-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pipi
-
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
[quote name='martini77']Pipi, dolaczam sie z do tej klátwy..[/QUOTE] Dziękuję martini77 -
[quote name='Randa']ŚLiczna jest , ale Ty Pipi masz farta. Trzeba chyba małą ogłaszać jak najprędzej.[/QUOTE] evelin coś myśli i agaciaaa i może evita a wiecie jak ona szybko się zadomowiła?,biega za psami,ale tylko kilka kroków od budki,ona z kojca przeniosła się pod dom,tam gdzie Płomyk mieszkał - już nie płacze,przed chwilą wychodziłam,to ledwo ją w tej budce zobaczyłam,tak zagrzebała się w koce
-
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Asiaczku,dziękuję :multi::multi::multi::sweetCyb::calus::Rose: -
[quote name='Ellig']Nie ma za co!:) Kupione, zaplacone 80 kg karmy jedzie......[/QUOTE] :multi::multi::multi:O rany,po dzisiejszym poranku,taka wiadomość,to miód na serce. [SIZE="5"]DZIĘKUJĘ[SIZE="3"] P:mad:ROSZĘ O JESZCZE TROCHĘ CIERPLIWOŚCI,NIE WIEM CO SIĘ DZIEJE,NIE CHCĄ WCHODZIĆ FOTY[/SIZE][/SIZE]
-
Skrajnie wychudzona i chora onka z chlewu - MA DOM!!!
Pipi replied to enia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jota']Enia, a może DUŻYMI i NA KOLOROWO ? Dziś popołudniu zrobię przelew na Bajeczkę :)[/QUOTE] Jota,bardzo dziękujemy :multi::loveu: -
suczka siedzi na dworze i płacze,a ja razem z nią.Ona nie jest niczemu winna i na pewno jej nie skrzywdzę,ale co z nią będzie?,przecież nie mogę dać satysfakcji i pisać tu na dogo o jej dalszych losach? co robić,co? Zaraz Wam ją pokjażę,wrzuciłam już na fotosik proszę,poczekajcie trochę,bo wpadłam na pomysł i pomyślałam,że może ona mnie zaprowadzi do swojego "domu"? chociaż wątpię,ale spróbuję.Biedna siedzi na śniegu i płacze jak dziecko
-
Myślę o tym choteliku,ale po tym co mnie dzisiaj znowu spotkało,nie wiem jaki to ma sens.Ja dzisiaj to myślę,jak stąd uciekać.Zaczynam się bać,co będzie jutro.Tu nikt mi jeszcze nie pomógł dla tych psów.Oprócz debilskich uśmieszków i pogardy,nie doświadczam niczego,ale psów mi nie żałują.Nie wiem kochana,dzisiaj tego Ci nie powiem,jak dalej ze mną będzie.Przepraszam,napiszę do Ciebie pw,ok? Co do karmy,to można zamówić na Allegro,albo w Krakvecie.Inne ciocie tak robią.Dziękuję,że tu jesteś.
-
#571 Pipi a ja mam nowy "prezent",jakaś ***** podrzuciła mi szczeniaka,suczkę,już nie wytrzymam,niech tego kogoś wszystko co najgorsze spotka,przeklinam dzień w którym tu się znalazłam,Boże!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! chyba ją uśpię,dla przykładu,bo czytają tu wątki,włażą tu nieproszeni i doszli do wniosku,że jak tak szybko u mnie "biznes" się kręci,to trzeba mi "pomóc",niech ma,a co będziemy żałować LUDZIE Z MOICH OKOLIC,Z FALK I WSZYSTKICH WIOSEK DOOKOŁA,BÓG WSZYSTKO WIDZI,MIEJCIE SIĘ NA BACZNOŚCI,BO WCZEŚNIEJ,CZY PÓŹNIEJ PRZYJDZIE DO WAS.aJA ŻYCZĘ WAM,ŻEBYŚCIE NA CIERPIENIE SWOICH DZIECI PATRZYLI I BYLI TACY BEZSILNI JAK JA!!!!!!!! WY PRYMITYWY PRZEKLĘTE jUŻ NIE JEDNEGO Z WAS BÓG POKARAŁ,OPAMIĘTAJCIE SIĘ . . . . . . .
