Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. [url]http://i678.photobucket.com/albums/vv147/RaspberryCookie/PM22lipca2012/IMG_5013.jpg[/url] aaa, dlaczego tego nie widziałam wcześniej? :niewiem: Inna mina niż Standardowa Mina Numer 1, a ja przegapiłam :evil_lol:
  2. [quote name='ageralion']No faktycznie, troche chyba mi sie pokickalo :oops: Kurcze, polzacisk bym sprowala, tylko ktory lepszy z lancuszkiem czy z materialu? Czasami nie chce mi sie walczyc z klamrami, a i jedziemy na wakacje, gdzie pewnie Mambidlo bedzie skazane na obrozowanie calodzienne, wiec czym lzejsza obroza, tym wygodniejsza, tylko czy nie spadnie?[/QUOTE] Ja może nie mam porównania, ale ostatnio nabyłam swój pierwszy zacisk z łańcuszkiem i jestem absolutnie zachwycona :loveu: A Mamba chyba nie jest jakimś mięczakiem, więc myślę, że spokojnie da radę na wyjeździe całe dnie w wygodnym półzacisku, nawet jeśli będzie dosyć szeroki :)
  3. Oprócz stylowej garderoby do lansowania się :evil_lol: podstaw wyjazdowych - ja biorę miskę na żarcie/wodę, zabawki, smakole, książeczkę zdrowia, kaganiec, kocyk/ręcznik, czasem oba, kennel klatkę i chyba tyle :evil_lol: Mojego psa opętał demon. Dostał [URL="http://uk.pedigree.com/food-and-treats/snacks-and-treats/chewy-bar"]TO[/URL] i od rana się modli do szafki, żeby mu wypluła następny kawałek :mdleje:
  4. [quote name='Amber']Oj tak, Jari i TZ to ten sam rozumek ;) Wszystko ma swoje plusy i minusy, ale u nas w zwiazku to chyba ja zachowuje wiekszy rozsadek :lol: Pytanie o wiek to bylo to do TZ mojego czy evel? ;)[/QUOTE] Chyba Twojego, mój jest znany dziewczynom ;) [quote name='Karolina.']Widzimy się jutro? :)[/QUOTE] Chyba nie, już nie mówiąc o w/w komplikacjach, ale ja chyba nie dam rady przy 34*C w cieniu śmigać po placu, a co dopiero pies/psy...
  5. [quote name='karolina_karolowska'] Dopiero zauważyłam jak często na mnie zerka na spacerze, zwłaszcza, gdy widzi innego psa. Co robic w takiej sytuacji? Bo on wyraźnie oczekuje na moją decyzję. Po prostu zignorowac tego obcego psa i przejśc koło niego, po czym pochwalić Bilba czy może rzucić mojemu do wykonania jakąś komendę gdy spojrzy sie na innego psa i od razu na mnie i dopiero potem minąć obcego?[/QUOTE] To dobry znak, szuka kontaktu, czeka na decyzję przewodnika :) Ja bym próbowała dać jakąś komendę, np. równaj i przechodzić obok tego innego psa, po czym naprawdę wylewnie nagrodzić Bilba. Z początku dla ułatwienia możecie inne psy mijać w zwiększonej niż "normalna" odległości, łukiem. Miałam podobne problemy ze swoją suką schroniskową. Stosowałam m.in. barowanie podczas mijania innych psów, pomogło. Trzymam za Was kciuki :)
  6. Mam wrażenie, że Wasz pies dojrzał i zorientował się, jak się sprawy mają i się po prostu za bardzo rozbujał ;) Ja bym psu odcięła miseczkę na stałe, jeśli tak dostaje jeść, porcję dzienną skarmiała tylko z ręki i za coś (komendy), unikała konfrontacji fizycznej, bo wystarczy, że pies raz zobaczy, że ludzie są cieniasami w starciu z dorosłym dużym psem i jego zębami i macie pozamiatane. Absolutnie nie wolno karcić warczenia, bo pies zacznie gryźć, pomijając wstępne etapy ostrzegania i wtedy będzie jeszcze gorzej. Wiem, że dla niektórych to śmieszne i niedorzeczne, ale ja uważam, że zabieranie psu zdobyczy na siłę (na zasadzie - bo to ja jestem panem/alfą/czymś tam, a ty masz się słuchać, bo jesteś psem i koniec) może spowodować nasilenie problemu z zasobami - lepiej to przepracować tak, aby psu pokazać, że to od przewodnika płynie wszystko to, co dobre, a wymiana się opłaca. Jeśli chcesz psa przesunąć - zrób to słownie, a nie fizycznie. Można psa zachęcić, zawołać, ogólnie rzecz ujmując - przechytrzyć. Przepychanie psa na siłę jest niepotrzebne i głupie. Na spacery obowiązkowo kaganiec, dla bezpieczeństwa Waszego i otoczenia. Co on robi ogólnie codziennie, oprócz tego, że się kotłuje z jakąś suką? Ma zapewniony wysiłek fizyczny i psychiczny? Co do behawiorysty - tak jak ktoś pisał wcześniej, potrzebujecie szkoleniowca z pierwszej ligi, trenera, który ma do czynienia z różnymi psami na co dzień na ćwiczaku, nie jakiegoś po kursie korespondencyjnym.
