Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. [quote name='Aleks89']Ja wysiadam.Głupota mnie boli.[/QUOTE] [quote name='Izabela124.'] Mnie też, więc w tym temacie EOT[/QUOTE] Ej, serio, jesteście z frakcji "wypuśćmy pieski do lasu, niech sobie hasają, bo to naturalne"? Nie wierzę :)
  2. [quote name='Izabela124.']Iza przecież napisała, że owa małpka została uratowana z tragicznych warunków. Chyba lepiej, iż mieszka w domu niż przebywa w starym miejscu?[/QUOTE] Jeśli o to chodzi, to podobnie jest z psami i innymi zwierzątkami - jeśli nowy dom jest lepszy niż stary to nie ma dyskusji. Jednak małpka została przywołana na zasadzie "a ja znam kapucynkę domową, która ma super". [quote name='a_niusia']gdyby nie debile, ktorzy chca trzymac malpke dla szpanu, w ogole nie byloby takiej sytuacji.[/QUOTE] Owszem. [quote name='Izabela124.']Czyli nie mieszkają w domu? Bo inaczej koligowało by to z tym co napisałaś. No chyba, że nie pracujesz i co 5minut wychodzisz z nimi na spacery.[/QUOTE] Nie zauważyłam, żeby dorosłe, normalne psy lały co pięć minut, serio :) Chodzi mi w tym momencie o te podwórzowe, które sobie jakby same regulują pewne sprawy.
  3. Izabelo, myślę, że nie bardzo na jedno wychodzi. Psów czy kotów nietolerujących osobników swojego gatunku jest sporo. A małpa czy szczur jakby z definicji jest zwierzęciem stadnym. Czy właściciel tej małpki miał okazję zobaczyć, jak ona funkcjonowałaby w stadzie? Ocenić, czy miałaby się lepiej czy gorzej, niż u niego, choćby z innymi gatunkami jak psy czy koty? Bo ja miałam okazję nie raz i nie dwa widzieć, jak moja suka zachowuje się w stadzie innych psów. Nie dodaje jej to +100 do samopoczucia ;) I wiem, że takich psów jest więcej. Na dodatek domestykacja psa trwała "jakiś czas", zanim pies stał się takim psem, jakiego znamy teraz. Małpki były trzymane przez ludzi od wieków - czy wpłynęło to na wyhodowanie małpek "domowych"? Konkretnych ras? Małpek do konkretnych celów? Owszem, są projekty szkoleniowe, gdzie małpki pełnią rolę pomocników osób niepełnosprawnych na przykład. Jest to pewnie duże udogodnienie dla tych ludzi. Jednak wydaje mi się, choć może moja ocena jest błędna, że to nie powinno tak funkcjonować.
  4. [quote name='Izabela124.']Psy to też zwierzęta stadne i nie masz watachy.[/QUOTE] O przepraszam, dla mojej suki inne psy mogłyby nie istnieć i ona ma wszelkie watahy w poważaniu ;) Doskonale daje radę jako jedynaczka, jest spełnionym i szczęśliwym psem, ma zaspokojone wszelkie potrzeby, bo chyba nikt jej nie powiedział, że powinna się bawić z pieskami. Bawi się od czasu do czasu, jak ją ktoś baaaardzo ładnie poprosi. Aczkolwiek nie zauważyłam, żeby to było jej niezbędne jak tlen ;) Co nie zmienia faktu, że dostanie braciszka za jakiś czas :diabloti:
  5. [quote name='Martens']Ja dzisiaj musiałam wchodzić do klatki schodowej prawie po żywopłocie, bo pewnie z nogawek zostałyby mi frędzelki - sąsiedzi mają pekińczyka, który jak wściekły rzuca się na smyczy na widok moich psów, a od niedawna i mnie samej... Akurat pani siedziała na ławce z pieskiem na smyczy wyluzowanej na całej długości i nie widziała, że się zbliżam - piesio wyskoczył mi z rykiem do kostek i musiałam robić spory łuk, żeby mnie nie sięgnął... Ja rozumiem, że pekińczyk, że mały, że płaski ryjek - ale skoro pies rzuca się na przechodniów z zamiarem gryzienia niemal dusząc się przy tym na smyczy, to wypadałoby mu jednak kaganiec założyć, bo nikt nie ma ochoty mieć podartych ciuchów czy blizn, jak smycz się urwie czy pani nie zdąży jej skrócić... Tylko zapewne zabawnie będzie wyglądało, jak właścicielka ttb bez kagańca zwraca uwagę właścicielce włochatej ozdóbki, że ten kaganiec powinna nosić :evil_lol:[/QUOTE] Dziwię się, że jeszcze się nie uczył latać, albo że pańcia nie mija Ciebie jakoś zakosami - bo ja bym chyba się nie umiała powstrzymać od stanowczej reakcji. Osiedlowym terrorystom mówię NIE :diabloti:
  6. [quote name='Izabela124.']Nie.[/QUOTE] Ano właśnie. I dlatego choćby nie są to IMO "super warunki", bo nie zaspokaja się potrzeb psychicznych tego zwierzątka. Dzikie zwierzątko to dzikie zwierzątko, ja wiem, że w jułeseju trzymają różne futrzaki, ale wynika z tego czasem niezła draka - proponuję w wolnym czasie poczytać o skali wypadków z udziałem zwierząt dzikich lub półdzikich typu wielkie koty, małpy, albo choćby wolfdogi. Przy tym wszystkim pytony czy ptaszniki to naprawdę "nic".