-
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
O Boże,a ja pewna,że na swoim wątku jestem.Przepraszam,może zaraz skopiuję i przeniosę.Taka jestem wściekła,że nie wiem chyba co robię. -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
nie wiem czy pokazywać ją wogóle.Jeszcze mleczne ząbki ma.Trzęsie się i piszczy i bardzo mnie się boi.To bezczelna prowokacja,bo suczka w kojcu w nocy została zamknięta.To zrobił ktoś,kto wie,że psy w nocy w domu są i śmiało na podwórze można wejść.Od dzisiaj niestety,te wszystkie,które zaszczepione są będą na podwórzu i to puszczone luzem,mam to gdzieś,niech pogryzą.Jak jednemu się oberwie,to tu poczta pantoflowa działa bez zarzutu i więcej nikomu może nie przyjdzie do głowy włazić tam,gdzie go nikt nie zaprasza.Ja domyślam się kto to jest.Tym raze zrobię "śledztwo",ale jak dorwę to łeb spadnie,nie ręczę za siebie.Co za ku**a,żeby ją szlag trafił,zaraza diabelska.Na pewno teraz czyta i się śmieje,ale ten się śmieje,kto się śmieje ostatni. -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Tak,to katolicy.Tacy oni wierzący,że nie jeden Pisma Świętego nie zna.Dla picu do kościoła chodzą.Niech ich szlag trafi.Nie na widzę ludzi,nie na widzę tego świata.Prymitywy jedne. . . . . -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
a ja mam nowy "prezent",jakaś ***** podrzuciła mi szczeniaka,suczkę,już nie wytrzymam,niech tego kogoś wszystko co najgorsze spotka,przeklinam dzień w którym tu się znalazłam,Boże!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! chyba ją uśpię,dla przykładu,bo czytają tu wątki,włażą tu nieproszeni i doszli do wniosku,że jak tak szybko u mnie "biznes" się kręci,to trzeba mi "pomóc",niech ma,a co będziemy żałować [SIZE="6"][COLOR="#ff0000"]LUDZIE Z MOICH OKOLIC,Z FALK I WSZYSTKICH WIOSEK DOOKOŁA,BÓG WSZYSTKO WIDZI,MIEJCIE SIĘ NA BACZNOŚCI,BO WCZEŚNIEJ,CZY PÓŹNIEJ PRZYJDZIE DO WAS.aJA ŻYCZĘ WAM,ŻEBYŚCIE NA CIERPIENIE SWOICH DZIECI PATRZYLI I BYLI TACY BEZSILNI JAK JA!!!!!!!![/COLOR][/SIZE][SIZE="6"][COLOR="#000000"][U] WY PRYMITYWY PRZEKLĘTE :mad:[/U][/COLOR][/SIZE] [SIZE="4"]jUŻ NIE JEDNEGO Z WAS BÓG POKARAŁ,OPAMIĘTAJCIE SIĘ . . . . . . .[/SIZE] -
Pucek (Frędzelek)- to niemozliwe,ale..wrócił do swojego domu!!!!
Pipi replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Właścicielka Frędzelka,na pewno bardzo szczęśliwa jest i nie może doczekać się maluszka.Jedna z pań będzie się cieszyć,a druga,nie koniecznie,prawda Randa?Tyle dla niego zrobiłaś,wziął za serce,a tu taka bomba.Teraz wszystko zależy od Ciebie,a ja wiem,że podejmiesz słuszną decyzję.Trzymam kciuki za Was wszystkich. Ja też miałam suczkę,która w ciągu godziny zniknęła z podwórka i do dzisiaj nie wiem co się z nią stało.Zastanawiam się,czy żyje.Bardzo bym chciała ją jeszcze zobaczyć. Minęło 5 lat.Cuda się zdarzają i kto wie? -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
dogo tak dzisiaj chodzi,ze ja chyba pojde spac,juz mnie nerw bierze enia pewnie tez nie daje rady,a u Was jak chodzi? -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Enia,jak,kiedy,napisz coś,proszę . . . . . . .:multi::multi: -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Enia,jak,kiedy,napisz coś,proszę . . . . . . .