[quote name='kikou'](...) w związku z tym rozmawiałam z Panią Jerzyk, (...) zdecydowała się udzielić hotelowego schronienia dla Buraska za 200,- miesięcznie (...)[/quote]
[COLOR=red][B]Pozostaje jedna sprawa i to wcale nie taka prosta - 200zł.[/B][/COLOR] Kwota znikoma w porównaniu z kosztem utrzymania psa w innych hotelikach (o jakich wiemy z dogo) ale nie zbierze się przecież sama. Nie może być tak, że wspomniana pani Jeżyk, za dobre serce, zostanie uraczona utrzymywaniem kolejnej bidy. [B][COLOR=red]Wypadałoby również zebrać jakiś przysłowiowy grosz choćby na jedną wizytę u weta, w tym m.in. na ustawienie Buraskowi leczenia padaczki i zakup leków, bo o ile pamiętam nic mu nie podawano. [/COLOR][/B]
[COLOR=black]Kikou, jak zostało to uzgodnione z panią Jeżyk???[/COLOR]
Skoro transport przestał być problemem może trzeba zmienić tytuł pod kątem pomocy w zahotelowaniu i leczeniu???