? Oswojone bezdomniaki mają dużo łatwiej... bo przynajmniej można je bez problemu odrobaczyć, odpchlić, w razie potrzeby leczyć.
  8. [quote name='__Lara']Plus dla kota, że jest ciągle na wybiegu i może pójść gdzie chce.[/QUOTE] Niby tak... ale, co z tego jeśli chodzi głodny, zapchlony, zarobaczony, chory i nie można takiemu pomóc (no - poza dokarmianiem) :shake: Nie mówiąc już o zimie, kiedy taki bezdomny dzikusek nie zawsze ma, gdzie się schować... i o przeróżnych niebezpieczeństwach czyhających na takie koty (samochody, psy, dzieci rzucające kamieniami, truciciele itp). Zależy to oczywiście od miejsca, w jakim takie koty bytują, czy są odpowiednio karmione, mają schronienie itp, ale przed chorobami w większym stadzie dzikusów i tak nie sposób zapanować, podobnie z pchłami i robakami, więc takie koty do końca szczęśliwe nie są... dlatego tak ważne jest, żeby je sterylizować i żeby to nieszczęście już się nie mnożyło. Oczywiście selekcja naturalna działa i niewiele kociaków ma szanse na przeżycie, ale lepiej żeby w ogóle się nie rodziły, niż zdychały w cierpieniu.
  9. [quote name='ageralion']To faktycznie glupi lancuch nooo ;)[/QUOTE] Bo łańcuchy powinny być z gumy ;) Spotkałam już kilka takich psiaków, z wrośniętymi łańcuchami (w zasadzie kilka w jednym miejscu :roll:) i naprawdę zastanawiam się, jak można chodzić do takiego psa, karmić go i NIE WIDZIEĆ tego...
  10. [quote name='ageralion']Oj biedaczysko :( Pewnie cale swoje zycie spedzil na dworze i inaczej poprostu nie umie i nie chce sie nauczyc.[/QUOTE] Jeśli łańcuch wrósł mu się w szyję, to prawdopodobnie od szczeniaka był na nim uwiązany... Tylko ten głupi łańcuch nie rósł razem z Miśkiem :roll: Jest przepiękny. Na pewno znajdzie odpowiedni domek...
  11. Super :multi: Powodzenia dla ślicznej Ajki w nowym domku! :loveu: Spisaliście umowę adopcyjną?
  12. Plusów to chyba żadnych nie ma :(
  13. Nie wiem, o co chodzi z tymi przelewami zagranicznymi, ale znalazłam coś takiego: [B]Numery SWIFT polskich banków:[/B] [LIST] [*][B]ABN AMRO BANK:[/B] ABNAPLPW [*][B]BANK POLSKIEJ SPÓŁDZIELCZOŚCI:[/B] POLUPLPR [*][B]BPH:[/B] BPHKPLPK [*][B]BGŻ:[/B] GOPZPLPW [*][B]Bank Handlowy (Citibank Handlowy):[/B] CITIPLPX [*][B]Bank Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych:[/B] BISPPLPW [*][B]Bank Millenium:[/B] BIGBPLPW [*][B]Bank Ochrony Środowiska:[/B] EBOSPLPW [*][B]Bank of Tokyo-Mitsubishi UFJ:[/B] BOTKPLPW [*][B]Bank Pocztowy:[/B] POCZPLP4 [*][B]Bank Spółdzielczy:[/B] POLUPLPR [*][B]Bank Współpracy Europejskiej:[/B] BWEUPLPW [*][B]BNP Paribas Bank:[/B] BNPAPLP [*][B]BZ WBK:[/B] WBKPPLPP [*][B]Calyon Bank Polska:[/B] CRLYPLPW [*][B]CitiBank:[/B] CITIPLPX [*][B]Danske Bank:[/B] DABAPLPW [*][B]Deutsche Bank PBC:[/B] DEUTPLPK [*][B]Deutsche Bank Polska:[/B] DEUTPLP [*][B]Dexia Kommunalkredit Bank Polska:[/B] DXKBPLPW [*][B]DOMINET BANK:[/B] CUPRPLP2 [*][B]DRESDNER BANK POLSKA:[/B] DRESPLP [*][B]Dresdner Bank AG:[/B] DRESPLPW [*][B]Fortis Bank Polska:[/B] PPABPLPK [*][B]Getin Bank:[/B] GBGCPLPK [*][B]ING Bank Śląski:[/B] INGBPLPW [*][B]Inteligo:[/B] BPKOPLPW [*][B]Invest-Bank:[/B] IVSEPLPP [*][B]Kredyt Bank:[/B] KRDBPLPW [*][B]LG Petro Bank (połączył się z Nordea Bankiem):[/B] LGPBPLPW [*][B]Lukas Bank:[/B] LUBWPLPR [*][B]mBank (BRE):[/B] BREXPLPWMUL [*][B]MultiBank:[/B] BREXPLPWMU [*][B]Nordea:[/B] NDEAPLP2 [*][B]PBK:[/B] BPHKPLPK [*][B]PKO BP:[/B] BPKOPLPW [*][B]Pekao SA (żubr):[/B] PKOPPLPW [*][B]Polbank EFG Eurobank Ergasias:[/B] EFGBPLPW [*][B]Raiffeisen Bank Polska:[/B] RCBWPLPW [*][B]BZ WBK:[/B] WBKPPLPP [*][B]VW Bank:[/B] VOWAPLP1 [/LIST] Wystarczy taki kod i IBAN?
