Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [quote name='rytka'](...) Nie chce sie wierzyć ,ze juz ich nie zobaczymy... Zobaczycie, zobaczycie...tylko do spotkania jest jeszcze "trochę" czasu... Śliczne sunieczki, niech Wam się wiedzie teraz tam, gdzie każdy z nas trafi.
  2. O Chryste Panie...:-( Już wrzucam sobie baner.
  3. [quote name='jola od jadzi']Ja dodam tylko, że nie dlatego nie zostaną zwrócone bo fundacja oczekuje korzyści finansowych, tylko dlatego, że z każdej złotówki, która wychodzi z konta fundacji musimy się rozliczyć,na wszystko musimy mieć fakturę.[/quote] Dziękuję, że doprecyzowałaś. Przepraszam, że tego nie objaśniłam, jak należy :oops: choć to właśnie miałam na myśli. A poza tym...[COLOR=blue][B]WITAJ JOLUŚ!!![/B][/COLOR] :loveu:
  4. [quote name='rytka']A teraz zakumałam:oops:tępa jestem az wstyd :oops: (...) [/quote] Absolutnie nie jesteś tępa :shake: tylko zaganiana i zmęczona, a to, że pytasz, to bardzo dobrze. :lol: Ja się z kolei cieszę, że Irenka :loveu: wzięła na siebie wstępną selekcję. Ta Złota Kobieta ma cierpliwość i do ludzi i do zwierząt, u mnie ten pierwszy człon znacznie kuleje. :evil_lol:
  5. [quote name='rytka'](...) Z tym,ze jak dobrze zrozumiałam moja odpowiedzialność rosnie tzn.nie moge zrezygnować z opieki :roll:w zadnym wypadku? (...).[/quote] Nie, nie...mnie w tym, co napisałam chodziło wyłącznie o to, że gdyby coś się zadziało złego w Twoim życiu/ sytuacji i musiałabyś nagle zrezygnować z opieki na Gufkiem to ciężaru zmartwienia/ szukania mu na gwałt innego tymczasu nie wolno zrzucić na fundację (...że z racji wzięcia go pod swoje skrzydła fundacja ma go sobie zabierać i już). Prawdziwa rola fundacji (i nasze oczekiwania wobec niej) ogranicza się tylko do użyczenia konta Gufkowi i pomocy w adopcji, czyli przeprowadzenia jej na zasadach fundacyjnych, ichniejsza umowa etc. Poniekąd nic się tu nie zmienia, bo póki co też mogłoby się zdarzyć coś niesympatycznego i na cito musielibyśmy spod ziemi kołować inny tymczas.
  6. No i stało się. :roll: Musiałam Remcia "wyrżnąć" na pycholku i wygląda teraz przygłupolowato. :-( Cóż, czeka nas wobec tego fryzjer szybciej niż później. Byliśmy na spacerku, coś obwąchiwał w duecie z Mańką i wyszedł z tego z gigant rzepem, który był wbity aż do górnej wargi. Nim zdążyłam coś zrobić, docisnął go sobie jeszcze łapką. Wyjąć cholerstwa nie dało się za diabła, próba wyciągnięcia groziła depilacją więc musiałam to rozwiązać nożyczkami. Poza tym jest OK, przekochane Stworzonko, a z Jolką już pełna sztama. :multi:
  7. [B]Ustosunkujcie się proszę od tego, co poniżej.[/B] Pomysł poddała mi Irenka, ów pomysł uważam za jak najbardziej zasadny, co nie oznacza, że ktokolwiek nie może mieć innego zdania. Ja swojego forsować na siłę nie będę. Dobrą rzeczą od strony wiarygodności zbiórki pieniędzy, jest zbiórka cegiełkowa (allegro) na [B]konto dowolnej fundacji[/B]. Pamiętać należy bowiem, że cegiełki kupują nie tylko dogomaniacy, a wpłaty na prywatne konto mają prawo budzić wątpliwości. Zrobiłam rozeznanie, kto mógłby służyć nam tutaj taką, fundacyjną pomocą. Zielone światło dostałam, za co ogromnie dziękuję, łódzkiej Fundacji Niechciane i Zapomniane. [B]Jak musiałby się to odbyć, by miało tzw. ręce i nogi?