Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11678
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. [quote name='an-na']Nie jestem behawiorystą, ale z tego co mogłam zaobserwować to każdy psiak, niezależnie od tego ile czasu jest w schronisku zabrany do własnego domu lub dt- rozkwita. Nic dziwnego - ma do swojej dyspozycji "własnego" człowieka i spedza z nim wiele godzin dziennie czego żadne nawet najlepsze schronisko nie jest w stanie zapewnić. A schronisko to schronisko chociażby najlepsze. Oczywiście dobrze jest zasięgnąć opinii, to nie zaszkodzi. No i to Wy podejmiecie decyzję. Merry za wiele czasu nie ma. Widać, że źle się czuje, stawy ma bardzo słabe. Lepiej by było jak najszybciej grzać jej doopinkę w domku :)[/QUOTE] Trzy lata temu adoptowałam ze schroniska w Tychach suczkę, która siedziała tam ponad 12 lat. Suczkę jak mówiono [B]nieadopcyjną [/B]. Tara, wtedy jeszcze Zulka bała się człowieka do tego stopnia że załatwiała się pod siebie jak ktoś do niej podchodził. Całe życie spędziła tylko w boksie. Nigdy nie była na spacerze / no chyba że był to spacer do weta na szczepienie/ bo w tym schronisku niestety nie ma spacerów. Nie znała dosłownie niczego ze współczesnego świata: smyczy, schodów, kotów, samochodów, miasta..... Wolontariuszki bały się zabrać ja do hotelu bo myślały że jej ze strachu serce pęknie w drodze... Ja jej zafundowałam terapię naprawdę szokową: życie w centrum dużego miasta, 4 piętro, dom 600 km od Tychów, w domu 3 koty... Pierwsze dni rzeczywiście była przerażona ale później.... Jak ktoś widział jak taki pies poznaje świat, jak cieszy się bo ma pierwszy raz w życiu śnieg pod łapami, jak dumnie chodzi na spacerze - ten wie o czym piszę..... Teraz Tara ma 15-lat. A wszyscy wokół mówią że ona z roku na rok młodnieje... I jeszcze coś ważnego - to był mój pierwszy w życiu pies. Uczyłyśmy się siebie wzajemnie. Może u kogoś doświadczonego te zmiany byłyby szybsze ale i tak tych kilka tygodni opłacało się "pomęczyć". Dzięki Tarze, temu jak się zmieniła po wyjściu ze schroniska "stanęliśmy" na głowie i wyciągnęliśmy z Tyskiego schroniska wszystkie psiaki, które miały tak długi staż za kratami. W hoteliku u ZuziM odkrywają świat i naprawdę są z tej zmiany zadowolone.....
  2. [quote name='magda222']A gdyby ubrać jej kaganiec i obejrzeć rankę? Może to coś poważniejszego...[/QUOTE] Ja też myślę, że przydałoby się jakimś cudem rankę obejrzeć... Może rzeczywiście kaganiec potrzebny? Bo może to być coś poważniejszego a może też nic takiego i wystarczyłoby samo przemycie i zabezpieczenie przed języczkiem, który przy lizaniu podrażnia delikatną skórę...
  3. Ja wiem, ze fotomontaż ale i tak jakieś takie smutne.......
  4. Magda poleciał przelew dla Dagusi od Uranka - potwierdź na wątku Urana jak pieniądze wpłyną :lol:
  5. Uranku musisz się super sprawować w domku bo ja już przekazuję 220 zł. z Twoich zasobów dla Dagusi :lol:. Mam nadzieję, ze Tobie te pieniążki nie będą już potrzebne....
  6. Jejku jak ja dawno nie zaglądałam do naszych suczek kochanych :oops: Na konto naszych Weteranek wpłynęło: - od Agaty51 80 zł. / za dwa miesiące/, - od Taks 300 zł. / za trzy miesiące/, - od Kameralnej 10 zł. - deklaracja "jednorazowa ale stała" :evil_lol:, - od NINKI1 60 zł., - od Magdy222 20 zł., - od Tymotei 25 zł., - o d Malibo57 60 zł. Razem: 555 zł. [B]Bardzo dziękuję za wszystkie wpłaty!!!!!![/B]. Dziś nasze suczki mają na koncie 553 zł. ZuziuM czy Abra i Magnatka dały się zaszczepić? Bo nic nie piszesz i nie wiem czy przesyłać pieniądze za szczepienia ;)?
  7. Na konto naszej Deruni wpłynęło: - od Marychy35 5zł., - od Kaji555 10 zł., - od Agaty51 40 zł. / za dwa miesiące/, - od Jo37 25 zł., - od Magdy222 25 zł. Razem: 105 zł. Bardzo dziękuję wszystkim wpłacającym!!!!!!!. Dziś Derunia ma na koncie 159,15 zł. [quote name='Javena']JA TEŻ PRZELAŁAM SWOJĄ KWOCINE .Chciałoby sie wiecej ,ale nie da rady. Javeno kochana kiedy był ten przelew? Bo nic od Ciebie ostatnio nie doszło..... Kochani a może się złożymy na ogłoszenie dla Deruni takie w gazecie? Ja na dobry początek mogę dać tą końcówkę od sobotnio-niedzielnego wydania albo całość z wydania codziennego czyli jakieś 16-17 zł. Czy uda nam się nazbierać na sobotnie wydanie? Brakowałoby wtedy jeszcze 30 zł... Magda zrobiłabyś takie ogłoszenie - masz do tego szczęśliwą rękę :lol:?
