Jump to content
Dogomania

elmira

Members
  • Posts

    7872
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elmira

  1. Renata, to ja obiecałam, że kupię. Niestety z powodu zalania domu nie mam możliwości. Dzisiaj stanę na głowie, żeby podkłady dotarły do Ciebie jak najszybciej. I nie rozumiem dlaczego nie napiszesz: wydałam tyle i tyle, proszę o zwrot? Baster i lusi, przesyłka z Kreonem jeszcze nie dotarła.
  2. Dzień dobry:) Mam nadzieje, że może choć dziś się poprawi. Na Bemowo nie oddam nigdy żadnego psa. Nie, nieee;)
  3. [quote name='Jola+Rani+Sari']Diego, przepraszam za OT! NAKARM PSA: http://szerlok.pl/nakarm_psa/ :) O takie coś skradłam od Diego:)
  4. :) Jest jeszcze jedna, ale nie chce się załadować. Nie wiem dlaczego:comp26::niewiem: Barneyowski śliczny, jak z obrazka:loveu:
  5. [quote name='jostel5']Na Elmirę już namiar został podany dawno!:) Sprawdzaj pocztę od czasu do czasu...;) ...[/QUOTE] Sprawdzam, sprawdzam. Przed sekundką usiadłam;) Jak chcesz mieć koszmary to do Ciebie zadzwonię i przemówię moim głosem z horroru. To skandal!!! Na dworze ponad 20 na plusie, a człowiek choruje;) [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/1002/img0207yf.jpg[/IMG] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/6374/img0210sq.jpg[/IMG] [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/1885/img0213d.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/871/img0217l.jpg[/IMG] [IMG]http://img265.imageshack.us/img265/666/img0219xk.jpg[/IMG]
  6. Co za cholerstwo się do niego przyczepiło? Kurcze, co tu robić dalej?
  7. Elmira tez umie;) Jak by co, to proszę przesłać na [email][email protected][/email] Ale wspaniały raport:) Aleś Barneyku trafił.
  8. Własnie rozmawiałam z Jostel. Mknęli słoneczną obwodnicą Białej. Pewnie już są koło schroniska:)
  9. A ja jeszcze raz dziękuję za wizytę. :) To, co? można powiedzieć, że kolejny piesek z Białej rusza do domu. Dogo07, serdeczności dla Ciebie Kochana za ogłoszenia Stefcia:) Ale się cieszę.
  10. A to mała małpka.;) Jest kolejny odzew z ogłoszeń, zobaczymy, co z tego będzie.
  11. [quote name='sacred PIRANHA']a ktorędy będziesz jechać z wawy do krakowa? może by podrzucić ba,bo gdzies na trase tobie? PS. walcze z upartym netem ale chwilami będe sie ppojawiac, w weekend sprobuje ogarnąc zalegle bazarki i ogolnie wszystko zauktualizowac[/QUOTE] Będę jechała ok.4-5 rano, żeby nie męczyć psów w upale. Jadę przez Radom, Kielce. [quote name='Murka']No właśnie, bo wieźć Bamba do Wawki nie ma sensu, mamy bliżej do Krakowa ;) [B]PIRANHA[/B] ja chyba gatki dla mojej Hańci wygrałam gdzieś :roll:[/QUOTE] Faktycznie już lepiej zawieźć go do Krakowa, bo praktycznie ta sama droga co do Warszawy. Nie skojarzyłam, że jesteś z Janowa Lub. Oczywiście ja mogę pojechać inną trasą, żeby psiaka zabrać.
  12. Świetne te zdjęcia. Robi wrażenia ta sfora haszczaków. To już byłby niezły zaprzęg;)
  13. To ja po cichu, żeby Was nie budzić;) 1. foty super:) 2.psoty też, 3. bannerek się robi:) Spokojnej nocy.
  14. Fajnie, że malutka ma dobry dom. Resztę tez pozostawiam bez komentarza.
  15. Tak przypuszczam. A nawet jestem pewna. :)
  16. Ja w te niedzielę planuję wybrać się do Krakowa. WAW-KRK-WAW. Nie mam możliwości dojechać po psiaka, więc wchodzi w grę dowiezienie go do Warszawy. Wybieram się z jednym małym i spokojnym psiakiem, więc koszt paliwa byłby rozłożony na pół.
  17. A daj spokój;) jak będziemy stare, a nie tak młode i piękne jak teraz to napiszemy książkę o takich dziwnych stworzeniach. Będziemy bogate. I tego się trzymajmy;)
  18. Cześć Omenku. Ale ja się cieszę, że już się nie wygłupiasz. Pozdrowionka Dziewczyny i dla Was, ale, ze to wątek Omena, to wicie, rozumicie;)
  19. :multi::multi::multi: Szczęśliwej podróży i oczywiście bezpiecznej:) I jeszcze raz wielkie:thumbs::B-fly::bigcool::klacz::Rose: dla haniabor i jej Rodziny. Krzyżuję kciuki za powodzenie misji 0X
  20. A jak tam oględziny? Zeznała Polcia, czyja jest? A pan z urzędu lata? Przepraszam za czarny humor. Ale chociaż durnym wpisem podniosę wątek. Nieustannie trzymam za Was kciuki!
  21. Bardzo Wam współczuje. Śpij spokojnie Buniu.
  22. Dokladnie, nie ma leczenia. Dodam jeszcze, ze objawy tej choroby ksztaltujá sié od najmlodszych lat. Droga zarazenia-wzrokowo-sluchowa. Czlowiek zaczyna uwielbiac zwisajace gluty, oraz nie moze zyc bez chrapania, godnego zméczonej, po calym dniu orki na ugorze osoby. Ja chorujé na niá od 19 lat.
×
×
  • Create New...