  14. Najgorsza jest ta bezradność - widzisz, że ze zwierzakiem jest coś nie tak, a on nie da sobie pomóc :( Dziś już nie dam rady, ale jutro postaram się podjechać do weta. Może da mi jakieś tabletki przeciwzapalne/-gorączkowe, tylko nie wiem, czy da się je przemycić w jedzonku, bo koty wyczuwają leki. Moim kotom tabletki daję "na siłę", ale z dzikusem nie ma takiej opcji :shake:
  15. W takim razie czekam na telefon i dziękuję za pomoc :)
  16. Zostało nam tylko jedno maleństwo - cały szary kocurek, który nie odstępuje mnie na krok i uwielbia spać/siedzieć na moim ramieniu :evil_lol: Teraz udało mi się go uśpić na kolanach, ale jak się obudzi pewnie znów będzie się wdrapywał. Najgorsze, że lubi bawić się włosami (czyt. gryźć je i drapać...). Chyba chciałby zostać fryzjerem ;) Martwię się o kocicę. Zrobiła się taka obojętna i smutna (osowiała). Wydawało mi się też, że trochę się trzęsie. Nie wiem, czy jakiegoś zapalenia nie dostaje i czy nie ma czasem gorączki, a nie mam, jak wziąć ją do weta. Zresztą - nie dałaby się nawet zbadać :(
  17. [quote name='Ellig']Sprawa zalatwiona dzisiaj zadzwoni do Ciebie Bogusia....[/quote] Z Wójtem załatwione? :) [quote name='Ellig']juz trzeba szukac transportu dla karmy z Marek pod Warszawa do Was:)[/QUOTE] Założę dziś wątek na transportowym i poprzeglądam już istniejące wątki. Może uda się coś znaleźć "przy okazji". Gdyby ktoś wiedział o jakimś transporcie z Wawy w okolice Szczecina, prosimy o wiadomość ;)
  18. [quote name='aga&2'](..)dziś zaliczyły antyrobaka...[/QUOTE] Odrobaczaliście u weta?
  19. [quote name='Jasza']A ja już zazdroszczę maluszkowi TAKIEJ MAMY!!!![/QUOTE] Takiej, co zamiast siedzieć z dzieckiem będzie latać za psami, kotami i końmi? ;) Ja to raczej współczuję mojej córce... Ojciec pracoholik, matka zwierzoholik. :evil_lol:
  20. Super.. prawie o połowę taniej niż u nas. (a bez zniżki ile?)
  21. [quote name='enia']Cudak- ich mama zostanie wysterylizowana jak tylko będzie można to zrobić, chyba jak już mleko zniknie........[/QUOTE] Czyli za jakieś 2 tygodnie będzie już można to zrobić, bo mniej więcej tyle trzeba czekać, aż zakończy się laktacja. [quote name='enia']mamy znowu uzbierane( z bazarków) na dwie sterylki pipkowych kotów :)[/QUOTE] Super :multi: (a z ciekawości - ile u Was kosztuje sterylka? U mnie aż 150 zł, wcześniej było 120 zł... )
  22. Kociaki śliczne :loveu: i jakie już duże :) Ich matka zostanie wysterylizowana? [quote name='Bliss']słuchajcie - skoro mam psa z dogo to może i kot u mnie przeżyje? ;)[/QUOTE] Czyli wizyta przedadopcyjna już zaliczona? ;) Na wszelki wypadek wklejam ankietę przedadopcyjną, z której korzystam. Może się przyda: 1. Czy mieszkacie Państwo w domu czy w mieszkaniu? 2. Czy obecnie w Państwa domu mieszkają jakieś zwierzęta i jakie? 3. Czy w Państwa rodzinie były wcześniej zwierzęta i jakie były ich losy? 4. W jakim wieku są dzieci (jeśli są)? 5. Czy wszyscy członkowie rodziny akceptują fakt adopcji kota i godzą się na nowego domownika? 6. Co się będzie działo z kotem w czasie Państwa wyjazdów, wakacji itp.? 7. Kot może żyć kilkanaście lat. Czy przewidziane jest miejsce dla kota w życiu Państwa rodziny na tak długo? 8. Czy w domu Państwa są osoby z alergią na sierść lub ślinę kota? 9. Koty chorują - tak jak ludzie - i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to przygotowani? 10. Posiadanie kota wiąże się także zawsze z koniecznością szczepień, odrobaczeń itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki? 11. Czy są Państwo w stanie zakupić kotu niezbędne wyposażenie (kuweta, drapak, odpowiednia karma, transporter itp.)? 12. Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt? 13. Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie deklaracja, że kot NIGDY nie trafi na ulicę albo do schroniska - a w razie, gdybyście Państwo jednak nie mogli go zatrzymać, oddacie go Państwo wyłącznie przedstawicielowi wolontariatu? 14. Czym zamierzacie Państwo żywić kota? 15. Czy kot będzie miał możliwość wychodzenia na zewnątrz bez opieki? 16. Kot nie zawsze spada na cztery łapy- czy maja Państwo świadomość jakim ryzykiem dla kota jest upadek nawet z pierwszego piętra? Czy w związku z tym są Państwo gotowi założyć zabezpieczenia na okno lub balkon? 17. Czy zgodzą się Państwo na wizytę przedstawiciela wolontariatu w Państwa domu po adopcji? Wizyta ma na celu sprawdzenie warunków bytowych kota i ewentualnej pomocy w przypadku jakichś nieprawidłowości. 18. Czy są Państwo świadomi, że mały kociak potrzebuje bardzo dużo uwagi i zabawy? 19. Czy są Państwo świadomi, że mały kociak może obgryzać kwiatki, drapać meble, niszczyć bibeloty, może nie zdążyć do kuwety, skakać po firankach itd.? ...chociaż pewnie kotkowo ma swoją wersję ankiety?