  8. Na konto Mikuni wpłynęło: - od Jo37 25 zł., - od Magdy222 15 zł., - od Bjuty 5 zł. Razem: 45 zł. Bardzo dziękuję wszystkim wpłacającym!!!!!! Po zapłaceniu za kolejny miesiąc hotelikowania / 23.10-22.11/ Mikunia ma na koncie 213 zł. Smutna ta Mikunia w deszczu...
  9. A ja wczoraj postawiłam Kasi na grobie znicz - od nas wszystkich.... Choć tyle mogłam....
  10. Nie wchodzę ostatnio na ten wątek bo nie ukrywam, że zawsze jak jestem u Dylanki to ryczę jak głupia :-(. Jakoś ciagle nie mogę pogodzić się z tym, że jej już nie ma :-(. Ciągle jakoś mam nadzieję, ze jak się odwrócę to ona będzie stała tak bliziutko za mną jak tylko ona potrafiła. Nieraz przez to o mało co się nie wywaliłam a teraz tak bym chciała mieć takie problemy... Bardzo Wam wszystkim dziękuję za obecność na wątku, za wiersze dla Dylanki - to miło mieć świadomość, że nie tylko ja za nią tęsknię... Kurcze, DYLANECZKO STRASZNIE MI CIEBIE BRAK !!!!!!!
  11. [quote name='kimiji']Przeprawszam, zapomniałam Wam napisać:oops:, że wizyta u Uranka będzie w przyszłą niedzielę:)[/QUOTE] Super!!!!!!!!!
  12. [quote name='UBOCZE']Myślę, że to rzecz skarbników. Albo proporcjonalnie, albo wedle potrzeb: większych lub mniejszych...[/QUOTE] Z zasobów Uranka zostało 883,50 zł. Jakby to podzielić na 4 potrzebujące psiaki-tyszaki czyli Dagusię, Deri, Abrę i Magnatkę to mamy po 220,88 zł. na jednego psiaka. To tyle przekazać Dagusi??????? Kochani napiszcie coś konkretnego bo naprawdę szkoda żeby kasa leżała....... Jak tylko będzie Wasza akceptacja to zaraz robię przelew do Magdy222 :lol:. A Uranek już ponad miesiąc w swoim domku :multi:. Jak to szybko zleciało.......
  13. [quote name='UBOCZE']Nic dodać niż ująć! W stu procentach popieram. Dagusię trzeba wesprzeć w potrzebie![/QUOTE] To ja teraz oczekuję konkretnych propozycji - ile na którego tyszaka????????? Ile dla Dagusi? Ile dla Deri? I ile dla Weteranek?
  14. Ja też jestem u Saruni :lol:. Witam wszystkie Cioteczki :lol:.
  15. Ja oczywiście jestem za!!! Wszystkie tyszaki to jedna rodzina :lol: Czekamy na inne głosy...
  16. Kochani powinnam to Wam napisać wczoraj, tzn. we wtorek ale nie mogłam, naprawdę nie mogłam....:-( Wybaczcie... Musiałam już pozwolić Dylance odejść, musiałam... :-(. I choć serce krwawiło, zawiozłam ją do weta... Była już tak bardzo słabiutka, nie miała siły na spacery, nie jadła, miała nawet problemy z połykaniem. Już nawet podawanie środków przeciwbólowych rozpuszczonych w wodzie strzykawką prosto do pyszczka było problemem :-(. Odeszła bardzo spokojnie, przytulałam ją do końca i mówiłam jej że tak dużo ludzi ją kocha :-(:-(:-(. Że inne nasze domowe zwierzaki się nią tam dobrze zaopiekują a ona wreszcie nie będzie cierpiała... Że jak już przejdzie przez TM to ma uściskać od nas wszystkie nasze kochane tyszaki, wszystkie inne psiaki dla nas bliskie... Że mają tam być radosne bez bólu i cierpienia... Młode, piękne i wesołe!!! Mam jeszcze kilka fotek Dylaneczki w aparacie, jak je zgram to wstawię ale muszę mieć troszkę czasu na pozbieranie się... Dylaneczko dziękuję Ci za ten wspólny rok... Mam ogromny żal do losu że to był tylko rok... ale jednocześnie jestem mu wdzięczna że dane nam było się spotkać , pokochać, po prostu być razem....... Już nie: Dylanka: Uwierzycie? Ja mam swój dom!!!! Dziękuję tym wszystkim, którzy mi pomogli!!! tylko: Dylanka (*) odeszła szczęśliwa i biega z innymi tyszakami za TM.......
  17. Puszki Animondy są ok. Ja swoje psy tą karmą karmię i bardzo ją lubią :lol:. Fajny zapach, dla psa bardzo kuszący / zresztą dla człowieka też :evil_lol:/. A tym psiakom można ja mieszać z suchą karmą i tym sposobem powoli uczyć jeść inne jedzenie niż tylko gotowane... To tej opiekunce też trochę ułatwi życie.
