tak, wiadomo :cool3:
wszystko ok, Czekoladka (to imię jej zostało) chodzi krok w krok za nową Panią, Pana się boi troszkę, mówią, że ogólnie mężczyzn, nasikała tylko raz jak przyjechała, a potem już nie :crazyeye: zdjęcia będą w następnym tygodniu bo tam troszku jeszcze remont jest