-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
[quote name='magda222']Pani Reno :calus: :Rose:[/quote] Dołączam się do podziękowań. :loveu:
-
Stał się cud! Autystyczny Pucek pojechał do domu!!!
majqa replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Nie napiszę nic ponad to, co wcześniej napisałam - ot tak, żeby nie zapeszyć. (...).[/quote] To nie zapeszajmy, byle mu się udało. -
>>>Żorż wygrał życie, walczy o dom - dt na cito! Żorż ma dom !!!
majqa replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
...a póki co, Żorż go home. -
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
majqa replied to fizia's topic in Już w nowym domu
I kolejny paskudny pogodowo dzionek za nami. :shake: -
[quote name='Ajula'](...) napewno nam się tylko tak wydaje, że Jadwinia ma chorą nóżkę (...) [/quote] Nie zaprzeczam, że chorą ma ale wolę nie myśleć, jak radziłaby sobie z każdą siatką (i pewno radziła) na 4 sprawnych, jeśli na 3 dokonuje cudów. Dziś obeszłam ten boksik, z którego zwiała. Normalnie szans zero, a przynajmniej nigdy tego górą nie dokonał żaden z psów, który tam został zamknięty, a Jadziulek, hop siup, obalił mit. I wiecie co... ona ma w tych oczach takie kombinatorstwo, że mała bania. To normalnie widać. Dziś z budki wykurzyła Klarę i sobie lokal zasiedliła. Mama spanikowała, że Jadzia na dobre nawiała, a ona zaspana wyszła z Klarkowej budencji. :roll:
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
majqa replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[B]Witamy na dogo!!!!!!!! :lol:[/B] -
[quote name='GoniaP'](...) Jeśli ktoś pokocha Jadwinię, pokocha ją dla niej samej i w nosie będzie miał to małe kalectwo.[/quote] I kogoś takiego właśnie szukam, zwłaszcza, że biorąc pod uwagę zwinność, o jaką bym jej nie podejrzewała to...ja bym tego nie nazwała nawet małym kalectwem, a tylko defektem wizualnym. Skubana ma power. :evil_lol:
-
Byliśmy dziś u pani behawiorystki. O zgrozo, ponieważ nie trafiliśmy żadnego psa na spacerze nie było szans na pokaz tego, co niuniuś potrafi. :evil_lol: (Niemal wyszło, że mam urojenia, błahahaha.) Zdaniem fachowca będą z Remisia ludzie. ;) Wstępna obserwacja pokazała, że Remiś robi, co w jego mocy (i w jego przeświadczeniu), by mnie bronić, popisać się przede mną i wykazać się, stąd m.in. jedna z przyczyn polowania na zewnątrz. Mam już środki zaradcze, od jutra cudujemy. Osobno dojdzie i do spotkania na Remikowym, mieszkaniowo - osiedlowym gruncie (tu już na bank da ognia więc będzie pełnia obserwacji niepożądanych zachowań). W domku dojdzie nauka zabawy zabawkami - instrukcja w głowie, do tego zmiana smyczy na klasyczną, nie flexi (dla jasnego wyznaczenia granic spacerowych). Z beczki pokrewnej. Myślałam, że mi serce pęknie. :roll: Zaparkowałam za daleko więc poszłam po autko, a mąż został z Remkiem. Gdy biduś zobaczył, że odchodzę, a on nie idzie ze mną, szczekał i...płakał, skóra cierpła. :-( Wcisnęłam na bambosz i zaraz byłam z powrotem, ależ się cieszył. :loveu:
-
Uff...formalności dopełnione. Dziś przekazałam Heldze 200zł (wpłacone mi przez Smyku) w postaci 117.50zł + karmy arion z jagnięcioną za 82.50zł (paragon zakupu u Helgi). Widziałam również zapatrzonego w Helgę Harleya, piesia super odżywionego, szczekającego ale wyraźnie utemperowanego (mogłam go wreszcie pogłaskać :-o). Zdecydowana poprawa!!!