  7. Kolczatka [B]nie służy[/B] do nauki psa chodzenia przy luźnej smyczy!!! Na dodatek skąd pies ma wiedzieć, co oznacza jakieś tam słowo, skoro go tego nie nauczono? Psy nie rodzą się z umiejętnością czytania ludziom w myślach. Poczytaj o nauce komend, najłatwiej metodami pozytywnymi, zajmij psa, naucz ją aportować, baw się z nią w jakiś kreatywny sposób. Bieganie luzem przez godzinę męczy moją niemłodą i chorą sukę na jakieś 20 minut - później jest jak nowonarodzona, bo to nie jest żaden wysiłek tak naprawdę.
  8. Jaka ta Saszka pocieszna jest - i tarzanko! :D U mojej obowiązkowy punkt programu każdego dnia ;) A mieszkanie w bloku faktycznie jest mało komfortowe, ale jak się nie ma co się lubi... ;)
  9. [quote name='a_niusia']a ja wczoraj ide z dziewczynami na spacer i spotykam taka troche zulowa pare, co lubi siedziec na lawce i saczyc winiacza. babka mowi do goscia: tyyy paaatrz!!! nic dzisiaj nie pilam, a widze podwojnie. ile ich jest? dwa czy jeden? naprawde nic nie pilam jak boga kocham. :)))[/QUOTE] Świetne :roflt: [quote name='whiteterrier']Ja mam kilka śmiesznych tekstów :D Mieszkam na wsi, więc tu ludzie sa mniej obeznani w rasach a mam Westa ^^ Sytuacja 1. Pani : O jeju, ale ładny. Czy to york? Ja: Nie to west. Pani : no to mówię, biała odmiana yorka. Ja: ale to nie jest york tylko west highland white terrier. Pani: aaaaa. a ja mam yorka miniaturkę. Ja: ale nie ma yorków miniaturek. Pani: jak to! Przecież ja mam. Ja: a rodowód ma? Pani: niee, po co mi ?[/QUOTE] A Twój west highland white terrier ma rodowód? Bo było jakieś takie powiedzenie o drzazdze i belce... Żeby nie było - dla mnie sobie możesz mówić, że Twój pies w typie jest rasy X, ale nie wypada się przyczepiać do kogoś o psa z pseudo, gdy samemu się takiego posiada. To tak, jakbym ja na kogoś wsiadła, że chce rozmnożyć jakąś sukę bez uprawnień i miała swoją kundlicę w zaawansowanej ciąży.
  10. Grunt to dobry tytuł fotoblożka :evil_lol: [url]http://img821.imageshack.us/img821/3449/dsc00005ni.jpg[/url] on tu w wersji XXL na zimę, a u mnie się takie przelewają po osiedlu 365 dni w roku :roll: Smutne to dość w sumie.
  11. Dorka, bo wykąpanie pieska to upokorzenie jakich mało :lol: [quote name='Amber']Widze, ze twoj TZ to z tych ostrozniejszych ;) Moj za to sam w sobie jest dewastatorem, ile rzeczy w zyciu rozwalil to nawet nie zlicze... Dla niego to najlepsza zabawa jak sie cos polamie, zniszczy czy wybuchnie... nawet akcja sprzed 10 min. rzucal prezerwatywami napelnionymi woda po ogrodzie, a pozniej wsadzil petadre do puszki i sie cieszyl jak rabnelo :evil_lol: Czasem za nim nie nadazam ;) [/quote] Patrz, to rozrywki podobne jak u mnie w przedszkolu albo w klasach I-III :evil_lol: No dobra, może dzieciaki się nie bawią prezerwatywami (to raczej okres gimnazjum chyba) ale... :eviltong: Mój jest zdecydowanie bardziej hm... stonowany :eviltong: [quote name='Amber']Mam jednak nadzieje, ze jak twoj TŻ jak zobaczy psa to mu sie zrobi zal i zmieknie...[/QUOTE] Też mam taką nadzieję... Ale któż to wie jak będzie. Wkurzam się tylko, że jak zwykle zaczął coś się plątać w zeznaniach - gdyby od razu powiedział, że nie, nie ma mowy i absolutnie, to bym nie drążyła tematu, a tak narobił mi nadziei i pięknie to się kończy :grins:
  12. [quote name='dorka1403']jak ja zdeformowalo po kapaniu :D ona tam byla bardziej szczesliwa [URL]http://img140.imageshack.us/img140/6500/dscn4238h.jpg[/URL] niz u ciebie [URL]http://img825.imageshack.us/img825/1491/dscn7489s.jpg[/URL] :eviltong:[/QUOTE] Tu i tam za kratami, ponoć to dobrze, bo zmiany stresują pieski :diabloti:
