-
Posts
11677 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AlfaLS
-
No i kochani stało się: Tara odbyła podróż "do korzeni";). W ostatnia sobotę i niedzielę bawiła w samiuteńkich Tychach w swoim byłym domku tymczasowym:crazyeye:. Bałyśmy się obie tej podróży ale zaproszenie z cyklu tych nie do odrzucenia więc nie mogłyśmy odmówić;). Bałam się czy Tarcia się nie zestresuje za bardzo ale dała radę super. Na dodatek była nawet się pokazać w Schronisku:crazyeye:. Ja wstawiam tylko cztery zdjęcia o resztę uśmiechajcie się do Grażynki:lol:. Jestem w Tychach: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/154/35e238cc15caec8bmed.jpg[/IMG][/URL] W tym domku tymczasowym byłam kiedyś, teraz też sobie tu odpoczywam: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/158/f6a5279607d456famed.jpg[/IMG][/URL] A tak mnie wozili na spacery: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/157/7466c2ee8f0e8a75med.jpg[/IMG][/URL] A tak mnie się nosek przybrudził: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/153/2949ac7a5f31cee4med.jpg[/IMG][/URL]. Grażynko wstawisz jakieś zdjęcia?:modla::modla::modla:.
-
Kochani patrzę na ta szczęsliwą Balbinkę i serce mi rośnie:multi:. Tym bardziej że ona wygląda jak siostra bliżniaczka mojej Taruni;). Porównajcie sami - moja Tara: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/94/93ff82a618e86694med.jpg[/IMG][/URL] i jeszcze jedno: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/117/4c31971a9479bb36med.jpg[/IMG][/URL]. Może to rzeczywiście jakieś siostry? Myśle jednak że tego się nie dowiemy nigdy:cool3:. Cudne są te przemiany naszych suczek, to nie są te same dziewczynki co w boksie w Tychach................ :lol:
-
Potwierdzam że psy potrafią wyjść z szelek i to nawet wtedy kiedy nam się to wydaje niemożliwe:mad:. Zulka też miała szelki mocno zapięte a wyszła z nich bez problemu i było szukanie przez 3 tygodnie :cool3:. Za Magda podpowiadam ostrożność i to taką aż do bólu, choć wydaje mi się że im się tam tak spodoba że absolutnie nie będą chciały zwiewać;). Kasę na hotelik za siebie i siostrę przekazałam przed chwilą, mam nadzieję że szybciutko dotrze;). ZuzuiM dzięki za dobre wiadomości:multi:. A przy okazji ja protestuję - one szczekają a maja Tara /Zulka dawniej/ do tej pory nie szczeka. Nawet myślałam że ona tego nie potrafi ale przez sen to juz nawet trzy razy szczekała. A na jawie nic...........
-
[quote name='grazyna9915']Dziewczyny wyruszyły do ZuziM z opóźnieniem, ale już są w drodze. Fotki są, ale będę wklejać je wieczorkiem, teraz jadę jeszcze raz do schronu. [B]DZIĘKUJĘ I POWODZENIA!:loveu:[/B][/quote] Z opóźnieniem czy bez, najważniejsze że pojechały:multi:. Z niecierpliwością czekamy na jakąś relację;). Mam nadzieję że mimo zmęczenia choć dwa zdania ktoś nam napisze;). Grzecho, Magda222, wszystkie inne zaangażowane osoby - [SIZE=4][COLOR=red]DZIEKUJEMY :Rose::Rose::Rose:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff0000]Tosiu, Balbinko biegajcie szczęśliwe:Dog_run::Dog_run:[/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='Sabina02']Ja moge robic rozliczenia na watku i pilnowac "zapominalskich" zeby wplacali, ale co do zbierania przelewow, to pamietajcie ze mieszkam w USA a niektore banki pobieraja oplate za przelewy zagraniczne. Chyba nie ma sensu marnowac Waszych pieniedzy na oplaty...[/quote] Magda222 to chyba ta zaszczytna funkcja spadnie na Ciebie:evil_lol: Psinki kochane jutro wasz wielki dzień:multi::multi::multi:. Ale będą rano zdziwione ze gdzieś wychodzą i nie wracają:eviltong:. Nie zapomnijcie kochani wybawiciele z niewoli ze my czekamy na zdjęcia, duuuuuuuuużo zdjęć:mad:
-
[quote name='zuziaM']Ach i jeszcze mam pytanie. Czy w tyskim schronisku psiaki dostaja wylacznie suchy pokarm czy gotowane jedzenie , czy moze puchy ? Musze wiedziec, zeby ustalic sposob karmienia na poczatku.[/quote] Suchy pokarm z tego co wiem jest raz w tygodniu. Moja Tara do tej pory nie chce jeść suchego :shake:, a juz pół roku jest u mnie. No chyba ze wymieszam z czymś dobrym i to w odpowiednich proporcjach:evil_lol: /czyli suchego jak najmniej/, uwielbia gotowane :lol:. Myślę że Tosia i Balbinka mogą podobnie choć może nie będą miały takiej awersji do suchego jak moja sunia:roll:.
-
To poprosimy numer konta na składkę na paliwo ;) i numer konta na składki na hotelik bo już trzeba myśleć poważnie o przelewach:lol:. Dziewczynki kochane, pakujcie walizeczki bo szczęśliwsze życie już tuż, tuż:multi::multi::multi:. Możemy liczyć na fotorelację z wyjazdu panienek? Bardzo, bardzo prosimy:modla::modla::modla:.
-
[quote name='magda222']W tyskim schronisku wszystkie zwierzęta są odrobaczone i zaszczepione.[/quote] Potwierdzam, nasz Pan Weterynarz był pod wrażeniem solidnej opieki weterynaryjnej w schronisku i staranności w prowadzeniu książeczki:lol:. Powiedział nawet że gdybym nie powiedziała mu że Tara spedziła 12 lat w boksie to on by tego nie po jej zdrowiu, wyglądzie i książeczce nie stwierdził. A jest dobrym wetem:multi:.
-
Moja 12-to letnia Tara /dawniej Zula z tyskiego schroniska/, mimo że od listopada jest poza schroniskiem każdym wyjściem na spacer, każdą trawką cieszy się jak szczeniak:crazyeye:. A też calutkie życie spędziła w boksie:-(. Dlatego jestem całym sercem za tym żeby one dwie też mogły pobiegać po trawce, poleżeć na trawce i słoneczku, w końcu nie wiemy ile im tego życia zostało to niech mają choć namiastkę normalnego życia;) I jeszcze jedna kwestia - ja długo zwlekałam z napisaniem na dogomanii że chcę adoptować Zulkę bo mimo że zawróciła mi w głowie na wąku to właściwie nikt nic konkretnego / poza kwestiami zdrowotnymi/ nie mógł mi o niej powiedzieć :-(. Adoptowałam ją "w ciemno" nie wiedząc czego się boi, jak reaguje np. na schody, koty itd. Tego, mimo najlepszych chęci w tyskim schronisku się nie ustali, bo tam niestety nie ma spacerów wolontariuszy z psiakami:-(. Bardzo dbają o psy ale przecież nikt nie ma czasu na obserwację kilkudziesięciu psów i zapamiętywanie co który lubi, czego się boi itp. A hotelik taką szansę daje;). I wtedy adoptujący ma dużo więcej informacji i może się lepiej przygotować na przyjęcie psiaka. Zresztą w hoteliku psy mogą nawet pewnych lęków się pozbyć a to już ogromny plus:multi: . W każdym razie ja po Tarze widzę że warto wyciągać stare psy ze schronisk, młodnieją w oczach:multi:.
-
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
AlfaLS replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mało bo mało ale kaska poszła;). -
[quote name='grazyna9915'][COLOR=black][FONT=Verdana]ZuziuM bardzo się cieszę, że sunie mają szansę.[/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]Jednak w dalszym ciągu martwi mnie kwestia finansowa, wiem, że są deklaracje finansowe, ale co będzie jak sunie będą długo szukały domu? Co będzie jak ktoś wycofa się z deklaracji?[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Wiem, że wtedy można szukać nowego sponsora, robić bazarki, ale jak większość osób pewnie zauważyła ostatnio nie ma mnie prawie w ogóle na dogo, co jest związane z moim brakiem czasu.[/COLOR][/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana]Nie ukrywam, że boję się zawozić sunie, bo wiąże się to jednoznacznie z tym, że zobowiązuję się do tego, że rachunki za hotelik będą na bieżąco regulowane, a na dzień dzisiejszy nikomu nie mogę dać takich deklaracji. [/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]Już miałam takie sytuacje, gdzie zwierzaki, zbyt długo szukały domu, zbyt długo chorował, za mało miałam czasu na "marketing" i musiałam pokrywać dość spore rachunki. Kolejny raz nie mogę sobie na to pozwolić.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Czy jest ktoś, kto może pilnować rozliczeń?[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Ja ze swojej strony mogę zorganizować transport po 9-ym czerwca. W dalszym czasie mogę je ogłaszać na stronie schroniska, adopcji.org, psy i my oraz na profilu ogólnym naszej klasy, ale niestety większej pomocy nie mogę deklarować.[/COLOR][/FONT][/quote] W tym co co napisała grazyna 9915 jest sporo racji;). Za deklaracje pieniężne nikt za nikogo ręczyć nie może. Ja zadeklarowane pieniążki będę płaciła tak długo jak będzie trzeba ale każdy wypowiedzieć się musi za siebie zdając sobie sprawę z tego że to może trwać długo lub bardzo długo. Przyznam że ja się bardzo podpaliłam tym hotelikiem bo miały jechać do Murki a na wątek jej hoteliku zagląda sporo osób i myślę że to zwiększyłoby poważnie szanse suczek. Murka daje piękne zdjęcia i obszernie opisuje postępy psiaków. Czy tak będzie u Zuzi? Przepraszam, że pytam ale po prostu nie wiem:shake:. Stosunkowo nowa jestem na dogo stąd moje pytania. Ale z drugiej strony jak im nie damy szansy to mogą nigdy tego domku nie znaleźć a to szkoda by było bardzo:shake:. Cioteczki dumajcie, dumajcie i piszcie..............