[/B] Drogą oficjalną fundacja ta wzięłaby Gufiego pod swoje skrzydła (inaczej nie może ot tak użyczyć konta). Dla nas w praktyce, a w tym przypadku dla Rytki jako obecnego DT (i tu z góry proszę o wybaczenie, że napiszę co i wiem i myślę od A do Z) oznacza to, że nie może się zdarzyć, iż nagle spocznie się na laurach i np. z racji braku mocy przerobowych powie się tejże fundacji: "X-iński już nie daje sobie rady z Gufim, zabierajcie go skoro macie go pod opieką!" To byłby cios niżej pasa, ponieważ tylko na tzw. papierze pies będzie pod opieką fundacyjną, by ta mogła w pełni prawnie zbierać na niego pieniążki, sama jednak, na swoim, a tym samym i moim terenie, jest zagotowana psio - kocimi (i nie tylko) sprawami i nie wytrzaśnie na cito lokum dla Gufka. Tego, z racji wyświadczenia wiadomej uprzejmości, tej (czy innej gdyby nie ta) fundacji zrobić nie można. [B]Idźmy dalej, jeśli taki obrót spraw spotka się z Waszą aprobatą:[/B] 1. Robię tekst dla Gufka pod kątem i allegro i ogłoszeń. Ja ogłaszam swoją drogą, a FNiZ wystawia cegiełki na allegro - pod kątem operacji i wydatków pooperacyjnych, ewentualnie płatnego tymczasu i DS. 2. W tekście jako dane kontaktowe podaję dane Irenki (irenaka). Uzasadnienie - Irenka wyraziła na to zgodę, a ja wiem, że ona dokładnie, wstępnie rzecz jasna, bo telefonicznie, przeprowadzi rozmowę z chętnym domkiem. Reszta to wiadomo wizyta przedadopcyjna etc. 3. Oczywiście fakt wystawienia cegiełek nie oznacza, że ktokolwiek chętny coś wpłacić nie może tego uczynić bezpośrednio na konto Rytki. Tu droga wolna (tylko licytujący cegiełkowo zobowiązani są do wpłat na konto fundacyjne). 4. Korzyści - uwiarygodnienie aukcji, a przy oficjalnym wciągnięciu psa na poczet podopiecznych fundacji adopcja na umowę fundacyjną (o niebo lepszą niż prywatna). 5. Rozliczenie wpłat cegiełkowych - po zebraniu stosownej kwoty wet operuje, wystawia fakturę przelewową na fundację, a ta reguluje należność wetowi przelewem (faktura musi być wysłana do fundacji). 6. Minus - aby odzyskać pieniążki z fundacji należy mieć na fundację, w związku z Gufkiem, udokumentowane wydatki, czyli: Ileś jest w skarbonce - wydatek z rachunkiem na fundację - zwrot kosztów. Jeśli potrzeby Gufka zostałyby zaspokojone, a na koncie fundacji pozostałyby jakieś środki, nie zostaną one zwrócone. [B]Jeśli coś wymaga doprecyzowania, pytajcie. Jeśli jesteście przeciwni, piszcie o tym, a wtedy ten post uznajemy za niebyły.[/B]
  8. Musi się wreszcie uśmiechnąć szczęście i do tej niuni. Jestem oczarowana jej wyglądem, kolor umaszczenia obłędnie piękny.
  9. Dziękuję za informacje. W ciągu 2 góra 3 dni pchnę ogłoszenia dla Tinki. Nie wyrabiam się ze swoimi, nie tylko zwierzakowymi sprawami. Bardzo przepraszam za opóźnienie.
  10. [quote name='Erazm']Kupie sobie karte, wtedy numer powinien znow dzialac:lol: A na bezpsowo to nie licz , bo u mnie 5 sztuk[/quote] Miałam na myśli "bezpsowo" z mojej strony. :evil_lol:
  11. [quote name='irenaka'](...) [COLOR=black][FONT=Verdana]Przyłączy się ktoś do głosowania?[/FONT][/COLOR] [/quote] Mówisz i masz, głos oddany.
  12. [B]Helgo[/B], dostałaś PW od asl. Proszę, tak na wszelki wypadek :lol:, by to nie umknęło Twojej uwadze. W PW jest prośba o dane do wpłat - znajoma asl osoba chce przelać jakąś kwotę na Harleya.
  13. [quote name='rytka'](...) Bardzo prosze niech 'ktoś' elokwentny napisze mu tekst do ogłoszenia i plis 'ktoś' oblatany porobi ogłoszeń.(...)[/quote] Wątpię, czy elokwentność to moje drugie ja ale...daj mi góra 3-4 dni (nie wyrabiam się z zaległościami nie tylko psimi). Zrobię mu tekst ogłoszeniowy i poogłaszam (sądzę, że miałoby to miejsce najpóźniej w pn - wt). Jeśli to za długo, należy szukać kogoś innego do pomocy tekstowo - ogłoszeniowej. W danych kontaktowych w 1 poście uzupełnij jeszcze mail.