-
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
majqa replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
O matko... :-( -
[IMG]http://img378.imageshack.us/img378/2861/p1080170.jpg[/IMG] Tęskne spojrzenie w dal... [IMG]http://img389.imageshack.us/img389/3336/p1080171.jpg[/IMG] Porcja info. Serduszko - jak określił to doktor, jeden, czy dwa skurcze nadkomorowe pojawiły się w czasie EKG (a i to pod znakiem zapytania, bo ekhm...Jadzia cała dygotała i chciała wiać, nie sposób było ją tak skrępować, by się nie ruszyła), słowem EKG jak na starsze serduszko zadowalające. RTG serca - serce nie jest powiększone, sylwetka bez zastrzeżeń. Wdrożony na wszelki wypadek (przynajmniej do czasu operacji) karsivan. I. Operacja - wstępny termin czwartek (doktor nie może wcześniej) - sterylka i usunięcie guzów. II. Operacja bioderka - konieczne jest tu przespanie się z tematem (a mam się z czym przespać, bo pozbierałam i opinie innych wetów o zasadności tejże operacji u starszej suni, która nie cierpi), zrobienie bilansu zysków, strat i rokowań na to, że sunia stanie (tu niestety gwarancji nie ma). Dziś wałkowałam ten temat z doktorem. Uraz wygląda na dawny. Spodziewać się należy, że mogły pojawić się zrosty. Jeśli tak, co może się okazać po otworzeniu, będą one wymagały tzw. porozrywania. Bezpośrednich wskazań ze strony zdrowia/ ratowania zdrowia nie ma (są wyłącznie estetyczne, pod kątem adopcji), sunia doskonale sobie radzi (choćby i sama ucieczka z boksiku o tym świadczy), nóżka absolutnie jej nie boli, jak staje podpiera się nią, jest żywotna, skoczna, cuduje i wywija, jakby tańczyła (do tego rozdaje buziaki). Biorąc więc pod uwagę dużą (nie w mojej opinii) niepewność sukcesu i to sukcesu ku zadowoleniu czyjegoś oka (przyszły właściciel), groźbę tego, że może coś pójść nie tak (i np. nie daj Bóg, nie dość, że sunia nie stanie na łapce to pojawią się bóle), biorąc i pod uwagę, że byłaby to kolejna operacja bidy (kolejne obciążenie operacyjne jej organizmu) wyhamowałam swoje entuzjastyczne pierwotnie stanowisko i obecne skłania się ku "na nie". Jeśli ktoś ma pokochać Jadzię, jeśli kogoś ona urzeknie niech to będzie zauroczenie nią samą i dla niej samej. Uroda Jadzi nie traci na tym, że ma podkurczoną nóżkę, to nie wychuchany wystawowiec, którego kariera padnie. Nie chcę popełnić błędu, nie chcę przysparzać jej choćby minimalnego bólu. Inne info. Jadzia zdecydowanie odżyła. W samochodzie "gadała" i podziwiała świat. Z jednej strony super reaguje na człowieka, z drugiej, kątem oka rozgląda się, czy nie dałoby się dać w długą. Z dogadywaniem się z psami super. Spanie w budce, uff, już weszło jej w krew. Apetyt dopisuje.
-
Gorące podziękowania za życzenia od nakręconej, żywotnej babci Jadwini. :Rose: Poniżej foteczki z dzisiaj :lol:: [IMG]http://img372.imageshack.us/img372/3528/p1080164.jpg[/IMG] Co tam ciekawego??? Oj dyla by się dało. :evil_lol: [IMG]http://img369.imageshack.us/img369/6723/p1080165.jpg[/IMG] Nie puścicie? Nie to nie! Co sobie obwącham to moje. [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/4006/p1080167.jpg[/IMG] Smutna, jesienna dama... [IMG]http://img369.imageshack.us/img369/7476/p1080168.jpg[/IMG] Demonstracja łysinek sierści... [IMG]http://img397.imageshack.us/img397/6453/p1080169.jpg[/IMG] Kochany pycholek.
-
Jakby mógł zapadłby się pod ziemię. :-(
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
majqa replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Ciotka, zajrzyj do PW :roll:[/quote] Już ciotka zajrzała i odpisała. ;) [B]Sprawa cegiełek[/B] - wysłałam PW do BB z prośbą, by na podany mail (mail Naty od Jadzi z FNiZ) wysłała dobre zdjęcia Gufka, które dobrze pokazują, że był operowany (czyli ujęcia bioderka). Nata chce to wstawić do aukcji cegiełek, to uwiarygodni fakt, że coś już zostało dla psa zrobione. Nie wiem tylko, czy BB odebrała to PW i czy skontaktowała się z Natą. -
Czytam dobre wieści, oby Ci się suniu udało!!!
-
Czas zacisnąć kciuki.
-
>>>Żorż wygrał życie, walczy o dom - dt na cito! Żorż ma dom !!!
majqa replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Oj, bo to jest zagwozdka. Goniu, czy kroi się szansa na sprawdzenie tego domku - leśniczówki? -
Biało - czarna to jest właśnie Jola, którą Remuś chce ukatrupić. :evil_lol:
-
Nie dało się zwierzów porozdzielać więc są razem. :lol: [url=http://www.youtube.com/watch?v=yCIaAIGY30A]YouTube - zwierza1[/url] [url=http://www.youtube.com/watch?v=88KDiDtaNDo]YouTube - zwierza2[/url] [url=http://www.youtube.com/watch?v=Wxl4fSyNYTo]YouTube - zwierza3[/url]
-
[quote name='Marinka'] (...) Podszedł do klatki z malutkimi kotkami (są na wystawce do adopcji), kiedy te wystraszone fuknęły na niego uciekł. (...) Karo miał również kontakt z innymi naszymi podopiecznymi... mogę stwierdzić na podstawie obserwacji, że nie ma w nim odrobiny agresji :lol:[/quote] Super, że Karo daje się poznać z jak najlepszej strony.
-
>>>Żorż wygrał życie, walczy o dom - dt na cito! Żorż ma dom !!!
majqa replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Eh...przepiękne psisko. Gdzie Twój nowy pan? -
Kayko – owczarek niemiecki którego udało się uratować go przed uśpieniem.
majqa replied to patniz's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Noż kurczę, jak długo może trwać zła passa? (...)[/quote] Najwyraźniej ta passa się zasiedziała.