-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
Słuchajcie dziewczyny - duża posesja do pilnowania, 8,5 ha, pies miałby mieszkać w kojcu ale mieć kontakt z ludźmi, codzienne wypuszczanie oczywiście, dobre jedzenie i tak dalej... Co myślicie? Bo ja pomyślałam o Sonii (wielkiej, rudej benko-kaukazce czy co tam), BigBenie i kaukazie, co siedzi w boksie dla psów agresywnych ;)
-
Charlie w DS w Gdyni, Fircyk vel Bolek w DS w Gorzowie :) Dziękujemy!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Miałam nic nie pisać ale poczułam się niejako wezwana do tablicy, toteż jednak napiszę. Kastracja jest jednym z warunków umowy i nie uwierzę, że wcześniej nie została pani o tym poinformowana telefonicznie, bo [B]zawsze [/B]o tym mówimy. Ogólnie stwierdzenia typu "A pani by chciała, żeby pani coś wycięli?" były absolutnie nie na miejscu i ja sobie nie życzę, żeby ktoś się do mnie tak odnosił. Ja nie jestem jakąś gówniarą ani pani koleżanką, odnosiłam się do pani z szacunkiem i też tego wymagam. I nie, nie śmieszy mnie tego typu humor. Co ciekawe, wychodząc, w drzwiach usłyszałam od pani (mam świadka, żeby nie było, że sobie wymyśliłam) "Ja to skonsultuję ze swoim weterynarzem i jak on powie, że nie ma potrzeby, to [B]podważę ten punkt[/B]" - podważyć to sobie można wieczko od słoika. Umowa jest po to, żeby jej przestrzegać. Nie będziemy ryzykować, że pies pójdzie do DS, w którym zostanie niewykastrowany. Jeśli pani się nie zgadza z umową to o co ten bój? Aha, o ile wczoraj miałam jeszcze wątpliwości, czy podejmujemy słuszną decyzję - po dzisiejszych SMSach się ich pozbyłam. Gdyby ktoś był ciekawy to zacytuję. Cały wieczór dyskutowałyśmy o tej sytuacji, nie było decyzji od razu. Poza tym, padł mi telefon - to też pewnie perfidnie uknuta intryga. -
Wątek marmurków: [url]http://www.dogomania.pl/threads/182579[/url] proszę się nie przerazić, bo ostatnie wpisy należą do pani, która odpadła po wizycie przedadopcyjnej ;) Ale - jak już mnie poinformowała - "zapewni swoim dzieciom pieska, BO JĄ NA TO STAĆ!" Ha! :grins:
-
Widzę, że rasa wyżłów lubelskich rośnie w siłę ;)
-
Charlie w DS w Gdyni, Fircyk vel Bolek w DS w Gorzowie :) Dziękujemy!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Na Śląsk raczej nie. Szukamy na miejscu. Ale czegoś rozsądnego... -
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
evel replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dada M']Tak, za ciasno ... Koleżanka Naa i jej TZ jakoś nie mieli nic przeciwko temu, aby inna tymczasowiczka Naa - sunia collie Miszka - urodziła w lutym tego roku 7 szczeniąt. Nie mieli też nic przeciwko temu, aby ta sunia kilka tygodni temu została przez Naa adoptowana. Ale pokraczna, chora Molly, która spędziła u nich najpiękniejsze miesiące życia i nie wiadomo, jak wiele ma ich jeszcze przed sobą - nie zasługuje nawet na to, by poczekać u nich kilka tygodni, aż dziewczyny znajdą jej odpowiedni DT lub hotelik ? Mam nadzieję, że to tylko jakieś nieporozumienie.[/QUOTE] Mam podobne odczucia co do tej sytuacji. No nic... Mam pewien pomysł, jak się uda to być może Molcia się załapie jednak do taniego, dobrego hoteliku... Jak tylko się dowiem, napiszę czy coś z tego wyszło. -
Charlie w DS w Gdyni, Fircyk vel Bolek w DS w Gorzowie :) Dziękujemy!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[url]http://i41.tinypic.com/fu8kjo.jpg[/url] :loveu: Truskawka chyba źle znosi psie czułości :evil_lol: Zrobię jutro małemu następne allegro i zapodam do anonsów, jak znajdę chwilę to porobię jeszcze inne ogłoszenia. I Cykora tyż, a co! -
Ja tu już byłam, ale się nie odzywałam ;) Co też niniejszym czynię i jak będę mieć chwilę to nadrobię zosioblog od początku :) Miałam na DT jack-russelo-podobnego stwora, kosmos był :evil_lol:
-
