salwus dzisiaj byl bardzo pobudzony na spacerze(chyba sie cieszyl baaaardzo bardzo:evil_lol:)i ciagle podgryzal mnie i Done(CAŁY CZAS!)nie umialysmy sie od niego odpedzic...najgorsze jest to ze on nie podgryza tak lekko jak niektore psiaki a porzadnie i znowu mam siniaki na nogach:eviltong:kurcze...wiem,ze on to robi z radosci ale trzebaby go jakos tego oduczyc:oops: