Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Super Bumel, dziękuję za info. Hm...czyli istotnie chyba tylko my dwie robiłyśmy mu ogłoszenia.
  2. Bambino, dziękuję za pomysł. Oczywiście, że zrób wywiad!
  3. [quote name='PaulinaB']Czesio szczesliwy dzisiaj przyszedl na wyklad, (...) [/quote] Wspaniale, to i troszkuuu wiedzy liźnie! :razz:
  4. Bardzo współczuję Pani Ewie... :-(
  5. Przechodzisz samą siebie Welli!!! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  6. Zaczynam być zaniepokojona. Inna sprawa, że biedak nie ma obowiązku przesiadywać na widoku ale...
  7. [quote name='Erazm']Jutro czyli dzis? :cool3: Czekamy cierpliwie;)[/quote] Ma się rozumieć powiedział prosiaczek. :razz:
  8. [CENTER][B]Pies nie dla każdego. Kto doceni to zjawisko?[/B][/CENTER] [CENTER]Ktoś dał mu na imię [B]Bambaryłek[/B]. Pewno miało być śmieszno, a czy stało się i straszno? [B]Strasznie, bo żarty na bok, było biednemu, w średnim wieku [/B][B]psu, gdy przekroczył bramę schroniska, miejsca, z którego droga [/B][B]odwrotu istnieje tylko dla wybrańców losu. [/B]Tych jednak jest niewielu. [B]Wszystko wskazuje na to, że ten nieszczęśnik wyciągnął krótszy koniec zapałki, zanim pojawił się po naszej stronie lustra. [/B]Długo przyszło mu uczyć się, że [B]tu rządzą specyficzne prawa, za którymi [/B][B]stoją wszechwiedzący prostacy - ludzie, narcystycznie w siebie [/B][B]zapatrzeni. To oni, z przynależnym im monopolem na rację, orzekają co jest pięknem, a co ewidentną szpetotą, kogo nagradzać przepustką ku szczęśliwości, a komu sprzedać wilczy bilet do wiecznego nigdy. Pod dyktando własnej próżności, wiedzeni znieczulicą, za podszeptem fałszywie pojętej estetyki, przyjęli na siebie samozwańczą rolę sędziów, żonglujących wyrokami, decydujących o cudzym "być albo nie być".[/B] Ci ludzie jednakże są bandą tchórzy najgorszego sortu. [B]Dzielę przedmioty martwe na piękne i brzydkie, co gorsza robią tak i z istotami żywymi, naklejając im stosowne etykietki, ale nie mają najzwyklejszej odwagi spojrzeć we własne odbicie w lustrze.[/B] Czemu tak się dzieje? Strach przed prawdą jest silniejszy niż pragnienie poznania jej? Zapewne, bo prawda ta pokazałaby złudę wcześniejszych przekonań. [B]Bezstronna [/B][B]tafla lustra odbiłaby znakomitą większość zmęczonych twarzy, twarzy przeciętnych, z podkrążonymi oczami, niekiedy niepełnym uzębieniem, parodniowym makijażem, który zlewając się, ukazuje niedoskonałości skóry, pypcie, krosty, znamiona, a miast bujności włosów zakola łysiny... [/B]Gdyby tak opuścić lustro na inne części ciała, dopiero pojawiłaby się masa powodów do salwy śmiechu. [B]Tylko...kto wtedy miałby się śmiać? Może zwierzęta pokroju Bambaryłka? [/B]Jedno jest pewne, że tak by się nie stało. [B]Te istoty mają w sobie [/B][B]więcej szlachetności, taktu i tolerancji niż my, tzw.ludzie, ukoronowanie boskiego stworzenia. [/B]Bambaryłek ma ogromnego pecha, bo nie trafił jeszcze na żadnego wrażliwego i uczuciowego człowieka, który zechciałby spojrzeń w jego magnetyzujące mądrością oczy, by dotrzeć poprzez nie do pokładów psiej duszy, a ta jest wszak najczystym pięknem. [B]Zbyt wiele razy natomiast stykał się z istotami ludzkimi, które drwiły z jego wyglądu lub patrzyły na niego z litością bądź odrazą.[/B] [B]Nie sposób zgadnąć, ile łez goryczy musiało potoczyć się po pyszczku tego przekochanego czterołapka. Bambaryłek zamknął się w swoim świecie niewiary i zwątpienia. [/B]Coraz rzadziej opuszcza budkową samotnię, wie bowiem, że wyjście z niej niczego nie zmieni. Stracił nadzieję na to, że ktoś go pokocha takim, jakim stworzyła go natura. [B]Nie wie, że jego oryginalny wygląd może być prawdziwym atutem, że czyni go wyjątkowym i nie powtarzalnym, a to przecież nie koniec zalet tego psiaka. Bambaryłek jest spokojnym, pogodzonym z losem stworzeniem, zgodnym z innymi psami. Wobec człowieka jest uległy.[/B] [B]Zna swoje miejsce w szeregu.[/B] [B]Z pewną nieśmiałością towarzyszy wolontariuszom schroniska na spacerze. Kroczy wtedy statecznie, wiedziony na smyczy, zaciągając się bogactwem zapachów, jakby chciał sobie przypomnieć aromat utraconej wolności.[/B] Bambaryłek byłby idealnym psem podwórkowym ale i nie wykluczone, że, po odpowiednim wkładzie pracy w niego, domowym. Nie jest hałaśliwy, agresywny, choć jeśli wyraźnie coś mu się nie podoba potrafi pokazać, że jest szczęśliwym posiadaczem ząbków. [B]Ot, zwykły - niezwykły pies, z marzeniami, które lata spędzone w zwierzęcym odosobnieniu, zepchnęły w czeluści jego świadomości.[/B][/CENTER] [CENTER][B]Błagamy o szansę dla Bambaryłka, błagamy o jedno, jedyne prawdziwie ludzkie serce, które zapragnie zabić tylko dla niego,[/B] [B]i które to pozwoli się pokochać odzwajemnionym, psim uczuciem.[/B] [B]Czy znajdzie się ktoś, kto odrzucając wszelkie uprzedzenia, podszepty tzw. życzliwych doradców, zechce przystanąć przy klatce tego biedaka, by choć na chwilę spojrzeć mu w oczy? Może jeśli tak się stanie ów człek nie znajdzie już w sobie siły, by opuścić schronisko bez Bambaryłka?[/B] [B]Wiara ponoć czyni cuda... Osoby, którym los tego czterołapka nie jest obojętny, muszą wierzyć, za siebie i...za niego. [/B] [B]Cóż więcej pozostało?[/B][/CENTER] [LEFT][B]Ci z Państwa, których opowieść o Bambaryłku poruszyła[/B] [B]i skłonni są rozważyć jego adopcję, proszeni są o kontakt,[/B] [B]dzwoniąc na numer 0 608 088 298 lub pisząc [/B] [B]na adres mailowy [/B][B][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B][/LEFT]
  9. [quote name='szajbus'](...) Nie wierze, żeby właściciele tak od razu zapałali do niego miłością i sie nim zaopiekowali.[/quote] To by zakrawało na cud... Oby mu się tylko jakaś krzywda nie stała.
  10. No Majki, jutro się rozstrzygną Twoje losy. :happy1:
  11. Ja pierniczę, on jest szybszy od migawki!!! :evil_lol: [B]Bumel[/B], jeśli tylko sobie życzysz, podeślę Ci na PW wykaz stron ogłoszeniowych, jeśli nadal jesteś chętna pomóc w powieleniu historii Buraska. Uff...wobec tego o kasę jestem już spokojna.
  12. [quote name='wellington'] (...) Przeciez normalny czlowiek w cuda nie wierzy (...) A teraz sobie strzele :drinka:[/quote] Ja tam normalna nie jestem i wierzę!!! :diabloti: Wasze zdrowie Dziewczyny!!! :drinking:A swoją drogą to cieszę się bardzo, że miałam szansę poznać aniołka Paulinę!!! :loveu:
  13. Serce pęka z żalu, że on tam jeszcze tkwi. :-(
  14. [quote name='GoniaP'](...) Majguś, czy moglibyśmy uśmiechnąć się do Ciebie o tekst? (...)[/quote] Przyszły tydzień Goniu, już pisałam Dominiczce. Przepraszam, że wcześniej nie zdołam.
  15. [quote name='wellington'](...) Ale dostep do kompa ....? Mlodziez akademicka ?[/quote] Młodzież do tego nie ma nic tylko w danym momencie brak możliwości. Jak mnie padł net to wołami by mnie nie wyciągnęli na poszukiwanie dostępu np. u sąsiadów (zwłaszcza, że leciwi są i raczej "bezkompowi") :evil_lol:. Wszystko rozegrało się raptem wczoraj, dajmy dziewczynie ochłonąć, nacieszyć się psiakiem i doprowadzaniem go do ładu, przecież nie żyje pewno tylko kompem, netem i koniecznością natychmiastowego meldowania się tutaj, czemu wcale bym się nie dziwiła.
  16. [quote name='wellington'](...) trudno jakos mi uwierzyc ze maja klopoty z dostepem do komputera......[/quote] Hm...mnie nie aż tak trudno, bo sama miałam ostatnio takie problemy. Podobnie ma się sprawa z zarejestrowaniem na dogo. Moja znajoma czeka już x czasu na aktywację, a z tego co wiem, nie ona jedna.
  17. Niewykluczone, że mogę się z tym dziś nie wyrobić, nie wynika to z braku mojej woli pomocy. Siła wyższa. Gdyby tak się stało, siadam do psiaka jutro rano.
  18. I wytrąciłeś mi broń z ręki, bo jeśli to Ty, KWL :loveu:, to wiesz aż za dobrze, że masz z góry darowane wszelkie odwety. :evil_lol:
  19. [quote name='diuna_wro'](...) może nawet zechce się spotkać i zapoznać z Itkiem.[/quote] Zamiast czesać cały wątek spotkanie z Itkiem, rozmowa z Panią Ewą to chyba najlepsze rozwiązanie.
  20. [quote name='bumel']Majka, w jakiej sprawie mam sie wypowiedzieć:roll:? Bo chyba jeszcze tylko ja robiłam Buraskowi jakieś ogłoszenia, czy Twój post mnie dotyczy? (...).[/quote] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: W żadnym razie nie wywołuję Ciebie :loveu: konkretnie do odpowiedzi. Użyłam skrótu myślowego, bo absolutnie nie śledziłam, nie starałam się pamięciowo rejestrować, kto i gdzie jeszcze (poza wspomnianym przez Ciebie allegro) ogłaszał Buraska. Pamiętałam, co zrobiłam z własnej strony i uznałam, że jeśli ktoś jeszcze poogłaszał go, zrobi wpis podsumowujący swoją pomoc (czyli podobnie, jak ja to zrobiłam).
  21. [quote name='sonikowa'](...) Już na Majkusia naprawdę pora.[/quote] Najwyższa!!! :lol:
  22. :-o :-o :-o O matko jedyna, nie wierzę własnym oczom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ależ radocha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wielkie ukłony dla Kai i wcale nie mniejsze dla Ciebie Paulino!!! :loveu: :loveu: :loveu:
×
×
  • Create New...