-
Posts
7872 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elmira
-
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
elmira replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Zgadzam sie!!!:loveu::loveu::loveu: -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzieki. Wysyłam. Tylko trochę to potrwa, bo zdjęcia wielkie, a ja mam byznes ewłyer ( ta pewnie ). Do tej pory fotki z imageshack mi wchodziły, a dziś nie wiem, co sie dzieje:shake: -
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
elmira replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
[quote name='Talcott']Stefanku wieczorna kawa z ciotką!!!![/quote] Oj Ciotka Talcott, wpada po cichaczu i najwiekszych przystojniaków na kawkę zaprasza:evil_lol: -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No właśnie nie moge zdjęć wstawić. Pojawiaja się krzyzyki. Kurczę :( Moze jutro się uda. -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chyba nic nie widac, ja przynajmniej nie widzę. -
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
elmira replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
W upalne, sobotnie popołudnie, Stefanek wypatruje domku! -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam kciuki za Poziomkę. Mnie urzekła jej wierność. Była taka wpatrzona w Wet-Siostrę :shake: Tak samo pokocha nowego człowieka. To jeszcze młoda sunia jest. A Chaplin sie rozkręca :evil_lol: Ja tez myślałam, że on staruszek taki totalny. Ale nie. Dzisiaj zwiedzał działke, łaził chyba ze 2 godziny. Jest ciekawski. Musi zwiedzic każdy zakamarek. Jak my wychodzimy na dwór, to on do nas wstaje i podchodzi ( oczywiscie nie za każdym razem, ale tego nikt od niego nie wymaga) Chociaz myślę, że Mały mysli, że niesiemy mu jakis smakołyk :diabloti: Mielismy jechac na szczepienie, ale odpuszczamy sobie, poniewaz u nas jest tak koszmarnie gorąco, że nie mam serca wozić go rogrzanym jak piekarnik autem. W budzie mu było za gorąco, więc wszedł sobie w cień, w żywopłot i śpi. -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A to akurat nie ja, ale mój TZ, co za Chapem nie przepada;):evil_lol: Tiaaa Dzisiaj Czapek mnie oszczekał. Przyjechałam do domu, zaczęłam otwierać bramę, a tam taka BESTIA siedziała:crazyeye: I jak zobaczyła ruch przy bramie, to zaczęła szczekać :evil_lol:. Moiściewy, struchlałam :D Chaplin uwielbia jeść. Jest małym, nienasyconym Grubciem. Zje porcje swoja, a potem chodzi i czysci miski reszty:roll:. Mogę zaryzykować stwierdzenie, ze jedzenie to najwieksza pasja w życiu Chapka :) -
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
elmira replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Kolejny dzień :( ...ale musi być dobrze. -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciociu sbd będą zdjęcia! Słowo harcerza. :) No na razie jeszcze bez fotek, bo nie wyrabiam z czasem. Na dogo mogę pozaglądać w pracy tylko:cool3::oops: Wczoraj Chaplin się rozbawił na całego. Mój TZ tak go zaczepiał, że Chap zaczał podskakiwać, zaczepaiać do zabawy i wywalac się na grzbiet. Wspiął się na tylne łapy i opierał TZtowi o kolana. Super widok. Niestety nie zdażyłam porobić zdjęć. Jak czoraj podjechałam pod bramę to Czap przybiegł (no tak po swojemu, ale przybiegł :) ) razem z resztą psów. Myślę, że będzie coraz lepiej. -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziekuję za miłe słowa :oops: Mam tabletki, więc dzisiaj odrobaczę Chapka. Z małym wszystko ok. Nikt go nie męczy. Zaczepiamy go troszeczkę, żeby pogłaskać, w sumie musi mieć z nas jakiś pożytek. Chaplin śpi w swojej budzie, ale jak się znudzi, to wchodzi do budy psów, albo spaceruje po podwórku. Dzikusy tez podchodza do niego bardzo ok. Nie zaczepiają, czasem podejda i zajrza do budy, gdzie Chaplin śpi. On często leży w budzie i obserwuje, co się dzieje poza nią. Ma bardzo dobry apetyt. Widzę, że jest jeszcze oszołomiony zmianą miejsca, ale coraz bardziej sie aklimatyzuje. Wydaje mi się, że polubił jazdę samochodem. Jak jedziemy z nim, to nie widać zdenerwowania. Mały siedzi i wyglada przez okno. To na prawdę cichutki i bezproblemowy pies:loveu: -
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
elmira replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Cześć Kudłaczu. Wspinaj się po dom! -
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
elmira replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Gdzieś na forum widziałam, że ktoś chce przygarnąć dużego psa, ale nie potrafie tego watku odnaleść. Może tam Stefek by sie załapał. -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A tu w czasie okupacji budy dzikusów :) On jest faktycznie budowy. Ale jesli będzie zimno, to zabiore go do domu. Planujemy zrobić jeszcze podstawę pod bude, z izolacja od spodu. A buda jest w ogóle ocieplana styropianem, wiec powinna być dosyc ciepła. -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie dali wiecej jeść chytrusy. Mam ich w nosie, idę spać. -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety jadalnia na zewnątrz.