Jutro to nie dam rady na pewno, Staś chory, a ja mam spotkanie o 17.oo w Spale klasowe.
Co prawda nie wiem, jak z tej Spały wrócę do domu, ale mniejsza o to. I Kot chyba by nie zdzierżył, mojej nieobecności w południe.
Natomiast poniedziałek zobaczymy, jak nie będziemy jechać do Opoczna to chętnie. Dzisiaj będę wiedziała jakie mamy plany na poniedziałek