  18. Niestety z Dylanką coraz marniej :-(. Teraz mam wrażenie, że ona jakby czuła, ze ja tak chciałam żeby była z nami co najmniej przez rok... I teraz jak ta rocznica minęła dała sobie większe pozwolenie na chorowanie... Od soboty, tzn. od wczoraj Dylanka tylko wychodzi na spacery. Czyli sama idzie na podwórko. Powrót to niestety problem. Po schodach już sama nie ma siły wchodzić, więc muszę ją wnosić... Ale za to jest grzeczniutka w czasie wnoszenia :lol:. Nie ma też apetytu na jedzenie. Jak uda mi się trafić idealnie w to na co ma ochotę to wtedy troszkę zje... Ale malutko... Co tu dużo pisać - słabnie, i to słabnie w ekspresowym tempie...... Moja słodka Dylaneczka...... Dziękujemy za życzenia i wszystkie ciepłe myśli. Bardzo dziękujemy!!!!
  19. Jutro minie rok od dnia przyjazdu Dylanki do nas :lol:. Powiem szczerze - bałam się, że nie doczekamy razem tej rocznicy ale się udało :multi: I mam nadzieję, że jeszcze jakiś czas będzie nam dany.... Nie pamiętam czy te fotki wklejałam - a co tam, najwyżej zobaczycie jeszcze raz :lol: Pozdrawiamy !!!!!!
  20. [quote name='Istar19']to pójdziemy:) mamy numer do pani Uranka...zadzwonimy i się umówimy...tylko jak pisałam musimy poczekać koło tygodnia by Kimiji mogła pójść...ale na pewno wizyta będzie...i zdjęcia :) bo chyba rodzina pozwoli zrobić zdjęcia Urankowi:)[/QUOTE] Super!!!!!! Super!!!!!!!! Super!!!!! Spokojnie poczekamy tak długo jak trzeba. Szczególnie że obiecujesz nam fotki :lol:
  21. [quote name='kaja555']się melduję na wątku! :)[/QUOTE] [quote name='ranias']przenoszę moją deklarację z Uranka na Deri 10zł miesięcznie[/QUOTE] Kochane Cioteczki!!!!!!! Super, że jesteście u Deruni i super, że Wasze deklaracje z Uranka przeszły na naszą Deruńkę :multi:. Dzięki temu "dziura" w deklaracjach nam się zmniejsza i teraz będzie tylko 15 zł.....
  22. Ponieważ do tej pory nie ma wiadomości o Uranku, a mam wrażenie, ze w tej sytuacji brak wiadomości to dobre wiadomości to rozliczyłam się z Kasia za czas spędzony przez Uranka u niej w ostatnim miesiącu i przekazałam jej 250 zł. A na konto Uranka wpłynęło jeszcze: - od Magdy222 15 zł., - od Ankity 24 zł., - od UBOCZA 72 zł. Razem 111 zł. [B]Bardzo serdecznie dziękuję za wpłaty!!!!!!![/B]. Po "zamknięciu" rachunków Uranek ma na koncie 883,50 zł. Kochani co zrobimy z tymi pieniędzmi? Czy mogą one przejść na nasze inne tyszaki: Deri i Weteranki? Np. 243,50 zł. na Deri i 640 zł. na Weteranki? Może jakieś inne propozycje? Bardzo proszę o Wasze zdanie....... Kasia będzie teraz wyjeżdżała to pewnie nie ma głowy żeby zadzwonić do Państwa Urankostwa ale może już powoli możemy myśleć o jakiejś wizycie poadopcyjnej?????? Co o tym myślicie?
  23. [quote name='agata51']Wiem, cioteczki, strasznie zalegam. Przepraszam, jutro ureguluję.[/QUOTE] Poczekamy :lol: [quote name='kameralna']Podrzucę panienki dla przypomnienia ogółowi o ich istnieniu :) W listopadzie znów coś dorzucę :)[/QUOTE] Z góry pięknie dziękujemy :lol: A na razie na konto Weteranek wpłynęło: - od Magdy222 20 zł., - od Tymotei 25 zł., - od Li1 30 zł. / za 3 miesiące/, - od UBOCZA 30 zł. / za 3 miesiące/, - od Kameralnej 10 zł., - od Leyli 300 zł. / za trzy miesiące/, - od Randy 30 zł., - od Sabiny02 50 zł. / za 2 miesiące/, - od Malibo57 60 zł., - od Figi33 10 zł., - od NINKI1 60 zł., - od Diany79 10 zł., - od Livki 10 zł., - od Nikusia 15 zł., Razem: 670 zł. [B]Bardzo serdecznie dziękujemy za wszystkie wpłaty!!!!!!!![/B]. Ponieważ zapłaciłam ZuziM za kolejny miesiąc pobytu suczek w Hoteliku / 640 zł./ to nasze Weteranki mają dziś na koncie [B][COLOR="red"]-2 zł[/COLOR][/B].
×
×
  • Create New...