my mamy dosc duzy balkon, choc tyle ;)
a spacery.. jak poprosze TZ np. jak dopiero co sie obudzilam po spaniu w dzien albo zajeta to wyjdzie bez gadania, ale zeby sie dolaczyc do nas albo samemu nagle wpasc na pomysl zeby wyjsc z psami to moge zapomniec... to znaczy jak sie spytam czy idzie to 99% slysze ze nie. ale sam sie nie pyta np. kiedy ide na ostatni spacer i czy sie moze dolaczyc :P eh..