No kuszę, kuszę, bo wizyta przedadopcyjna wykazała, że ludzie lecą na jego super wygląd, zapominając, że adopcja to nie dostarczenie sobie żywej pięknej zabaweczki... :shake: Poza tym, pani mnie spytała, czy sama bym się chciała wykastrować :diabloti: Bo to stworzenie boże, to ona kastrować nie widzi potrzeby... Toteż szukamy dalej ;) Nie muszę chyba mówić, że ja bym go widziała najchętniej w jakimś dogomaniackim DS? :roll: Zuzuol dzisiaj zmókł i wyglądał jak szop pracz... :evil_lol: Tak mnie dziś wzięło na refleksję. Co ja robię źle, że każdy, absolutnie każdy pies, którego mam na DT czy teraz na DS jak wychodzę z domu wyje wniebogłosy? A przecież zna i lubi innych domowników, ja jestem kapo, bo się drę i ćwiczę i wymagam od psa różnych dziwnych rzeczy typu siad na dupsku jak pies ma ochotę akurat urwać drugiemu ryjka... No i staram się nie robić wszystkiego wokół psa, żeby kojarzył też innych pozytywnie... Siostra karmi, brat czasem wyprowadza na spacer... Ale ja jestem najlepsiejsza i już. Cieszę się oczywiście, że mój pies mnie lubi :eviltong: ale czasem to trochę upierdliwe jak siostra próbuje coś z nią ćwiczyć a ja wchodzę do pokoju i pies zamiast robić swoje rzuca mi się w ramiona :lol: Za dwa tygodnie sterylka! :shock:
-
BBeta, małe marmurkowe szuka DS, może chcesz? :cooldevi:
-
Jako, że moje Zu ma trochę problemów z sierścią i skórą, próbujemy na razie karmy Fitmin sensitive. Czy ktoś coś o Fitminie słyszał, bądź może sam nią karmi? Chętnie poczytam opinie innych psiarzy o tej karmie :) Nie działa mi wyszukiwarka, więc jeśli gdzieś jest już taki temat - bardzo przepraszam :oops:
-
Charlie w DS w Gdyni, Fircyk vel Bolek w DS w Gorzowie :) Dziękujemy!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Sryle spadły, to se podrzucę ;) Jeden szuka transportu do Warszawy a drugi albo zostanie w Lublinie (przed nami wizyta) - co byłoby opcją wysoce pożądaną ze względu na ewentualne komplikacje (tfu! ale adopcja Nany nieźle nam dała popalić...) - albo szukamy transportu na Śląsk ;) -
Szop dziękuje za komplementy ;) Żeby jej się w głowie nie poprzewracało teraz :evil_lol: Pracujemy ciężko, są efekty, raz jest lepiej, raz gorzej ale do przodu ;)
-
[quote name='Karilka']a ja bym ten pasek na piersi skróciła, podszywając ręcznie pod spód. Po co nowe. W tych jej ładnie.[/QUOTE] Hehe, jakieś 90% mijanych przez nas czarnych psów ma czerwone szeleczki ;) Spróbuję coś pokombinować z tymi (jak ta wiercipięta wytrwa w spokoju te całe długie kilka minut:mad:) ale pewnie i tak się zaopatrzymy w coś o trochę innej konstrukcji :p
-
No. Bo ładne wyjdą a repa ma sąsiad na ulicy obok. A co.
-
[quote name='Marta_Ares']a moze lepiej zwykłe guardy??[/QUOTE] Wiecie, ona te szelki wniosła "w posagu" ;) muszę jej kupić inne, tylko nie wiem jakie... Jakieś konkretne guardy? Na zamówienie czy jakieś firmowe? Od razu mówię, że nie pociągają mnie produkty np. rogza, bo mnie nie stać, jestem tylko biednym studentem, wolę kupić sukowi coś smacznego niż wydać stówę na jedną obróżkę na przykład :evil_lol:
-
A ja mam nietypowy problem, bo mój narwany szop się dusi na szelkach... :roll: Uczymy się chodzić na luźnej smyczy, na szerokiej półzaciskowej obroży wychodzi nam to już dość przyzwoicie... ale szelki... porażka :shake: Może powinna mieć szersze szelki? Zu w szelkach i zwykłej wąskiej obróżce, na której się dusi jak smok :roll: [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2010/od_polowy_marca/1_z_zu/IMG_4505_resize.jpg[/IMG] [I]Copyright © 2010 Dropek&muzyy[/I]
-
[quote name='owca']coś na ten temat: [url]http://wesolalapka.pl/trener-katowice-witold-jermolowicz/571-pies-marki-rabrador.html[/url] [url]http://wesolalapka.pl/trener-katowice-witold-jermolowicz/570-artykul-77-kodeksu-wykroczen.html[/url][/QUOTE] Czy pan z labradorem w ogóle nie miał smyczy czy ja coś źle zrozumiałam? No już bez przesady, cała sprawa jest naciągana, to fakt, no ale jednakowoż miło byłoby, gdyby każdy właściciel psa jednak posiadał smycz...
-
Hahaha, u mnie takie pisemko mogłyby pisywać polne i leśne myszy, na które Zuz z wielką zaciętością poluje (na szczęście z mizernym skutkiem ;)). Fajny ten niebieski prosiaczek :cool3:
-
śnieg i taka sadza na nim :D czyli Beza, kiedyś Timba, W DOMU :)
evel replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Świetne fotki :) Nie boicie się, że pieski gdzieś pobiegną za ciekawym zapaszkiem? Zu w okolicach lasu musi być na lince, bo by pobiegła na myszki polować od razu :P -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Oni ją oddali bez poinformowania kogokolwiek??? Wiedzą, że to naruszenie umowy? Chyba się przejadę do Poznania... :mad: -
A powiedz mi - co do rasy wnosi powtarzanie trzy razy pod rząd takiego samego skojarzenia?
-
[quote name='Unbelievable']ja też miałam ambicje, ale z niego [B]wyrosło coś dziwnego[/B] :evil_lol:[/QUOTE] Boże, jaki tekst o własnym psie :roflt: Iza, będę trzymać kciuki za małego konika :loveu: