Jump to content
Dogomania

ocelot

Members
  • Posts

    26100
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ocelot

  1. Jutro wieczorem jednak. Trochę się martwimy, ze sobie pójdzie. Przed 12 był, dał się wygłaskać.
  2. Tak sunia pobliskich meneli. Próbowałyśmy dzisiaj złapać Kubusia, nie myślałyśmy, że będzie tak ciężko. To bardzo inteligentny, przyjacielski pies. Panicznie się boi obroży, pętli ze smyczy. Wyślizguje się. Na rękach Oczka_go do samochodu dotargała, ale się wymknął. Zrezygnowałyśmy, bo stracił do nas zaufanie i zaczął uciekać na ulicę. Szeroka normalnie jest bardzo ruchliwa, a dzisiaj to koszmar. Macie jakiś pomysł? Spróbujemy go oswajać znów do siebie i w sobotę spróbujemy. Sedalinu się boję. Może jakiś inny specyfik?
  3. [quote name='ANETTTA']sa na dogo bazarki ogłoszenia za 5 zł mase ogłoszeń chyba 30 ;)[/QUOTE] Ale link mi potrzebny....
  4. No to teraz trzeba by się za ogłoszenia brać. Zdjęcia cudowne:)
  5. [quote name='Jaaga']Sznaucerki są kochliwe, to nie ma się co dziwić. Takie psy najlepiej własnie na sukę z cieczką złapać, tylko ją trzeba mieć.[/QUOTE] Na razie jest, ale nie wiem od kiedy ma tę cieczkę. Kubuś chudy nie jest. Ma bardzo niefajną sierść. Skołtunioną i brudną. Dojść nie chciał do mnie. Może go pomału oswoję.
  6. To ja czekam na relację z hoteliku:) Dziękuję Wam wszystkim. Bianca0 że na Jasia zwróciłaś uwagę, Elmira, że gnałaś tyle km. I wszystkim darczyńcom i kibicującym Jasiowi:) Bez Was by się nie udało. No ufff......
  7. Byłam z samego rana w krzaczorach. Kubuś przychodzi z osiedla, jeść nie chciał, może dlatego, że tam suczka ma cieczkę. Troszkę się pogryzły poczem pomaszerowały za sunią. Co mnie niepokoi, przechodzą przez bardzo ruchliwą ulicę. Sama nie dam rady złapać Kubę.
  8. Jaś już na miejscu, ale nie wiem nic więcej. Ale mi ulżyło:) Jaś pojechał transportem łączonym - 135 zł. Opłata w schronisku - 60 zł. Razem: 195 zł.
  9. [quote name='Aimez_moi']Ale jak to?.....napisz cos wiecej.....[/QUOTE] Ale to nie on, już się dobrze przyjrzałam. Dwa i pół roku temu po moim osiedlu chodził rudy, chudy, dziki psiak. Oswoiłam go z dziećmi. Znalazłam dom tymczasowy i transport. Rudzielec pojechał i na trzeci dzień uciekł. I się już nie odnalazł. Właściwie to nie mam już nadziei. Czasami żałuję tylko, że tak bardzo daleko go wysłałam.
  10. [quote name='minia7']Trzymam kciuki! A może ktoś go przygarnął?[/QUOTE] Pies chodzi kilka miesięcy, dzisiaj rano nie był przygarnięty
  11. Dziewczyny na której stronie jest więcej zdjęć Ramzesa? On mi bardzo przypomina psa, którego szukam od dwóch lat.
  12. [quote name='bianka0']Czekam na telefon od funi, czy Jasiek już przyjechał.[/QUOTE] Oj daj znać, ja też czekam.
  13. Livka daj no watek do tego bazarku:) To ja zamówię dla jakiegoś psiura od nas ze schronu.
  14. [quote name='Jaaga']Szkoda chłopaka. Sznaucerkowata sunia, o której tu wspominałam Malawaszce już do nas dotarła z synkiem przedwczoraj. Oby Kubusiowi tak samo sie udało.[/QUOTE] Jaaga musi się udać. Nie ma Kubusia w krzakach, ale szukamy go o 18,potem jutro rano. I kolejne poszukiwania będziemy ustalać na bieąco. Praca komplikuje nieco te poszukiwania.
  15. [quote name='Mika31']kamień z serca sam czy łączonym?[/QUOTE] Chyba psiaki z Bełchatowa też
  16. Jaś od 2 godz. w drodze:)
  17. [quote name='Jaaga']To trzymam kciuki za złapanie Kubusia.[/QUOTE] Jaaga ja jestem cała w nerwach, gdyby nie ta praca! Ale organizujemy tu ekipę poszukiwawczą.
  18. Kubuś żyje, ale jest przerażony. Ja musiałam gnac do pracy, a Oczka do szkoły. Po będziemy go szukać. Normalnie mnie coś trafi zaraz.
  19. [quote name='protzlav'][B]nie wiem jak WY, ale ja jakoś nie mogę się doczytać od kiedy dokładnie ON jest w tym schronisku ??? niemniej wychodzi mi jakoś, że plus minus 5 miesięcy, może nawet ok. pół roku ... i co, PÓŁ ROKU jest na kwarantannie ??? czy to jest normalne ??? nie wydaje mi się ... ktoś powinien w tym "schronisku" zrobić wreszcie porządek ... może jakąś petycję napiszmy??? pewnie nie tylko jeden Jasper tam tak cierpi ... kurcze, co by z tym zrobić ??? <D.>[/B][/QUOTE] Ciotki uwierzcie niektóre psy od Jaspera mają gorzej.
  20. Przepraszam, że ja się wtrącę. Tańszy hotelik - nie znaczy lepszy. Trzeba by tu i tu warunki porównać. A to, że psy są w Zamościu nie znaczy, że tam mają znaleźć dom. To do chłonności Zamościa. Ale oczywiście decyzja należy do osób opiekujących się psiakami.
  21. [quote name='coronaaj']:angryy::angryy:Przeprowadzka plus remont..nie zazdroszcze...:shake::shake:Pudlis zaczepny...coz pudlowate sa takie ale nie zawsze...:diabloti:Pako rzucil sie na przyjaznego psa sasiadki..cos mu nie pasowalo ale dobrze, ze byl na smyczy wiec nie bylo ran...:shake::shake:[/QUOTE] A mój nie pudlowaty, raczej terrierowaty:):) Malutka suczka, generalnie w domu wszystko moża z nią zrobic, a na dworze diable w nią wstępuje: rowery i motory - wróg, faceci - wróg, duże psy - wróg.
  22. [quote name='Arktyka']Ocelot plisss cierpliwosci bo mam taki zachrzan ze nie daje rady.....przez te chalupe , mam jeszcze polowe warunki:(..wytrzymajcie cioteczki jeszcze troszke.... z nowych wiesci pudliszonek robi sie agresywny na spacerkach do ludziow....ostatnio go targalam wszedzie za soba bo nie chcialam zostawic samego w domu( w ramach unikniecia demolki) i gdy sobie szlismy pudliszon zaatakowal babke idaca sobie spokojnie z zakupami...na szczescie nie zdazyl jej dziabnac bo sciagnelam smycz na czas...[/QUOTE] Oj będę cierpliwa będę. a ja mam ten sam problem z moją znajdką. Nie mogę jej ze smyczy spuścić, żadnemu facetowi nie przepuści. Na początku nie było tak.
  23. Petycję podpisałam. A z domku Bertuni się bardzo cieszę. Czułam się winna bardzo.
×
×
  • Create New...