  7. [quote name='Izabela124.']Akurat ta osoba sra pieniędzmi, więc ją na to stać i małpka ma super warunki.[/QUOTE] I stado...? [QUOTE][COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Żyje w grupach rodzinnych liczących [B]od ośmiu do trzydziestu osobników[/B], przewodzi im dominujący samiec. Prowadzi nadrzewny tryb życia. Na ziemię schodzi, by żerować na plantacjach oraz do wodopoju. Potrafi pływać. Używa prostych narzędzi, by sięgnąć po owoc lub rozbić orzech. [/FONT][/COLOR][/QUOTE]
  8. Ej, moim zdaniem małpki to już przegięcie. Nikt, kto nie sra pieniędzmi, za przeproszeniem, nie jest w stanie zapewnić takiej małpce warunków choćby zbliżonych do naturalnych. Nie mówiąc już o tym, że małpy są stadne i trzymanie pojedynczych egzemplarzy jest kretynizmem, podobnie jak trzymanie np. samotnych szczurów. Bo ktoś ma kaprys mieć egzotyczne zwierzątko. Fajniusio, ja bym chciała mieć geparda na przykład. Myślę, że będzie miał dobre warunki, wychowa się z pieskami i w ogóle, będzie sobie biegał po szkolnym boisku za... No nie wiem za czym, coś się wymyśli :cool3: Psy u mnie barfują, to koteczek też się załapie :loveu:
  9. A nie myślałaś nad tym, żeby w pobliżu przedszkola robić np. posłuszeństwo? U mnie to jakiś czas temu nie było możliwe, ale już jest OK, bo pies się zatrybia na pracę i zlewa dzieci. Co nam trochę pomogło w sprawie tolerowania dzieci ogólnie, aczkolwiek utknęłyśmy trochę w martwym punkcie, bo nie mamy odpowiednich dzieci-pozorantów, które by się chciały bawić w odpowiedni sposób ;)
  10. Jezusieeee, dlaczego to znowu dzieje się tutaj? :evil_lol: Wiecie co... Mój pies po praniu uszu czuje się poniżony, bo pachnie jak mentolowy cukiereczek... :evil_lol:
  11. [quote name='MaDi']Ok dzieki, zapomniałaś o Enterku:diabloti:?[/QUOTE] Robi się, c'nie? :evil_lol: Dzidzio już dodany też. Co z Resetem? Dodawać, czy wstrzymamy się jeszcze trochę, aż czarnuszek dojdzie do siebie i zarośnie? Jak dojdą mi potwierdzenia to powklejam adresy. I myślę, gdzie jeszcze je dać. Wyszłam z wprawy trochę :lol:
