jestesmy w domu
Okta nie mialas racji - maluszek jest malutki na maxa - troszke za grubiutki ale ogolnie w formie chlopak
dziewczyny go przywiozly, zostal z Hexa, teraz jestesmy juz w domu
z kazdą minutą mi udowadnia i przypomina za co nie lubie malych psow ;)