Był jeszzce Łatek, który ocalał po pożarze domu. I mała Gwiazdka, uratowana przez Ziutkę, którą chcieli uspić na Powstańców, a zebrazebra dała jej dom i mała wydobrzała (teraz nazywa sie Noelka). Jest dog Nero, który był bardzo zagłodzony, a dziewczyny go przygarnęły i znalazły dom.
;) I jeszcze pomyślę.