  14. ...a u nas 2gi z rzędu dzień tańca godowego Mani przed Remikiem. Co ona wyczynia. :-o A do tego odgłosy fukania, parskania wydaje nieziemskie. Nawet w nocy próbowała mu się narzucać i...zupełnie nie wiem, jak to się stało ale zrobiła przewrót w przód. Poważnie była tym zdziwiona i zakołowana. :roll:
  15. [quote name='andzia69']Majga...czy aby ona nie powinna przejśc na dietę 1000 kalorii?:diabloti::evil_lol:[/quote] To już jest zmowa przeciwko mnie! ;) Ten sam temat pojawił się na wątku Mani, gdzie Rybka_39, która nazywa Manię Manfredem proponuje akcję: "Schudnij z Manfredem". :evil_lol: Ja im już solidnie podniosłam korytka. Teraz, mam na myśli upały, sunie jedzą porcje mini, same nie chcą, a ja im nie podtykam żarełka na siłę.
  16. [quote name='Ajula'](...) nie wiem, na czym to polega, bo podczas badania nie reagował na kompletnie żadne bodźce, nawet na ostre światło świecone prosto w oczy[/quote] U niewidzących ludzi nazywa się to zmysłem przeszkód. Myślę, że u zwierząt odbywa się to na tej samej zasadzie. [URL="http://pedagogikaspecjalna.tripod.com/notes/TYFLO.htm"]Pedagogika niewidomych i niedowidzących[/URL] [URL]http://www.staff.amu.edu.pl/~bartosz/index.php?dzial=b9[/URL]
  17. Ogłoszenia Marsa zostały podciągnięte jeszcze o 13 stron (wstawione w post z tekstem Marsa). [B]Dziękuję Mojej Kochanej Pomagierce! :loveu:[/B] Ciekawa jestem, co z Beki. Nie mam żadnych wieści. :shake:
  18. [quote name='Erazm']dlugo bedziesz u Mamy? Bo za jakis czas bede przejazdem w okolicy;)[/quote] Zupełnie nie wiem, jak się to ułoży czasowo. (Nawet gdyby było coś nie po myśli, byłoby mi b.miło choć na chwilę wpaść "bezpsowo" do Twojej mamy i Was ukochać przed dalszą podróżą. :razz:) Wracając do sprawy. Myślałam o paru dniach. Jeśli dowiem się, że brat będzie się tam pojawiał częściej niż sądzę, to będę musiała skrócić czas, bo na brata, tak na poważnie, poluje Jola. :roll: Z tym już, niestety, śmiiichów nie ma. :shake: "Zagrał jej kiedyś na nosie przez okno" = popukał w szybę, czując się bezkarnie (normalnie nie ma zwyczaju drażnić się z psem), a ona dostała amoku. Do głowy mu nie przyszło, że będzie miał przegwizdane na stałe. Nie ma zmiłuj się. Joli przestawiły się tryby i ma go na czarnej liście. Co gorsza, ona dokładnie wie, kiedy on tam jest i przez cały czas praktycznie tubalnie szczeka (nieboszczyka by to wyprowadziło z równowagi) i usiłuje przegryźć drzwi (zresztą te same, które na grubości już schudły, okorowane przez Manię). Tak, czy owak, jeśli nie zmieniłaś nr kom. będziemy w kontakcie.
  19. O proszę, dobrze, dobrze...:thumbs:
  20. To teraz czas na rozdzwonienie się telefoników "do rzeczy"! :razz:
  21. [B]Ryciu[/B], aby czytający mieli świadomość, co oznacza sama operacja, może po podanej kwocie zrób nawias i wstaw tam takie info: uporządkowanie stawów po wcześniejszych złamaniach; ustawienie k.udowej tak, by wytworzył się staw rzekomy - pies musiał mieć silny uraz, kość udowa pękła, jej główka została w panewce biodrowej, pęknięte było również kolano, pozrywane zostały więzadła; w obu łapkach są silne przykurcze.
  22. [quote name='irenaka'](...) Wycałujesz Mamę:loveu:?[/quote] A pewno!!! :lol: Dziękuję Irenko!!! :loveu: Błahahaha...ciekawe, jak szybko mama będzie nas miała dość. :evil_lol:
  23. [quote name='Gdusia'](...) Oby ktos cie zauwazyl :)[/quote] I to szybko! :razz:
×
×
  • Create New...