  13. On ma wizję jakby to był diabeł tasmański z wścieklizną, a nie młody pies... :roll: Jutro jedziemy. Ciekawe co z tego wyniknie... :roll: Wykąpany foch siedzący: [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/1491/dscn7489s.jpg[/IMG] I wykąpany foch skompresowany: [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/8427/dscn7508j.jpg[/IMG] Obcięłam jej włosy z szyi, wygląda jak debil :lol:
  14. O matko, co ja bym dała za możliwość pomoczenia się w basenie w taki skwar :placz: Może chcecie mnie adoptować? :evil_lol:
  15. Ostatnią fotkę powinnaś wysłać na jakiś konkurs, jest świetna :loveu:
  16. Wychodzi na to, że jak będę chciała szczeniaczka, to muszę sobie kupić własne mieszkanie, gdzie ewentualnie MÓJ dywan zostanie zasikany i MOJE meble zmielone przez żądnego zniszczenia potwora. Argument o kennel klatce został zbyty milczeniem, a ja mam ochotę walić głową w ścianę. Ale nic to, może jutro pojedziemy podrzucić rzeczy i zobaczymy. Faceci... :roll: U nas 34* w cieniu, więc pies wygląda całymi dniami tak, ewentualnie zmienia boczek: [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/1929/dscn7454w.jpg[/IMG] Na spacer pójdziemy chyba w środku nocy :hmmmm: A od marchewy jak widać powyżej powyłaziły Zuzowi rude plamy pod oczami, na policzkach i... na udach. [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/256/dscn7463o.jpg[/IMG] Nie wiem, czy balejaż dalej jest w modzie :evil_lol:
  17. Może poczuła, że to jest dobry moment na pływanie :evil_lol:
  18. Hormony szaleją, więc możecie mieć regres. A to jakieś konkretne tabletki? Ja stosowałam StressOut, koleżanka Kalm Aid i to naprawdę działa, wbrew tym wszystkim opiniom, że to ściema ;)
  19. [quote name='dorka1403'][URL]http://www.kong.com.pl/triki-smakolyki.html[/URL] a proszę :)[/QUOTE] O właśnie, ja mam teraz neta różnie, więc dorka mnie wyręczyła :lol: Co prawda wyraz OSTÓDŹ (na samym dole) sprawił, że me oczy penkły :roll: no ale cóż... :lol:
  20. [quote name='motyleqq']tylko że dla niej jedzenie nie jest nagrodą, jeśli w pobliżu znajduje się zabawka. albo nie przyjmie żarcia, albo wypluje, albo połknie bez większego zainteresowania, a to wtedy nie jest nagroda. i już nie wiem :lol: mi się wydaje, że ona doskonale wie, za co jest nagradzana- za siedzenie w klatce, mimo że nagrodę dostaje po wyjściu. gdyby nie wiedziała, to chyba nie cofałaby się sama z siebie gdy zdarzy jej się wyjść?[/QUOTE] A coś suuuper próbowałaś? Nie że karma, ale np. tuńczyk, serek, wędlinka, suszone ekstra śmierdzące podroby itp.? ;)
  21. [quote name='Esse.']Jaki kolor obroży dla czarnej podpalanej jamniczki -ostry róż, zieleń neon czy mięta?[/QUOTE] Róż zdecydowanie ;) [SIZE=1]Nie wiem, co wszyscy mają z tą neonką, bo polecana jest niemal każdemu :evil_lol:[/SIZE]
  22. [quote name='a_niusia']a co mu nie pasi?[/QUOTE] Szybciej wymieniłabym ewentualne rzeczy, które zalicza na plus :diabloti: Zdaje się, że to tak dla zasady, ot i cała historia. Nie wiem jeszcze jaki będzie finał, bo skoro obiecał, że pojedziemy obejrzeć to mu nie odpuszczę i wtedy pewnie zapadnie ostateczna decyzja. Mam nadzieję, że młody poczuje miętę i będzie akurat w tym dniu super słodziakiem :evil_lol:
  23. Zaintrygowały mnie Wasze przepisy, w sumie to są nawet stronki z przepisami na konga ;) Chyba w końcu muszę się skusić, bo Zu też liże stopy od czasu do czasu (zdaje się, że losowo - niezależnie od obecności kogoś w domu, niezależnie od poziomu zmęczenia itd.). Stefanek miał piękne, długie szczęśliwe mysie życie :)
  24. Piękna ruda. Ma jakieś ogłoszenia?
  25. [quote name='Amber']Jedynie spaniele :p Widziałam ostatnio młodego rottka z ogonem to się musiałam przyjrzeć dokładniej czy to kundel czy jednak nie :p[/QUOTE] Zależy jaki ogon. Ja widziałam pięknego rottka, który miał ogon jak szabla, pięknie dopełniał jego wygląd. [quote name='Ty$ka'][B]evel[/B], i jak tam? Przekonałaś TŻta? ;)[/QUOTE] Średnio :roll: Ma się jeszcze zastanowić, ale szanse są 50/50 :roll:
×
×
  • Create New...