  12. Spacja, Pauza i owczarek powinny się pojawić na tablica.pl.
  13. Mam imię dla dziewuchy - Spacja :evil_lol: Ale nie wiem, jak nazwać psa ONka, a zrobiłabym mu parę ogłoszeń... Tłucze mi się po głowie Klawisz, ale to ma chyba trochę negatywne konotacje :lol: Edit: Laser...? :hmmmm: Onet? Piksel? Start? Net? Switch? Socket? Pomocy :evil_lol:
  14. Śliczna panieneczka, przeklejam na belgowe ;)
  15. [quote name='PACZEK']przykro mi że dopiero mój złośliwy post pomógł hotelowi w decyzji o fotkach i informacjach o psie[/QUOTE] Chyba masz zbyt wysokie mniemanie o sobie - nie sądzę, żeby właściciele hotelu przejęli się akurat Twoim postem... :lol: [quote name='PACZEK']Co do ogłoszeń adopcyjnych uważam że w ogłoszeniach musi być jasno i w trybie bezwarunkowym napisane : jeden przewodnik stada (płeć bez znaczenia ale zdecydowany i asertywny)-bo przy dwóch Ksenia wcześniej czy później "zawalczy" o pozycję zastępcy a walczyć potrafi! żadnych dzieci żadnych innych zwierząt[/QUOTE] To jakiś żart? :) Dlaczego ma być jeden przewodnik? Znam ludzi, którzy mają bardzo harde psy, a mają inne zwierzęta i dzieci - oczywiście dla Ksenki wg słów szkoleniowców najlepszy byłby DS bez dzieci oraz bez małych suk/psów, ale nie rozumiem, dlaczego nie miałoby jej przygarnąć np. doświadczone w psich tematach małżeństwo czy para? Rasowe wilczaki zwykle również nie mieszkają z osobami samotnymi, tylko z parami bądź rodzinami i jakoś się w tym odnajdują, a niekoniecznie są potulnymi barankami. Wszystko zależy od podejścia ludzi.
  16. evel

    Barf

    A czemu podroby? To znaczy, czy one się różnią przyswajalnością? W sumie po surowych podrobach jest chyba większe ryzyko niestrawności (wątróbka np.). Chyba muszę poszperać na barfnym świecie ;)
  17. Ten ONek w Romanówce wygląda na bardzo przystojnego pana psa. Jak tam jego zdrówko? I w ogóle jak się miewa cała piątka?
  18. evel

    Barf

    A jak przerzucić wrażliwca z powrotem na BARF, jak nie mam dostępu do żwaczy? Zacząć od mielonego mięsa surowego, może z siemieniem...? :niewiem:
  19. Na dzień dzisiejszy mało jest czynności pielęgnacyjnych, przy których pies mi się spina, ale niestety problematyczne mycie uszu chyba nam zostanie ;) Ale jak pomyślę, jakie cyrki były przy pazurach chociażby albo przy kąpaniu (opanowane, znaczy ja mogę, reszta świata nie bardzo ;)) to w sumie te nieszczęsne uszy raz na parę miesięcy to małe miki :grins:
  20. Dla właścicieli goldenów i innych piesków, które kochają cały świat, życie pewnie jest prostsze ;)
  21. Hehe, to chyba ekstremalnie odmienna od wege postawa, żeby aż tak lubić mięso, obróbkę itd. ;) Ja lubię dobrze przyrządzone mięsko, w gulaszu, jako kotleciki, potrawka, pasztet mojej babci :loveu: ale surowe jest fuj :lol: chociaż przez BARFa trochę mi ostygły emocje w kontakcie z surowizną :eviltong: A odnośnie wege-przepisów, też tak robię :evil_lol: No ale nie wyobrażam sobie do końca życia jeść tylko fasoli, soi, kapusty i takich tam. Mój organizm też ma na temat wege-żarcia swoje zdanie, tzn. w małych ilościach mogę jeść, ale żeby tak się żywić cały czas - nie da rady :) A odchodząc od mięsa - gdybym miała psa długouchego, któremu trzeba w tych uszach gmyrać regularnie, to chyba bym se w łeb strzeliła :splat: Tak mnie naszła refleksja po myciu zuzowych uszu przed chwilą :evil_lol:
  22. Hahaha, już wiem, w razie czego, jaki napis muszę brać dla Zu na szelki siodełkowe [url]https://www.wholesalepet.com/Image/56133_Image2/400/500[/url] :evil_lol:
  23. [quote name='Kashdog']Na szczęście nie mogę :diabloti: Ogólnie widziałam już te psy i naprawdę bardzo mi ich szkoda, ale gdybym nawet miała warunki to nie wzięłabym ich na DS, co najwyżej DT. Ale mam nadzieję, że jeden z nich trafi do Ciebie na tymczasik, Ty się w nim zakochasz bez opamiętania i zostanie u Ciebie na zawsze :eviltong:[/QUOTE] Gdyby to było w przyszłym roku, to mooooże ;) W tym roku nie ma opcji na DS dla drugiego psa, niestety ;) Ale jakbym jednak wzięła gnojka na DT to pomogłabyś mi go rozreklamować na jakichś forach psów sportowych itd.? :)
  24. Jaki smok! :D A za "nówki" - trzymam kciuki mocno ;)
  25. Kaaaasiuuuu, a Ty nie chcesz[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/229494"] miksa OBM[/URL]? :eviltong:
×
×
  • Create New...