Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11678
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. No to witamy nowego mieszkańca Szczecina !!!!!!!
  2. Z naszą Derunią marnie... Nic nie je, dostaje kroplówki... Kurcze to nie tak miało być !!!!!! Mieliśmy jej szukać domu a my musimy ją odprowadzić za TM :-(:-(:-(
  3. Cholera.........Nie tak miało być....... Na razie nie mogę napisać nic innego......Nie mogę pozbierać myśli.......
  4. Droga ZuziM Dagusia odeszła od nas ale w naszych sercach będzie zawsze, jak wszystkie psiaki, które znamy tylko z dogo, ze zdjęć i tego co tu możemy przeczytać. Na szczęście Dagusi dane było pożyć 16 lat, z czego sporo niestety w schronisku. I na pewno nie były to lata dla niej lekkie...Nie mówię, że tam miała bardzo źle bo wiemy, że akurat tyskie schronisko jest jednym z lepszych w Polsce ale nigdy opieka w schronisku nie będzie porównywalna z opieką domową... Na szczęście trafiła do Ciebie, poczuła się Panią na włościach... Poczuła co to opieka "swojego" człowieka i "swoje" miejsce na ziemi... Mimo, że w jakiś sposób dzielone z innymi psiakami...Była szczęśliwa i to jest najważniejsze... I na szczęście nie cierpiała długo jak już przyszedł ten przykry czas... Serdecznie Ci wszyscy dziękujemy za Twoje serce i Twoją troskliwą opiekę, jaką dawałaś Dagusi i.... prosimy trzymaj się jakoś bo wszyscy tu wiemy jak bardzo Ciebie boli odejście tych istot za TM. Bo to Ty ich do tego mostu odprowadzasz, Ty jesteś z nimi do końca, tulisz, ściskasz łapki i Ty im machasz ręką na pożegnanie... Skoro nas będących daleko to ich odejście boli to jak musi boleć Ciebie....... Gosiu dziękujemy!!! I prosimy trzymaj się - inne psiaki Cię bardzo potrzebują !!!
  5. Magda - serca nie masz :-(:-(:-(. Reż miałam przed oczami to zdjęcie, choć nie chciałam do niego wracać bo wiedziałam że się popłaczę a jestem w pracy...... A teraz beczę....:-(:-(:-(
  6. [quote name='magda222']Dagusia odeszła dzisiaj w nocy :([/QUOTE] Bardzo smutna wiadomość... :-(:-(:-(
  7. I jak Derunia się teraz czuje? Czy jest już jakaś poprawa?
  8. Ciekaw jak Dagusia dzisiaj......
  9. [quote name='Cudak']Czarny kocurek znalazł DS :)[/QUOTE] Super! Bo ciągle mi chodził po głowie.......
  10. [quote name='majku33krakow']a nie można by zmienić tytuł tu na tym wątku?moja wina że taki jest,postaram się szybko wyrównać ten dług,drażniący tytuł jest.zuzia,alfals co wy na to?[/QUOTE] Majku, ok. coś wymyślę i zmienię ;). Tylko jutro dokładnie policzę ile mi teraz brakuje deklaracji :lol:. Bo Ty na razie spłacasz zaległości a czy mogę liczyć o kasę na bieżąco to nie piszesz. Może określ się jakoś konkretnie że np. teraz na bieżąco będziesz płacił np. 30 czy 50 zł./ albo inną kwotę/ a zaległości to powoli spłacisz? Wiem, że deklaracja 100 zł./m-c jest bardzo wysoka i może być trudno tyle płacić. Wolę mieć od Ciebie mniejszą ale realną deklarację niż obiecane 100 zł. ale tylko obiecane... Bo ja nie mam skąd brać żeby dokładać do Hoteliku a 640 zł. trzeba co miesiąc płacić... To co ja myślę o zmianie tytułu a Ty o tym ile na bieżąco możesz płacić, ok? I wtedy tytuł zrobimy taki odpowiadający rzeczywistości, dobra?
  11. Kochani na razie u Mikuni nic nowego ale zmiany się szykują :lol:. Zwolniło się miejsce u Kasi Przystał i szukamy teraz transportu dla naszej suni. Mikunia zmieni swoje SPA u ZuziM na Hotelik domowy, w którym będzie przygotowywana do adopcji. Ona po schronisku przeszła tu gdzie jest naukę w podstawówce i liceum teraz pora na uniwersytet ;). Wiem, że są na wątku osoby mające inne zdanie w kwestii przeniesienia Mikuni. Jednak jest faktem, że u ZuziM Mika się nie zmieni. A jak się nie zmieni to nie ma szansy na znalezienie domu. Ona tu ożyła, na swój sposób rozkwitła ale to ciągle jest pies "dla dogomaniaka". Problem tylko w tym, że dogomaniacy maja swoich psiaków "po kokardki" i dla niej musimy szukać domu poza dogo. A dom spoza dogo na pewno będzie miał mniejsze lub większe wymagania. I Mika musi choć część tych wymagań spełniać. Kasia zgodziła się popracować z Miką, przygotować ją do adopcji - a że potrafi to robić wiemy po Uranku i innych psiakach, które mają wątki na dogo i były lub są u Kasi. Hotelik u Kasi to hotelik domowy - jednak jak Mikunia będzie się bardzo źle czuła w domu to mamy uzgodnione z Kasią, że w takiej sytuacji będzie dla niej zorganizowana buda i tam sobie będzie mieszkała :lol:. W związku z przenosinami jeśli ktoś chce się wycofać z deklaracji to zrozumiemy, prosimy tylko o wiadomość ;). Nowe miejsce to koszt 350 zł./m-c czyli 10 zł. więcej niż teraz - wolałabym wiedzieć wcześniej jak będzie wyglądała sprawa z kasą żeby ewentualnie wiedzieć ile szukać nowych deklaracji. Kurcze trzymajcie kciuki za Mikunię i pomóżcie szukać transportu dla suni!!!!!!!
  12. Na razie na szczęście wszystko u naszych suczek jest w porządku. Ostatnio inne nasze tyszaki tzn. Derunia i Dagusia chorują i to dość poważnie więc jesteśmy w kontakcie z ZuziąM. Na szczęście nasze sunie zdrowe i oby tak było jak najdłużej :lol:.
  13. [quote name='Cyguś']jesteśmy już wszyscy w domku !!! wieczorem dam sprawozdanie z całego dnia :)[/QUOTE] Już jest wieczór a Oni z tej radości o całym świecie zapomnieli :cool3:. Ale dziś im wybaczymy.......:lol:
  14. Dziękujemy za wiadomości. Cieszę się, ze jest troszkę lepiej ale tak czy siak bardzo martwię się o Derunię.....
  15. Już po wizycie - szeroka relacja przekazana ZuziM :lol:
  16. Tutaj chyba ZuziaM odpowiedziała :lol:. Jakbyś miała jakieś leki to oczywiście polecamy się pamięci :lol:
  17. Jestem z Panią umówiona na wizytę w czwartek o 16-tej :lol:.
  18. Dobrze, że emocje opadły i sytuacja jest opanowana.....
  19. Przyznam, ze po tych ostatnich wpisach to też mam wrażenie, że Derunai ma się lepiej :lol:. Super! Kurcze, bo już zaczynałam się solidnie martwić...... Ale jak chciało jej się wyjść z budki, sama się napiła i wyszła do innych psiaków to jest naprawdę lepiej! :multi::multi::multi:
  20. Dziękuję Zuziu za szczegółowy opis - ja jak widziałaś połowę zapomniałam z tego co mi mówiłaś :oops: Nie ukrywam, ze martwi mnie ta Derunia - od czwartku parę dni minęło to chyba poprawa powinna być większa? Może jednak trzeba się uzbroić w cierpliwość? A na wizytę kontrolną do weta kiedy macie podjechać? Deruniu, zdrowiej kochana! Korzystaj z ładnej pogody, korzystaj ze słoneczka, spaceruj sobie i daj nam powody do cieszenia się!
  21. Nasza Derunia jest niestety chora :shake:. Ostatnio ZuziM zauważyła że sunia jest jakaś "niewyraźna". Nie biegnie już radośnie na spacerek. Wolno rano się rozkręca. Apetyt też mniejszy... ZuziaM myślała, że to może być jakiś problem z zębami. Albo odnawia się problem z uszkiem... Jednak wg Niej musiało być coś jeszcze bo Derunia nie dawała się brać pod łapki, tak jakby ja coś w środku bolało :shake:. Uzgodniłyśmy, że podjadą do weta, zrobią zalecone przez Panią Doktor badania i będziemy leczyli Derunię. Wizyta już się odbyła. Ząbki, a właściwie kamień na ząbkach musi poczekać. Z uszkiem też nie jest tak źle. Ale jest niefajnie bo Derunia ma chorą wątrobę i trzustkę. :shake: Pani Doktor zaleciła leki. Nie pamiętam jakie ale to nam ZuziaM napisze jak wejdzie na wątek. W każdym razie musimy podkurować naszą sunię. Wiem, że Gosia solidnie zaopiekuje się Derunia i niedługo nasza mała będzie się czuła dużo, dużo lepiej :lol:. Za wizytę, badanie i leki ZuziaM zapłaciła razem 120 zł. Zdrowiej nam kochana Deruniu!!!!!!!!!!
  22. Widzisz: i czy chcemy szczegóły, czy siedzimy cicho i tak trzymają wiadomości dla siebie.......:placz:
×
×
  • Create New...