  23. Woda niestety leci z nieba, niby od czwartku ma się polepszyć pogoda... Kociaki się ucieszą, jak wreszcie po tym deszczu, będą mogły wygrzewać się na słoneczku. Z Kiciem martwię się trochę, że schudł. Nie wiem, czy jest sens tylko jego odrobaczać? Zaraz znów się zarazi :shake: ale przynajmniej wybiłoby mu te robale, które teraz ma... Koty były odrobaczane Fenbenatem w proszku, ale on ma niewielkie spektrum działania, a tabletkami się nie da, bo poza Kiciem/Wampirkiem same dzikusy. Dziecko może już legalnie wychodzić, na razie kombinuje, jak wyjść przez pępek :evil_lol: Jak nic się nie zacznie dziać, to najpóźniej 8. czerwca idę do szpitala na cięcie i mam nadzieję, że wytrzymam do tego czasu (głównie ze względu na moje kocie tymczasy...), choć z drugiej strony też nie mogę się już doczekać, żeby zobaczyć tą małą osóbkę mieszkającą w moim brzuchu :loveu: (no, już nie taką małą - 26.05 wg usg miała już 3.512 kg). Czekam na paczuszkę :)
  24. [quote name='Ellig']Na watku byla podana cena za dobe....dlatego uwazalam ,ze jest platny...:) "Cena 9zł za dobę Nie ponoszę kosztów za szczepienia, sterylizacje transport do nowego domu, specjalistyczną karmę i zastrzyki jednak moge to wszystko dopilnować. Przy wiekszej liczbie podopiecznych zniżki."[/QUOTE] Faktycznie Igiełka edytowała tylko 1. post i w nim napisała o tym, że DT jest za dary żywnościowe i środki czystości dla psów :) informacje w następnych postach, z tego co wiem, są już nieaktualne, chociaż tu już pewnie wypowie się sama Igiełka. [quote name='Ellig']cos na wieczor [IMG]http://photos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs276.snc3/27951_117282614974393_111129072256414_93986_5674254_s.jpg[/IMG][/QUOTE] :evil_lol:
  25. Nadal prosimy o wpłaty na jedzonko... [SIZE=4][COLOR=Red][B] Fundacja Kocia Dolina Lukas Bank SA /O. Toruń 47 1940 1076 3018 9272 0000 0000[/B][/COLOR][/SIZE] koniecznie z dopiskiem w tytule przelewu: [U]"na koty z portu w Stepnicy"[/U] Karma wysłana podarowana przez Ellig i wysłana przez myszę1 została przekazana Opiekunom 2 populacji wolnożyjących kotów z naszej miejscowości, o których już na wątku pisałam. Dziękujemy :loveu: Przy okazji trochę więcej się o nich dowiedziałam. Niestety chorują (ukł. oddechowy - kk? i choroby skóry) i nie ma możliwości ich leczenia ze względu na to, że wiele z nich jest dzikich/półdzikich i nie ma jak podawać im osobno leków i niestety brak na to funduszy, więc jeśli są tam już jakieś kociaki z tego roku, to pewnie niewiele z nich przeżyje :shake: Mam nadzieję, że uda się je jeszcze w tym roku wysterylizować i że damy radę dzielić się z nimi suchą karmą. Tam jest o tyle dobrze, że w miarę możliwości dostają gotowane mięso (korpusy) z kaszą/makaronem. Naszym niestety nie ma, kto gotować :-( Jedynie od czasu do czasu dostają puszki, ale to bardziej "na smak". W zimę, jeśli damy radę uzbierać na mięso i makaron, mam nadzieję, że Pani Basia zgodzi się im gotować, bo jeśli będą takie mrozy, jak ostatnio, ciepłe jedzonko będzie ratować im życie...
×
×
  • Create New...